Arogancji starosty nie wytrzymują nawet jego partyjni koledzy!

11

POWIAT Podczas ostatniej sesji rady powiatu doszło do cierpkiej wymiany zdań pomiędzy starostą a radnymi. Wszystko zaczęło się od radnego Sergiusza Muszyńskiego, który zapytał, czy w czasie epidemii starosta Ksawery Gut pojawiał się u urzędzie.

Gdy od połowy marca, ze względu na zagrożenie epidemiczne, w urzędzie wprowadzono pracę zdalną, starosta Ksawery Gut jakby zapadł się pod ziemię. – Gdzie jest starosta piaseczyński? – dopytywali niektórzy Czytelnicy. – Czy Ksawery Gut pełni jeszcze swoją funkcję?
Rzeczywiście można było odnieść wrażenie, że powiatowy szczebel administracji państwowej na ten najtrudniejszy kryzysowy czas został osierocony.
Burmistrz Piaseczna Daniel Putkiewicz w czasie epidemii dwoił się i troił. Za pośrednictwem prasy i mediów społecznościowych informował o kolejnych posunięciach gminy Piaseczno związanych z postępującą pandemią. Jak na burmistrza przystało mówił o realnych działaniach, wysłuchiwał uwag, odpowiadał na pytania, przestrzegał i dodawał otuchy mieszkańcom.
Tymczasem starosta Gut zniknął tak szybko i tak nagle, że niektórzy zaczęli nawet martwić się o jego zdrowie. Jeśli pracował zdalnie to raczej w tajemnicy, ponieważ głosy o nieobecności starosty zaczęły do nas docierać także z urzędu. Zdziwiło nas, że starosta Gut nie uczestniczył nawet w wirtualnym posiedzeniu powiatowych Komisji Zdrowia, Spraw Społecznych, Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego, która odbyła się 20 kwietnia budząc duże zainteresowanie mieszkańców. Oczywiście obowiązku nie miał, ale wydawało się, że zajrzy choćby z czystej ciekawości.

Radny Sergiusz Muszyński

Sprawę postanowił wyjaśnić radny Sergiusz Muszyński, który zapytanie o tryb pracy starosty złożył w formie interpelacji. Niestety przez blisko miesiąc nie doczekał się odpowiedzi.
Chciałbym, by pan starosta wyjaśnił lub odniósł się do informacji o tym, że odkąd wprowadzono pracę zdalną, w urzędzie go nie było – powiedział radny Muszyński podczas ostatniej sesji. – Zgadzam się, że praca zdalna w czasie epidemii jest dobrym rozwiązaniem, ale uważam, że nie powinna dotyczyć w takim samym stopniu pracowników wszystkich szczebli. Praca w randze starosty, która polega na koordynowaniu i nadzorowaniu pracy całego urzędu, nie jest możliwa do efektywnego realizowania z domu. Czy to prawda, że w tej sytuacji kryzysowej był pan w urzędzie tylko w pojedyncze dni?
Z całym szacunkiem panie radny, ale nie jest pan moim zwierzchnikiem służbowym, żebym się przed panem tłumaczył – odparł starosta Ksawery Gut.
W pewnym sensie jestem pana zwierzchnikiem – nie ustępował radny Muszyński. – Jako radni mamy prawo takie rzeczy wiedzieć – argumentował radny, przypominając staroście, że rada powiatu pełni także funkcję kontrolną.
Po raz kolejny na sesji w sposób bardzo nieelegancki i niegrzeczny odpowiada pan radnym – skomentował wypowiedź starosty przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Kasprzycki. – Niezależnie od tego czy odpowiada pan radnym koalicyjnym czy radnym opozycji bardzo bym prosił, żeby pan schował tę swoją butę naprawdę głęboko i odpowiadał w sposób godny funkcji, którą pan sprawuje. To, że pana fizycznie nie było w starostwie jest tajemnicą poliszynela i o tym mówi cały powiat. Dlatego proszę, by we własnym interesie odniósł się pan do tego – dodał radny Kasprzycki. – W przeciwnym razie może to się skończyć wnioskiem do komisji rewizyjnej, by zbadała pana pracę podczas epidemii.

Adam Braciszewski

11 KOMENTARZE

  1. Prokuratura Regionalna w Warszawie poinformowała, że śledztwo w sprawie ubiegłorocznej awarii oczyszczalni Czajka w Warszawie przejęło Centralne Biuro Antykorupcyjne. Postępowanie obejmuje m.in. sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób w postaci zagrożenia epidemiologicznego.

  2. Przecież to są jakieś absolutne jaja co ten Gut wyprawia. Od samego początku kadencji arogancja tylko rośnie. Jeśli Platforma w końcu nie zmieni starosty to mojego głosu już nie dostanie mimo wielu świetnych inwestycji.

  3. I bardzo dobrze, skończymy wreszcie te przepychanki kto jest z której opcji politycznej. Urząd to urząd trzeba godnie go reprezentować i zajmowane stanowisko. Pełniąc funkcje publiczne, trzeba dbać o wspólny interes wszystkich mieszkańców, bez względu na wyznanie, opcję polityczną, czy inne…

  4. Zapewne starosta jest jak to się mówiło za komuny dobrze “podczepiony”. Wysoko postawiony protektor gwarantuje mu nietykalność. W cywilizowanym świecie po takich osiągnięciach na pewno byłby odwołany. Dziwię sie jego towarzyszom partyjnym, że tolerują takie psucie opinii o PO

  5. Moim zdaniem takie bezczelne zachowania zniechęcają wyborców nie tylko do konkretnej osoby, ale do ugrupowania, które go firmuje. KO i PO powinny się zastanowić w jaki sposób taką osobę przywrócić do pionu.

  6. Miałem okazję poczuć na własnej skórze butę, cynizm i arogancję Pana Guta. PO zacznijcie słychać co mówią ludzie, bo kiepsko wyjdziecie na swoim koledze. Słabiutko. Przez niego spadacie w rankingach na łeb, naszyję…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię