Strażacy imponowali wiedzą i sprawnością

PIASECZNO W czwartek i piątek na „Zimnych Dołach” po raz ósmy odbył się sprawdzian wyszkolenia załóg Ochotniczych Straży Pożarnych. Pierwszego dnia rywalizowały ze sobą jednostki spoza Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, drugiego – strażacy z jednostek, które są do niego przypisane.


Rywalizacja jednostek miała na celu sprawdzenie wiedzy pożarniczej, sprawności fizycznej i bojowej, ale nie tylko.
– Ten sprawdzian ma też duże znaczenie integracyjne – podkreśla Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Piasecznie st. bryg. Leszek Szcześniak. – Druhowie rywalizują ze sobą, ale jednocześnie się poznają i uczą współpracy. Gdy później spotykają się podczas prawdziwych akcji to mają ze sobą lepszy kontakt i bliższe relacje.
Jak komendant ocenia przygotowanie sprawnościowe ochotniczych straży pożarnej?
– Ochotnicze straże pożarne ciągle się doskonalą, aktualnie reprezentujemy zupełnie inny poziom niż przed ośmiu laty – ocenia komendant Leszek Szcześniak. – Szczególnie pod względem wykwalifikowanej pierwszej pomocy. Osiem lat temu były tego początki, a dziś większość ratowników ma kwalifikacje do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Dysponujemy też nowocześniejszym sprzętem, który musimy doganiać swoimi możliwościami i kompetencjami. Jednocześnie nastąpiła też zmiana pokoleniowa. Ochotnicze Straże Pożarne zasilili młodzi ludzie, którzy się bardzo mobilizują i nie boją się podejmować wyzwań.
Czy istnieje różnica w wyszkoleniu strażaków, których obejmuje Krajowy Sytem Ratowniczo-Gaśniczy w stosunku do tych, którzy są poza nim?
– Istnieje pogląd, że jednostki, które są w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym są lepiej wyposażone, bardziej mobilne – mówi komendant st. bryg. Leszek Szcześniak. – Ale są jednostki spoza krajowego systemu, które absolutnie nie odbiegają ani wyszkoleniem ani wyposażeniem jednostkom, które znajdują się w systemie. To jest bardziej kwestia formalna.
Zarówno pierwszego jak i drugiego dnia strażackiego sprawdzianu, do rywalizacji zgłoszono po 11 załóg. Strażacy imponowali szybkością i sprawnością. Konkurencje wymagały nie tylko tężyzny fizycznej i doskonałej kondycji, ale także wiedzy i doświadczenia bojowego.
Oprócz sportowych emocji towarzyszących rywalizacji, podczas sprawdzianu panowała serdeczna i przyjacielska atmosfera, a piękny leśny plener „Zimnych Dołów” oraz słoneczna aura sprawiła, że sprawdzian, choć okraszony niemałym wysiłkiem, dla większości strażaków był czystą przyjemnością.

Adam Braciszewski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię