KONSTANCIN-JEZIORNA Starania władz gminy, aby teren, na którym stoi tężnia solankowa w Parku Zdrojowym przeszedł w jej ręce na razie spaliły na panewce. Przez najbliższy rok jego dzierżawcą pozostanie spółka Uzdrowisko Konstancin-Zdrój


Tężnia stoi na terenie należącym do Skarbu Państwa i jest odpłatnie wydzierżawiona spółce uzdrowiskowej. Ponieważ w marcu jej zarząd ujawnił, że przedsiębiorstwo jest mocno zadłużone i w związku z tym będzie pozbywało się niepotrzebnego majątku (budynków i gruntów), radni gminy oraz powiatu zwrócili się do burmistrza Konstancina-Jeziorny, aby spróbował przejąć teren pod tężnią na stan gminy. Według nich byłoby to gwarancją, że jeden z symboli Konstancina będzie nadal działał (a wraz z nim istniało uzdrowisko).

Burmistrz Kazimierz Jańczuk podjął odpowiednie działania, a starosta Wojciech Ołdakowski (lokalny przedstawiciel Skarbu Państwa) przyznał kilka tygodni temu, że popiera pomysł przekazania gruntu pod tężnią lokalnemu samorządowi.

Mogłoby to nastąpić już w czerwcu, ponieważ 31 mają spółce uzdrowiskowej wygasa umowa dzierżawy. Jednak na przeszkodzie stanęli urzędnicy wojewody. Ich zdaniem, dochód jaki otrzymuje Skarb Państwa z tytułu obecnej dzierżawy terenu pod tężnią jest nie do pogardzenia. Tymczasem gmina chciałby przejąć teren w Parku Zdrojowym bezpłatnie. Jak usłyszeliśmy od starosty, umowa z Uzdrowiskiem Konstancin-Zdrój zostanie przedłużona o kolejny rok, aby władze Konstancina-Jeziorna mogły przemyśleć i przedstawić na spokojnie swoją nową ofertę.

Starań i obaw samorządu nie rozumie Stanisław Borkowski prezes spółki uzdrowiskowej. Jakiego rodzaju bezpieczeństwo chce osiągnąć gmina? – pyta retorycznie. – Ten teren należy przecież do Skarbu Państwa. Dla nas tężnia ma fundamentalne znaczenie. I czy grunt pod nią będzie państwowy, czy gminny i tak Uzdrowisko będzie starać się o jego dzierżawę – przekonuje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię