Wywozili lawetą samochody i podpalali je nad Wisłą!

PIASECZNO/ GÓRA KALWARIA/ LESZNOWOLA Piaseczyńscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy kradli samochody z terenu całego powiatu. Zawozili je lawetą nad brzeg Wisły i podpalali. Wraki spalonych aut sprzedawali na skupach złomu

Sprawa zaczęła się trzy tygodnie temu, gdy z parkingu przy stacji PKP w Zalesiu Górnym skradziono forda fiestę. Właściciel zaparkował auto i wyruszył do Warszawy pociągiem. Gdy wrócił z pracy okazało się, że samochodu już nie ma.
Do podobnej sytuacji doszło 7 sierpnia w Wólce Kossowskiej. Z parkingu skradziono citroena jumpera. Tydzień później skradziono mercedesa vito zaparkowanego przy jednej z piaseczyńskich ulic.
Policjanci ustalili, że w każdym z tych przypadków schemat działania sprawców był podobny. Podjeżdżali lawetą pod wytypowany samochód i w ciągu kilku minut odjeżdżali już z załadowanym pojazdem. W sprawie szczególnie cenne informacje zostały zebrane przez dzielnicowych z posterunku policji w Zalesiu Górnym, którzy swoimi spostrzeżeniach podzielili się policjantami z wydziału kryminalnego.


Podjęte działania doprowadziły do zatrzymania dwóch mieszkańców Góry Kalwarii. Do policyjnej celi trafił 26-letni właściciel lawety oraz jego 24-letni pomocnik.
Policjanci ustalili, że mężczyźni zaraz po dokonaniu kradzieży transportowali pojazdy w ustronne miejsce nad Wisła, gdzie je podpalali. Następnie spalone wraki wywozili na skup złomu. Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci nie wykluczają, że proceder ten mógł mieć jeszcze szerszy zasięg.

AB/fot.pixabay/KPP Piaseczno

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię