Wyjechał na spotkanie do Piaseczna i zaginął

PIASECZNO Zaginął Artur Zygmunt Gajewicz. – Wczoraj o godzinie 10:30 mój tata wyjechał z domu na umówione spotkanie w Piasecznie, na które nie dotarł, do tej pory również nie wrócił do domu – opowiada Karolina. – Nie wziął ze sobą telefonu.

Mężczyzna poruszał się samochodem Renault Laguna WPI VN50. Ubrany był w szarą koszulkę polo, szary sweter, czarne spodnie i czarną kurtkę. Bardzo proszę wszystkich o pomoc, tata ma chore serce i nadciśnienie. Nikt nie wie co mogło się stać. – Proszę o kontakt ze mną 608287106 lub z policją w Piasecznie – apeluje zrozpaczona córka.
Piaseczyńscy policjanci potwierdzają zgłoszenie o zaginięciu mężczyzny, ale na razie nie udało się natrafić na jego trop.

AB

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię