GÓRA KALWARIA – Sprawcy byli specjalistami, a eksplozja przygotowana z chirurgiczną wręcz precyzją – zdradził wczoraj szczegóły poniedziałkowej kradzieży z bankomatu przy sklepie „Ga-Ga” podinsp. Tomasz Jeżewski, szef kalwaryjskiej policji


Komendant powiedział nieco więcej o zdarzeniu podczas spotkania z władzami w ratuszu na temat bezpieczeństwa. Z jego relacji wynika, że równo o godz. 3.14 przed bankomatem zatrzymał się samochód, z którego wysiedli dwaj zamaskowani mężczyźni. Po wpuszczeniu mieszanki gazów do urządzenia, na czas eksplozji odsunęli się na odległość zaledwie o 4 metry od niego.

– Wybuch przeprowadzony był z tak dużą precyzją, że w urządzeniu rozpadły się tylko elementy, które miały ulec uszkodzeniu. Jednocześnie nie doszło do zniszczenia elewacji budynku sklepu, choć wybuch był silny. Jeden z elementów bankomatu odskoczył aż na drugą stronę ulicy i uderzył w stojący tam samochód – informował komendant.

Sprawcy wyjęli kasetki z pieniędzmi (policja nie ujawnia, ile ich było) i odjechali. W urządzeniu pozostało 700 zł.

Wszystko nagrało się na kamerę monitoringu umieszczoną nad bankomatem. Z zapisu wynika, że cały proceder trwał 90 sekund.

– W tej sprawie prowadzone są czynności procesowe i pozaprocesowe przez Komendę Powiatową, Centralne Biuro Śledcze i Komendę Stołeczną Policji – poinformował podinsp. Jeżewski.

Z jego słów wynika, że kradzieży prawdopodobnie dokonała wyspecjalizowana grupa działająca na Mazowszu. Bo podobnych kradzieży i prób kradzieży (kiedy bankomat eksplodował, ale nie udało się z niego wydobyć pieniędzy) w okolicy nie brakuje.

Do faktu, że wysadzony bankomat w Górze Kalwarii znajdował się w pobliżu komisariatu odniosła się wczoraj Aleksandra Fedynicz-Komosa, wiceprzewodnicząca rady miejskiej. – Wybuch koło policji, to kpina z policji – stwierdziła.

czytaj też:

9 KOMENTARZE

  1. Gdzie patrole policji w nocy? Zabójstwo w nocy,bijatyki w nocy,niszczenie mienia w nocy, wysadzenie bankomatu w nocy,jest to skutek slabosci policji,jest coraz niebezpieczniej

  2. A jaki to ma związek z tym , że obok jest posterunek.Odczepcie się już od tej policji. W Górze wszyscy są winni tylko nasze władze zawsze mają czyste sumienie.

  3. A jaki to ma związek z tym , że obok jest posterunek.Odczepcie się już od tej policji. W Górze wszyscy są winni tylko nasze władze zawsze mają czyste sumienie.

  4. nie widac policji w dzien, w nocy, gdzie prewencja?gdzie bezpieczenstwo?, przestepcy moga robic co chca, bo wiedza ze nie ma policjii, przykład w Warszawie w centrum, sa patrole, pełno pieszych policjantów na kazdym rogu, legitymuja ludzi, sprawdzaja i tak dalej

  5. jak przestepcy widzieli by radiowozy ,patrole w dzien i w nocy, to napewno by nie dochodziło by do przestepstw, w tych miejscach,bójki, zabójstwo , wysadzenie bankomatu przy ulicy koło komendy policjii, zenada!!! ,wstyd dla policjji, siedza w budynku nic nie robia, czekaja na zgłoszenie, to trzeba zapobiegac , a nie czekac, w centrum warszawy jest policja , chodza mundurowi, sa patrole.

  6. Krzysiu chciałbyś żeby wysadzili radiowóz a w nim niewinny policjant który ma rodzinę…….. A co do Warszawy to i tak nie chciałbym mieszkać w Warszawie i widzieć patrole wole w Górze i nie widzieć patroli bo i tak myślę że jest bezpieczniej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię