KONSTANCIN-JEZIORNA Zakończyło się projektowanie rozbudowy szkoły „Jedynki” przy ul. Wojewódzkiej. Przedłużyło się, bo było wyjątkowo demokratyczne – włodarze uwzględnili istotne głosy nauczycieli i rodziców


Jutro inwestycja symbolicznie się rozpocznie, od przebudowy przyłącza energetycznego. Jednak prawdziwe prace, których koszt wstępnie szacowany jest na około 11,5 mln zł, mają ruszyć wiosną.

– Wykonawca projektu w minionym tygodniu złożył w starostwie wniosek o wydanie pozwolenia na budowę. Musi jeszcze uzupełnić dokumentację, ale liczymy, że prace przygotowawcze zakończą się w pierwszym kwartale przyszłego roku i jeszcze wiosną uda nam się rozpocząć roboty budowlane – mówi wiceburmistrz Ryszard Machałek.

Wcześniej przewidywano, że ciężki sprzęt pojawi się na Wojewódzkiej jesienią tego roku. Jednak tak się nie stało, ponieważ pierwotny projekt nowej części szkoły nie przypadł do gustu społeczności szkolnej. – Najbardziej nie chcieliśmy, żeby nowa sala sportowa powstała na obecnym boisku – mówi Paulina Karczmarczyk, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1. W sprawie projektu odbyło się wiele spotkań i konsultacji z udziałem nauczycieli i rodziców uczniów. – I bardzo się cieszymy, bo władze przychyliły się do naszym propozycji. Dzięki temu sala, zamiast na boisku częściowo powstanie na sąsiedniej gminnej działce – dodaje pani dyrektor.

Siedziba „Jedynki” ma najmniejszą powierzchnię wśród szkół mieście, a przy tym w placówce jest najwięcej uczniów – około 550. Zrobiło się w niej ciasno. – Dzieci nam stale przybywa. Gdyby nie planowana rozbudowa, groziła nam dwuzmianowość – tłumaczy Paulina Karczmarczyk.

Najgorzej jest jeśli chodzi o wychowanie fizyczne, którego każda klasa ma cztery godziny tygodniowo. Zajęcia organizowane są w niedużej sali gimnastycznej powstałej w latach 60. ubiegłego wieku (kiedy budowano placówkę) oraz drugiej salce przerobionej ze starej kotłowni. To za mało, dlatego są również zajęcia na korytarzu.

– Nie możemy się doczekać nowej sali. Nasza szkoła zdobywa dobre wyniki na najróżniejszych zawodach, a brakuje nam zaplecza – podkreśla pani dyrektor.

Sala, której dłuższa elewacja będzie przylegała do ul. Wojewódzkiej zostanie połączona ze szkołą łącznikiem. Na jego parterze powstanie zaplecze sportowe z szatniami i toaletami, a na piętrze trzy nowe sale lekcyjne. Gmina wybuduje również większą i spełniającą nowoczesne normy kuchnię, a także stołówkę. Wcześniej stara część kuchenna szkoły zostanie wyburzona. W placówce codziennie wydaje się około 300 obiadów.

Wedle planów włodarzy, dzieci będą mogły korzystać z nowej części szkoły od września 2019 roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię