Wreszcie! Zaczęło się wielkie równanie gminnych dróg

PIASECZNO Mieszkańcy skarżą się, że w wielu nieutwardzonych gminnych drogach są takie dziury, że nie da się po nich jeździć


Ulica Polnych Kwiatów w Wolce Kozodawskiej

Praktycznie w każdej miejscowości znajduje się gruntowa droga, która co jakiś czas wymaga wyrównania. – Proszę przyjechać do Wólki Kozodawskiej i zobaczyć jak wygląda ulica Polnych Kwiatów – zaalarmował nas pan Janusz, jeden z mieszkańców. – Za burmistrza Zalewskiego drogę jeszcze co jakiś czas równano, a teraz nic. Ludzie nie mogą przejechać samochodem, a młode matki przejść z wózkiem do sklepu. A jak spadnie deszcz to robi się jeszcze większy dramat…

Wiele dziurawych jak szwajcarski ser dróg jest również w Bobrowcu i Kamionce. Należą do nich ulice Kormoranów, Bajeczna, Piaskowa czy Przy Stawie, o których fatalnym stanie pisaliśmy już wielokrotnie. – Nieutwardzone drogi równamy średnio dwa razy do roku – wyjaśnia Włodzimierz Rasiński, naczelnik gminnego wydziału infrastruktury i transportu publicznego. – W tym roku wiosenne równanie zaczęło się już kilka tygodni temu, ale ze względu na ulewne deszcze musieliśmy je przerwać. Teraz równiarki od kilku dni pracują w Głoskowie, Gołkowie i poruszają się w kierunku Złotokłosu. W następnej kolejności będziemy równać drogi w innych miejscowościach, w tym w Zalesiu Górnym i Wólce Kozodawskiej.

Do równania dróg gmina zatrudnia firmę zewnętrzną. Dwie ciężkie maszyny najpierw wykonują profilowanie ciągu, a w następnej kolejności jest on wałowany.

TW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię