Autostrada do czwartej ligi

PIŁKA NOŻNA, LIGA OKRĘGOWA, PERŁA ZŁOTOKŁOS – LKS CHLEBNIA 5:0 W meczu na szczycie drugiej grupy warszawskiej ligi okręgowej nie było wątpliwości kto był tego dnia lepszy. Perła zagrała znakomicie, strzeliła rywalom pięć goli i powoli wchodzi na ostatnią prostą w drodze do wymarzonego awansu do czwartej ligi


Lider ze Złotokłosu od samego początku narzucił przyjezdnym swój styl gry, co zaowocowało objęciem prowadzenia w 28. minucie. Pierwszego gola zainicjował świetnym prostopadłym podaniem Adam Piotrowski. Do odbitej przez bramkarza piłki po strzale Cezarego Kura dopadł Jakub Paszkiewicz i posłał ją do siatki. Chwilę później gospodarzom udało się podwyższyć wynik. Po pozornie niegroźnym strzale Paszkiewicza, oddanym z 16 metra przy nacisku ze strony obrońcy, wolno lecąca po murawie piłka zaskoczyła w tej sytuacji bramkarza.
Druga połowa rozpoczęła się dla Perły znakomicie. W zamieszaniu pod bramką Chlebni najlepiej odnalazł się Mateusz Orzeszak, który uderzeniem z woleja, po dośrodkowaniu Wojciecha Piotrowskiego, posłał piłkę tuż przy słupku. Następnie błysnął Artur Wolski, który spokojną podcinką nad wychodzącym bramkarzem gości wykorzystał dobre zagranie Piotrowskiego. Kropkę nad i postawił z kolei Kur, który strzałem głową ustalił wynik meczu na 5:0. Warto podkreślić, że była to trzecia w meczu asysta Adama Piotrowskiego.
Efektowne zwycięstwo sprawiło, że Perła ma już dziewięć punktów przewagi nad swoimi rywalami i bardzo realne szanse na to żeby w przyszłym sezonie zagrać w końcu w czwartej lidze.

Grzegorz Tylec

Cezary Kur, zawodnik Perły Złotokłos

To był mecz mecz do jednej bramki. Chlebnia przez całe spotkanie oddała może cztery czy pięć strzałów na naszą bramkę, a wynik 5:0 to najmniejszy wymiar kary. A jeśli chodzi o nasze szanse na awans, to z takim prezesem, trenerem, opieką medyczną, kibicami i przede wszystkim zawodnikami, są one ogromne, ale na to pytanie odpowiem dopiero po sobotnim meczu z Piastem. Już dziś, z czystym sercem, mogę powiedzieć, że wraz z całą ,,rodziną” jesteśmy na półmetku wojny o czwartą ligę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię