Park miejski otrzymał nazwę Parku Książąt Mazowieckich

PIASECZNO Dziś radni na wniosek burmistrza zdecydowali o nadaniu parkowi miejskiemu przy ulicy Chyliczkowskiej nazwy Parku Książąt Mazowieckich. Innymi propozycjami były Park księcia Józefa Poniatowskiego i Park Chyliczki


Dotychczas zrewitalizowany park przy ulicy Chyliczkowskiej w Piasecznie nazywany był potocznie parkiem chyliczkowskim lub parkiem miejskim. Pod koniec września do urzędu wpłynął jednak wniosek grupy mieszkańców o nadanie mu imienia Józefa Poniatowskiego. Inną propozycję przedstawił po kilku tygodniach Piaseczyński Klub Poszukiwaczy Historii, który optował za historyczną nazwą Park Chyliczki. Tymczasem jeszcze inny pomysł na nazwanie założenia miał burmistrz Piaseczna Zdzisław Lis, który przedstawił radnym projekt uchwały nazywającej park Parkiem Książąt Mazowieckich.

Gorąca dyskusja

Temat wrócił podczas dzisiejszej sesji rady miejskiej. Radna Magdalena Woźniak zaproponowała, aby głos w tej sprawie zabrała Małgorzata Szturomska z klubu poszukiwaczy historii. – Park Książąt Mazowieckich to dobra nazwa, co nie oznacza, że nie ma lepszej – zaczęła. – My jednak optujemy bardziej za nazwą Park Chyliczki bo jest to nazwa historyczna i obyczajowa. Jest też ona zakorzeniona w mentalności mieszkańców naszego miasta. Cecylia Plater-Zyberg założyła tu szkołę. Uważamy, że nazwa Park Chyliczki upamiętni zarówno samą placówkę, jak i tą wspaniałą kobietę. To historyczny moment i należy podejść niego poważnie. Z nadaniem nazwy parkowi nie można się spieszyć.
– Książęta mazowieccy nadali prawa miejskie Piasecznu, to dzięki nim nasze miasto istnieje – przytaczał argumenty za firmowaną przez siebie nazwą burmistrz Zdzisław Lis. – Park Chyliczki to nazwa zwyczajowa, to prawda. Ale co nasz park ma dziś wspólnego z Chyliczkami?
Po chwili Magdalena Woźniak złożyła wniosek formalny o zdjęcie uchwały z porządku obrad zgłaszając postulat, aby udzielić głosu w tej sprawie mieszkańcom. Został on jednak przez radnych odrzucony.

Wygrała propozycja burmistrza

– Nie sądziłem, że ta sprawa będzie budziła tyle kontrowersji. Może tego parku w ogóle nie nazywać… – zastanawiał się radny Zbigniew Mucha. – Nie ośmieszajmy się dłużej – zauważyła Hanna Krzyżewska. – Nazwa burmistrza nie budzi kontrowersji, z kolei nazwa Park Chyliczki może być dla wielu osób myląca.
Z kolei Magda Woźniak zauważyła, że radni czy burmistrz nie powinni narzucać swej woli mieszkańcom. Podczas głosowania większość rajców przychyliło się jednak do propozycji burmistrza Lisa. Tak więc wizytówką miasta jest od dziś (uchwała musi się jeszcze uprawomocnić) Park Książąt Mazowieckich.

Tomasz Wojciuk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię