GÓRA KALWARIA Woda na znacznym obszarze gminy nie nadaje się do spożycie nawet po przegotowaniu. Na miejsce jadą beczkowozy


Od rana w naszej redakcji urywają się telefony od mieszkańców Baniochy. – Mam małe dziecko, dopiero od sąsiadki dowiedziałam się, że nie wolno używać wody. Nie ma żadnej informacji w tej sprawie, żadnych ogłoszeń – skarży się jedna kobieta.

– Woda z kranu zaczęła śmierdzieć chlorem. Wczoraj w szkole odwołali obiady dla dzieci, mówili że woda nadaje się do spożycia tylko po przegotowaniu – słyszymy od innej mieszkanki.

Zakład Gospodarki Komunalnej w Górze Kalwarii podał właśnie, że ze względu na bakterię coli stwierdzoną w wodzie z ujęcia w Baniosze, zaleca nie używać wody z kranu nawet po przegotowaniu. Została ona poddana dezynfekcji. – Zalecamy, by na wszelki wypadek spożywać tylko wodę butelkowaną lub z beczkowozów. Jeden samochód z wodą już się na miejscu pojawił (koło szkoły w Baniosze), dojechać mają jeszcze dwa (staną obok przedszkola w Wilczynku i placu zabaw w Solcu). Ponadto do szkoły w Baniosze i przedszkola w Wilczynku dostarczona zostanie woda w butelkach. Za wszelkie uciążliwości bardzo przepraszamy – informuje Jerzy Pełka, prezes ZGK.

Woda z beczkowozów nadaje się do spożycia tylko po przegotowaniu.

Sanepid już pobrał wodę z ujęcia do badania. Jak tylko będą znane wyniki (nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że najpóźniej w poniedziałek), mają być podane do publicznej wiadomości.

 

czytaj też:

4 KOMENTARZE

  1. Dlaczego tak późno mieszkańców poinformowano to skandal.Dziś mamy piątek i teraz raczyli zakomunikować że woda nie nadaje się do spożycia,mało tego tylko 3 beczkowozy na tyle mieszkańców.W sklepach nie ma już wody niegazowanej i co mają ludzie zrobić chodzić po 2kilometry po wodę skandal.

  2. pelka ma wode to co go to obchodzi – tylko ceny wody potrafi podnosic a jak bylo dziatostwo tak jest
    family biznes – zgk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię