KONSTANCIN-JEZIORNA Jeszcze tylko do 25 kwietnia można oglądać w Hugonówce niepowtarzalną wystawę kruchych rzeźb Mirosława Maszlanko


Niecodzienne „Sklepienia” powstały w wyniku misternego połączenia trawy i wosku. Delikatne a zarazem monumentalne, ażurowe rzeźby będą istniały tylko podczas trwania wystawy. Z tego względu trzeba je jak najszybciej zobaczyć.
Mirosław Maszlanko, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, jest jednym z nielicznych rzeźbiarzy posługujących się w swojej twórczości materiałami tak kruchymi. Podczas wernisażu artysta oraz Hanna Kaniasta z Konstancińskiego Domu Kultury opowiedzieli gościom o prezentowanej instalacji.
– Chciałem skonfrontować architekturę jako element cywilizacji z naturą, czyli sklepieniami, które powstały wyłącznie z naturalnych surowców trawy i pszczelego wosku – tłumaczył Mirosław Maszlanko.
Tytułowe sklepienia powstały z trawy o nazwie Trzęślica modra lub jednokolankowa, która rośnie w zacienionych, leśnych ostępach w pobliżu domu artysty. – To są sieci zarzucone na pewien rodzaj emocji, rzeźba jest otwarta, świadomie dyskretna i oszczędna materialnie, by każdy mógł znaleźć w niej własny sens. Tysiące woskowych złączeń to pewnego rodzaju pieczęcie, odciski moich linii papilarnych, dokumentujących każdą chwilę długotrwałej pracy nad tą instalacją – opowiada artysta.
Wstęp na wystawę jest wolny, można ją oglądać od wtorku do niedzieli w godz. 11-20.

PC

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię