Gdzie kupić nocą leki? Władze gorączkowo szukają rozwiązania

PIASECZNO/POWIAT Dziś rano w siedzibie starostwa powiatowego odbyło się spotkanie z aptekarzami w sprawie ustalenia nocnych dyżurów, które miałyby zapewnić mieszkańcom całodobowy dostęp do leków


Do spotkania doszło ponieważ trzy tygodnie temu została zamknięta jedyna w Piasecznie całodobowa apteka przy ul. Kościuszki 33, naprzeciwko dawnego Rolnika. Spowodowało to zaniepokojenie mieszkańców, którzy teraz, w nagłych przypadkach (w środku nocy) muszą jeździć po leki do Warszawy (na aleję KEN). Na spotkaniu zjawili się przedstawiciele kilku aptek z Piaseczna i jednej z Konstancina-Jeziorny. Dorota Kłos, zajmująca się w starostwie ochroną zdrowia, zaproponowała, aby apteki – jak ma to miejsce chociażby w powiecie grójeckim – pełniły dyżury. W ten sposób jedna apteka byłaby otwarta przez 24 godziny na dobę zaledwie raz, góra dwa razy w miesiącu. Jak się jednak okazuje, aptekarze są dość sceptycznie nastawieni do tego pomysłu.
– Takie rozwiązanie nie kalkuluje się nam finansowo – przekonywali. – Musielibyśmy zatrudnić dodatkowych magistrów farmacji, których trudno dziś znaleźć. Dlatego powinniście państwo rozważyć jakieś formy wsparcia. Nie chcemy ponosić dodatkowych kosztów.
Spotkanie nie przyniosło konkretów, ponieważ tylko jedna apteka zadeklarowała chęć pełnienia nocnych dyżurów. Następne posiedzenie zaplanowano na czwartek.
– Część aptek znajduje się w lokalach wynajmowanych przez gminę. Moglibyśmy rozważyć obniżenie im czynszu, być może to stanowiło by dodatkową zachętę do pełnienia nocnych dyżurów – zaproponowała gminna radna Magdalena Woźniak.

TW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię