Kwestowali na rzecz cmentarza. Padł rekord!

PIASECZNO Tradycją jest już to, że co roku w dzień Wszystkich Świętych w okolicach piaseczyńskich nekropolii wolontariusze kwestują na rzecz renowacji zabytkowych nagrobków na cmentarzu parafialnym. W tym roku zebrano rekordową sumę – ponad 18 tysięcy złotych

W trakcie osiemnastej kwesty specjalnie oznaczeni członkowie Społecznego Komitetu Renowacji Cmentarza Parafialnego w Piasecznie i wolontariusze (których było aż 65) zbierali pieniądze do puszek przy cmentarzu parafialnym przy ulicy Kościuszki oraz przy cmentarzu komunalnym przy ulicy Julianowskiej. W zbiórkę włączyli się również, po raz kolejny, harcerze ZHP i ZHR.
– Decydujemy się pomóc odnawiać historyczne mogiły, tym bardziej, że w niektórych z nich spoczywają harcerze – mówi Igancy Tkaczyk z Mazowieckiej Drużyny Harcerzy „Bractwo” im. Tadeusza Zawadzkiego „Zośki” ZHR. – Uważamy, że ma to również istotny wymiar wychowawczy, a oprócz tego chcemy działać lokalnie. Przy realizacji tego typu celów współdziałamy też z ZHP.
Należy podkreślić, że okoliczni mieszkańcy od lat chętnie i hojnie wspomagają akcję. Tym bardziej, że często kwestują osoby znane – przedstawiciele lokalnych władz (na czele z burmistrzem Zdzisławem Lisem) i organizacji, jak również ludzie związani z kulturą i sztuką. Co jednak cieszy najbardziej, to fakt że gołym okiem widać jak z roku na rok – dzięki zebranym funduszom – zmienia się na lepsze stan nekropolii.
Piaseczyński cmentarz parafialny został założony w roku 1796. Obecnie jest on wpisany do rejestru zabytków, a na jego terenie znajduje się wiele zabytkowych i zapomnianych pomników wymagających pilnej renowacji. Niektóre z nich śmiało można uznać za dzieła sztuki. Odnowić udało się już, między innymi, nagrobki Emilii Pomianowskiej, Andrzeja Szymońskiego czy Emilii Drews. Szczytny cel wspiera również gmina Piaseczno, która na rzecz renowacji cmentarza przeznaczyła w tym roku kwotę ponad 40 tysięcy złotych. Pieniądze te pomogą łącznie odnowić osiem zabytkowych nagrobków – pięć w tym roku, a przyszłym – kolejne trzy.

Grzegorz Tylec

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię