Awantura na sesji rady miejskiej. Kto „wsadził kobietom rękę w majtki”?

15

PIASECZNO Podczas środowej sesji radna Renata Mirosław (PiS) zarzuciła radnym z Koalicji Obywatelskiej, że w wyniku ich działań popierających strajk kobiet, doszło do zdewastowania miasta


– Zdewastowane elewacje budynków przy Młynarskiej i Warszawskiej, zdewastowana przestrzeń publiczna na Kusocińskiego, poniszczone chodniki przed kościołem Matki Bożej Różańcowej, zbezczeszczony kościół św. Anny i zakłócony porządek mszy – tak wyglądało Piaseczno po strajkach kobiet – wyliczała Renata Mirosław. – Czy radni z KO poczuwają się do naprawy skutków swych działań?
Wypowiedź radnej PiS-u wzbudziła oburzenie radnych, pod adresem których zostały skierowane zarzuty.
– Jakie ma pani dowody, że wymienione przez panią dewastacje miały związek ze strajkiem kobiet? – pytała Beata Walczak. – Widziała pani, aby któraś ze strajkujących osób coś zniszczyła?
Jeszcze dalej posunął się Piotr Sędziak.
– Nie przedstawiła pani żadnych dowodów na to, że ściany mazali radni koalicji lub do takich działań zachęcali. To nie radni koalicji wsadzili rękę w majtki kobietom, chcąc decydować o ich życiu i wyborze – grzmiał radny Sędziak. – Na tym wiecu było bardzo wiele osób, za co może pani podziękować własnemu rządowi.
– Pani Mirosław insynuuje, że radni koalicji nawołują do czynów zabronionych. Pani bezczelnie okłamuje naszych mieszkańców – mówiła Katarzyna Wypych. – Skoro nie ma dowodów, że popełniliśmy czyny przestępne, to ja oczekuję przeprosin za te pomówienia.
Radna Mirosław zaznaczyła, że nie zarzuciła nikomu dokonania zniszczeń.
– Mówiłam tylko, że powstały one w konsekwencji waszego udziału w strajku kobiet – doprecyzowała. – W wydarzeniach, które doprowadziły do aktów wandalizmu, brali udział piaseczyńscy radni. Policja musiała ochraniać kościół i zabezpieczać manifestacje, zamiast dbać o nasze bezpieczeństwo i łapać przestępców. Jako radni powinniśmy świecić przykładem, przestrzegać obostrzeń epidemicznych, a państwo brali udział w nielegalnych zgromadzeniach. To było niedopuszczalne zachowanie. Swoje zdanie można wyrazić w innej formie, nie narażając zdrowia innych ludzi.
W końcu głos w dyskusji zabrał burmistrz Daniel Putkiewicz.
– Doszukiwanie się związku pomiędzy radnymi KO i aktami wandalizmu jest krzywdzące – podsumował. – Osoby uczestniczące w pikietach zachowywały się jak należy, choć sam obawiałem się prowokacji. Apeluję do pani radnej, aby zastanowiła się, czy tego typu oskarżenia nie są nadużyciem.

TW

15 KOMENTARZE

  1. Taka pani o złotych włosach szla w tłumie i śmiała się, jak kolo niej huliganie rzucali jajkami w kościół. Potem się śmiała z tego i potakiwala dewastantom.

  2. Jak przeczytałem te opowieści radnego Mirosława o straszliwych zniszczeniach w Piasecznie, to pomyślałem sobie: o kuźwa, to tam musi być jak w Hiroszimie po wybuchu bomby atomowej!
    Jako że nie zamieszkuję w centrum P-na, założyłem OP-1, hełm i maskę „pegaz”, spryskałem się środkiem antywirusowym, do kieszeni modną pałkę teleskopową (w sam raz jak znalazł, gdyby wyskoczył na mnie jakiś bandziorek z taką samą pałką, co to nie wiadomo, czy to faszystowski bojówkarz, czy może policyjny antyterrorysta) – i dawaj do miasta, zobaczyć ten armageddon.
    Przybyłem, zobaczyłem… i nie wiem, czym się ten Mirosław naćpał…(?).
    Mirosławie, czy chcesz konkurować na tym terenie z radnym Misiewiczem? Nie wiem, pod kogo ważnego jesteś w PiS-ie „podwiązany”, ale raczej nie wróżę wielkich sukcesów. Co najwyżej funkcja „wiceoszołoma”….

  3. Tak się składa że słuchałem tego na żywo i na prawdę zbierało się na wymioty ….
    Radna Mirosław jak zwykle wypowiedziami poniżej krytyki prowokowała a potem upajała się dymem który perfidnie wywołała
    Wojtek Oldakowski to chyba jedyny normalny członek patii kaczora, a ww. radna winna uczestniczyć w e-sesji tylko off-line

  4. A może to radni PIS się poczują chociaż raz i wezmą odpowiedzialność za działania swojego wodza i władcy? Najpierw zabrali kobietom wolność, a teraz się będą puszyć że ktoś w ogóle miał czelność zaprotestować.

  5. jak zwykle hiPOkryzja.
    albo jest epidemia albo nie ma, więc protestowanie w tłumie wprost przyczynia się liczby chorych/smierci, więc i również radni są wspólwinni.
    pani burmistrz od edukacji jednego dnia pisze na librusie o zagrożeniach wirusem w szkole, a kolejnego idzie na spęd, którego głównym motywem jest bluzg, chamstwo.
    i już nawet pomijając epidemie to problemem nie są same protesty, ale forma: wyzwiska, totalne zdziczenie, niszczenie obiektow itp. nawet jeżeli tego nie robią (ok) to stwarzają do tego atmosferę, a po fakcie nie potrafią w żaden sposób się od tego odciąc.
    i wcale te wrzeszczące kobiety nie mają specjalnych praw do takich zachowań, nikt nie chciałby takiego chamstwa niezależnie od tego kto protestuje

  6. Żenada PO jak ośmiornica zawładnęło Piasecznem. Miasto brzydkie co tam że jeszcze je zbrukają. Radni zaradni, żyją z tego co im deweloperzy dają. Od teraz Piaseczno kojarzy mi się z wulgaryzmem. Czyli następna podwarszawska wiocha. Zacznijcie szanować innych. I na koniec , ci mi zrobicie, jesteście mocni w gębie.

  7. Czy tylko jak mam wrażenie że z sesji ma sesje Pani Mirosław skrzętnie realizuje plan siania prowokacji i zaszczepia dyskusje o tematach podatnych społecznie nie do końca mających sens. Ja chciałbym usłyszeć co Pani Radna od 2018 roku zrobiła dla mieszkańców Piaseczna oprócz działań destrukcyjnych na każdej sesji RM. Dziwie się trochę rozsądnym Radnym z klubu PIS ze się identyfikują z czymś takim.

  8. Jak przeczytałem te opowieści radnego Mirosława o straszliwych zniszczeniach w Piasecznie, to pomyślałem sobie: o kuźwa, to tam musi być jak w Hiroszimie po wybuchu bomby atomowej!
    Jako że nie zamieszkuję w centrum P-na, założyłem OP-1, hełm i maskę „pegaz”, spryskałem się środkiem antywirusowym, do kieszeni modną pałkę teleskopową (w sam raz jak znalazł, gdyby wyskoczył na mnie jakiś bandziorek z taką samą pałką, co to nie wiadomo, czy to faszystowski bojówkarz, czy może policyjny antyterrorysta) – i dawaj do miasta, zobaczyć ten armageddon.
    Przybyłem, zobaczyłem… i nie wiem, czym się ten Mirosław naćpał…(?).
    Mirosławie, czy chcesz konkurować na tym terenie z radnym powiatowym Misiewiczem-Muszńskim? Nie wiem, pod kogo ważnego jesteś w PiS-ie „podwiązany”, ale raczej nie wróżę wielkich sukcesów. Co najwyżej funkcja „wiceoszołoma”….

    • Jadą na dwa baty. W powiecie Muszyński, w gminie Mirosław (bo Wojtkowi O. pewnie już się nie chce).
      Zastanawiający jest zanik aktywności niegdyś nieodłącznego kumpla Muszyńskiego przy różnych akcjach typu „pomysł kota Kaczyńskiego”, niejakiego Grzesły. Ciche dni w bliskim związku? Spory ideowe? Mleczko do kawy jeden drugiemu wypił? Bardzo proszę obu panów o wyjaśnienie , żebym wiedział, na którego w razie czego głosować.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię