10-latek z Józefosławia został kartingowym wicemistrzem Polski

0

PIASECZNO W ubiegły weekend Szymon Łykowski wywalczył na torze w Poznaniu II miejsce w Kartingowych Mistrzostwach Polski, pokonując kilkunastu innych młodych zawodników z całego kraju. Szymon jeździ w kartingu wyczynowym od kilku lat i w błyskawicznym tempie się rozwija


Wszystko zaczęło się od tego, że w wieku sześciu lat syn zobaczył reklamę szkoły gokartowej i poprosił, żebyśmy go do niej zapisali – opowiada pani Sandra, mama chłopca. – Niestety, okazało się że jest za mały. Trener obiecał, że przyjmą go, jak podrośnie. Przez cały następny rok zaznaczał na framudze drzwi swój wzrost. W końcu podrósł i spełniliśmy jego marzenie. To było 3 lata temu i od tamtej pory zaangażował się w ten sport całym swoim sercem.

Ciężkie treningi

Pani Sandra podkreśla, że karting jest nie tylko sportem drogim, ale też bardzo wymagającym. W ciągu roku Szymon spędza na torze około 80 dni. Sesje treningowe (sezon zaczyna się w marcu i kończy w październiku) trwają przeważnie od czwartku do niedzieli. Treningi odbywają się najczęściej w Słomczynie, Toruniu, Poznaniu, Bydgoszczy, Zielonej Górze, czasami też we Włoszech oraz w Czechach. W tej chwili 10-latek jeździ wyczynowym gokartem marki CRG w zespole MK Racing Team. Pojazd osiąga prędkość maksymalną dochodzącą do 110 km/h.
– Aby móc nim swobodnie manewrować potrzeba sporo siły – przekonuje mama chłopca.
Dlatego Szymon wzmacnia się pod okiem trenera personalnego. Sporo biega, chodzi na siłownie oraz na basen. Bez tego nie osiągnąłby sukcesów w motosporcie – przekonuje.

CZYTAJ TAKŻE:  Młody zawodnik z Józefosławia trzeci w kartingowych Mistrzostwach Polski

Stypendium od gminy

W tym roku osiągnięcia sportowe Szymona (na ubiegłorocznych mistrzostwach Polski był 4.) doceniła gmina, przyznając mu stypendium sportowe. Miało ono dla 10-latka wymiar symboliczny i było rodzajem zachęty, to – jak twierdzi mama – uprawianie kartingu dużo go kosztuje i wymaga naprawdę poświęcenia.

Widzę jak ten sport do zmienił – mówi pani Sandra. – Na torze musi sam podejmować decyzje, to rozwija go jako kierowcę, ale też uczy dojrzałości i odpowiedzialności.
Chłopiec uczy się w trzeciej klasie szkoły podstawowej w Józefosławiu. Lubi pływanie, dużo czyta, chętnie w wolnym czasie gra też w planszówki. – Kiedyś chodził na treningi piłkarskie i bardzo to lubił, ale odkąd poznał karting żaden inny sport już go nie interesuje – dodaje pani Sandra.

CZYTAJ TAKŻE:  Młody zawodnik z Józefosławia trzeci w kartingowych Mistrzostwach Polski

TW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię