Bijatyka obok Biedronki

9

PIASECZNO Wczoraj po godz. 20 naprzeciwko sklepu Biedronka przy ul. Kościuszki (dawny Rolnik) został napadnięty młody mężczyzna. Na szczęście z pomocą przyszli mu świadkowie zdarzenia


Właśnie wchodziłem do Biedronki, gdy zauważyłem jak po przeciwnej stronie ulicy ktoś się przepycha – opowiada pan Marcin. – Cała scena rozgrywała się na chodniku obok zakładu szklarskiego. Do młodego, na około 25-letniego mężczyzny, podeszło dwóch żuli i zaczęło go szarpać – opowiada.
Po chwili wszyscy trzej wylądowali na ziemi. Napastnicy próbowali wyrwać napadniętemu plecak. Jeden z nich miał zażądać ponadto 100 zł.
Rzuciłem się na pomoc, obok chodnika zatrzymał się też biały ford, z którego wysiadł młody mężczyzna – relacjonuje nasz czytelnik. – Jak ci chuligani zobaczyli co się dzieje, pospiesznie się oddalili. Jeden z nich udał się w kierunku ulicy Żabiej, a drugi poszedł w stronę Wschodniej. Nie wiem, kto to mógł być, obydwaj nosili maseczki.
Okazało się, że napadnięty nie odniósł większych obrażeń, nie stracił też żadnych cennych przedmiotów. Na miejsce została wezwana policja.
Nieoznakowany radiowóz podjechał pod zakład szklarski po około 20 minutach – opowiada pan Marcin. – Policjanci zaprosili napadniętego do środka i gdzieś z nim pojechali.
Nie wiadomo co było przyczyną zdarzenia, napadnięta osoba nie zdecydowała się złożyć zawiadomienia – mówi nadkom. Jarosław Sawicki, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie. – Policjantom nie udało się też nikogo zatrzymać.

TW

9 KOMENTARZE

  1. Brawo Panowie!
    Wystarczy nie być obojętnym.
    Wystarczy zareagować.
    dwóch, trzech, pięciu, dziesięciu jak trzeba i oprychy same biorą nogi za pas….

    Oby więcej takich ludzi.

  2. No tak, Pan nie chciał składać zawiadomienia, to policja ma w pompce temat i oprychy mogą sobie chodzić po mieście. Od czego oni są? Od stania w krzakach i wlepiania mandatów za byle co? Bo jak są na prawdę potrzebni to jak zwykle okazuje się, że to nie policja tylko zwykłe kulsony.

    • Oni Szanowna Obywatelko są od przestrzegania prawa i dbania o to by inni też go przestrzegali. Nie mogą nic zrobić bez zawiadomienia i dobrze bo to już nie czasy kiedy za krzywe spojrzenie trafiało się do mamra

  3. A panowie ze straży wiejskiej to przepraszam gdzie? Za co biorą pieniądze? Już dawno powinni zająć się tematem i zlikwidować tą „ławeczkę”.

  4. Dziś znów ławeczka zajęta przez pijanych żuli gdzie straż miejska nie widzą nie wiedzą czy się boją??? Pijusy rządzą w Piasecznie takiej straży miejskiej w całej Polsce nie ma.

    • Straż Miejska ma to do siebie, że zależna jest od władz miasta i tu do nich bym kierował wszelkie zażalenia, gdyż to władze miasta wskazują czym taka straż ma się zajmować.

  5. Nie narzekajcie na Straż Miejską w Piasecznie, w Górze Kalwarii nikt nie wie gdzie Oni są jakie mają zadania i co robią !

    • O patrz, to dokładnie tak samo jak w Piasecznie… U Was w GK też jest ławeczka z żulami wszczynającymi bójki? Jeszcze jedno jaka miejska – chyba wiejska…

      Panowie ze straży to tacy urzędnicy, byle żeby się nie narobić, a żeby kasa co miesiąc wpływała… Dzieci we mgle… Dostaną a to zabawkę w postaci drona, a to nowe samochody…

      Na mieście niebezpiecznie, we własnym domu też się nie da przebywać, bo sąsiedzi trują dymem…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię