Akcja dekomunizacja

PIASECZNO W związku z obowiązującą od września ustawą o zakazie propagowania komunizmu, jednostki samorządu terytorialnego mają rok na zmianę nazw ulic i obiektów, upamiętniających osoby symbolizujące ustrój komunistyczny. W gminie Piaseczno są trzy takie ulice


Z prośbą o wcielenie w życie zapisów ustawy zwrócił się w październiku do wójtów, burmistrzów i prezydentów miast na terenie Województwa Mazowieckiego wojewoda Zdzisław Sipiera. – Niezwłocznie zastosowaliśmy się do prośby pana wojewody – mówi Daniel Putkiewicz, wiceburmistrz Piaseczna.

Likwidacja Nowotki

Jako pierwsza uwagę gminnych urzędników zwróciła ulica Nowotki, znajdująca się w Zalesiu Górnym na terenach leśnych i będąca przedłużeniem Gościńca Wareckiego. Jej nazwa upamiętnia Marcelego Nowotkę, członka Polskiej Partii Robotniczej, który zginął w niejasnych okolicznościach w listopadzie 1942 roku. Na szczęście przy ul. Nowotki nie ma żadnych zabudowań ani zamieszkałych posesji. Podczas środowej sesji rady miejskiej, radni zdecydowali o usunięciu nazwy ciągu. Teraz cały ten odcinek ma nazywać się po prostu Gościńcem Wareckim.
Inny ciąg kwalifikujący się do zmiany nazwy znajduje się w Chylicach. Chodzi o ul. Zubrzyckiego, odchodzącą od ul. Władysława Broniewskiego. Franciszek Zubrzycki ps. Mały Franek był działaczem ruchu robotniczego i komunistycznego ruchu oporu oraz dowódcą pierwszego oddziału partyzanckiego Gwardii Ludowej. Również zginął w roku 1942 zabity przez Niemców na dworcu kolejowym w Tomaszowie Mazowieckim. Ponieważ Zubrzycki poniósł śmierć jako jeden z pierwszych dowódców Gwardii Ludowej, propaganda komunistyczna po wojnie zrobiła z niego bohatera.

– Wysłaliśmy do sołtysa miejscowości pismo informujące o konieczności zmiany nazwy ulicy – mówi Daniel Putkiewicz. – Lokalna społeczność jeszcze się do niego nie odniosła.

To dopiero początek

Przyjęta przez sejm ustawa nakazuje likwidację nie tylko nazwisk działaczy, ale także dat, upamiętniających wydarzenia kojarzące się z poprzednim systemem. Taka sytuacja ma miejsce w przypadku ul. 22 lipca w Złotokłosie (22 lipca 1944 roku został ogłoszony Manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, w PRL-u był to dzień wolny od pracy). – Nazwa tej ulicy została nadana na początku lat 50. – mówi Wiesław Słowik, były sołtys, który zna miejscowość jak własną kieszeń. – Nie wiem, czy zmiana tej nazwy ma teraz sens. Co to komu przeszkadza?
Podobnie jak w przypadku Chylic, gmina wystosowała pismo z informacją o konieczności zmiany nazwy ulicy do sołtysa.

– Poprosiliśmy mieszkańców o zaproponowanie innej nazwy, jesteśmy otwarci na wszelkie sugestie – podkreśla Daniel Putkiewicz.

A co z ulicą 1 maja, która prowadzi do stadionu miejskiego w Piasecznie? 1 maja jest uznawany za międzynarodowe święto klasy robotniczej. W Polsce jest to święto państwowe od 1950 roku. – Nie podejmuję się oceny tej daty – mówi wiceburmistrz Putkiewicz.

Tomasz Wojciuk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię