Ceny za ogrzewanie w górę. Dla mieszkańców bloków to może być szok…

11

PIASECZNO Od 1 stycznia za jeden gigadżul energii cieplnej Przedsiębiorstwo Ciepłowniczo-Usługowe w Piasecznie będzie pobierało 142 zł netto, mimo że do tej pory było to 52 zł netto. – Nie rozumiem dlaczego Spółdzielnia Mieszkaniowa „Jedność” ustaliła cenę na 182 zł za jeden gigadżul. To rozbój w biały dzień – bulwersuje się pan Stanisław, mieszkaniec jednego z bloków w centrum miasta


O drastycznej podwyżce cen energii cieplnej pisaliśmy kilka tygodni temu. Administratorzy bloków biorących ciepło z PCU nie ukrywali, że gigantyczna podwyżka kosztów ogrzewania uderzy przede wszystkim w emerytów i osoby mieszkające samotnie.
Tymczasem SM „Jedność” postanowiła dodatkowo na tej podwyżce zarobić – uważa nasz czytelnik. – Między stawką PCU wynoszącą 142 zł, a ceną za energię ustaloną przez spółdzielnię jest jeszcze 40 zł różnicy…
Stanisław Zawadzki, prezes SM „Jedność” wyjaśnia, że PCU ustaliło stawkę netto.
– W tej cenie nie ma kosztów dodatkowych, jak np. koszt przesyłu – tłumaczy. – Dlatego mieszkańcy będą musieli zapłacić finalnie 182 zł za jeden gigadżul.
Niestety, dla mieszkańców bloków należących do spółdzielni może wiązać się to nawet z 4-krotnymi podwyżkami cen za ogrzewanie (z ok. 3 zł do 11-13 zł za m kw. powierzchni mieszkania).
Dlatego w każdym lokalu powinien zostać zainstalowany teraz podzielnik ciepła, żeby było wiadomo kto ile go zużywa. Wtedy każdy będzie płacił za siebie – uważa nasz czytelnik. Prezes Zawadzki jest jednak wobec tego pomysłu sceptyczny.
Nie wszyscy mieszkańcy chcą mieć podzielniki – argumentuje. – W sytuacji jaką mamy najlepszym pomysłem jest po prostu oszczędzanie ciepła. I dotyczy to wszystkich mieszkańców bloków.
Nowe stawki za ogrzewanie mają obowiązywać do końca kwietnia tego roku.

TW

11 KOMENTARZE

  1. To niech Pan Prezes Zawadzki wyjaśni czemu w okolicznych wspólnotach mieszkaniowych cena za GJ jest niższa niż w SM „Jedność”. Czyżby wspólnoty nie płaciły opłaty przesyłowej? A może wspólnoty mają jakieś preferencyjne warunki dostawy energii z PCU? Czy może po prostu Pan Prezes Zawadzki chce uchronić mieszkańców SM „Jedność” przed szokiem cenowym za ogrzewanie w czerwcu lub w lipcu?

  2. Szokujące podwyżki. Oczywiście, wolałabym płacić mniej, ale sobie poradzę. Tylko nie wiem jak poradzą sobie osoby starsze, samotne, które muszą za niewiele większą kwotę przeżyć cały miesiąc, opłacić leki. Na czym mają oszczędzać?

  3. Panu prezesowi trzeba niestety wybaczyć, to człowiek bez pojęcia o jakimkolwiek zarządzaniu. Wstyd, że jeszcze samokrytycznie tego nie odkrył. Nie odkryli też mieszkańcy tej społdzielni. Gdyby to okryli, to odwołaliby reliktową i archaiczną postać reprezentującą zarządzanie lat 50.

  4. „Nie wszyscy mieszkańcy chcą mieć podzielniki” – genialna argumentacja. Nie wszyscy chcą płacić podatki ale to żaden argument. Sprawiedliwość trzeba wymusić podzielnikami a nie „apelować” o oszczędzanie, nie w tym kraju. Sami sobie wybraliście zarząd a zarząd wybrał sobie takiego prezesa (przypominam: to tak działa a prezes to nie król, jego obowiązkiem jest organizowanie pracy zarządu a nie wydawanie dekretów). Nie udzielcie absolutorium, wymieńcie zarząd, zainstalujcie podzielniki. Każdy powinien płacić za siebie.

  5. Gratuluję wszystkim spółdzielcom z SM Jedność prezesa.
    Jak na takie bezwolne stado baranów, to i tak Was słabo goli z metra.

  6. A ja oszczedzałem ciepło i w roku 2022 ani razu nie miałem pokrętła wyżej 0. I co? Dostałem dopłatę, jak i ci, którzy mieli pokrętło na 3-4. Jak to możliwe? Zawadzki drogi prezesie może mi to wytłumaczysz, bo jakoś papierów nie mogę odpowiednich otrzymać w związku z tą sytuacją…

  7. 1 000 000 % świętej i jedynej prawdy ….
    On wkrótce umrze lub go wypierdolą z tej spółdzielni ….. ale problemy jakie tworzy dla mieszkańców spółdzielni zostaną !!!!

  8. Nie koniecznie potrzebne są podzielniki w mieszkaniach.
    Miałam i jednego roku mimo,że zużycie miałam dużo mniejsze musiałam dopłacić 1700zl.ogrzanie mojego mieszkania wyszło mi wtedy tyle co siostrze domu.
    W bloku w którym mieszkam jest w kotłowni licznik zużycia ciepła i na tej podstawie jesteśmy rozliczani.
    Do tej pory płaciłam zaliczkę 170 zł a teraz otrzymałam podwyżkę na 589 zł i to są zaliczki płacone przez 12 m -cy.Pytalam Prezesa o sposób naliczenia stawek za m2
    ale Jego tłumaczenie mnie nie przekonało. Pytałam czy stawka wyliczoną była na podstawie ciepła zużytego w ub.sezonie grzewczym czy na podstawie mocy zamówionej, dostałam odpowiedź że to nie ma znaczenia dla wyliczenia stawki. Tego nie rozumiem bo rozliczenie za ub sezon wartość zużytego ciepła na blok było wyliczone wg stanu zużycia w G/J podany był stan licznika na początek i koniec sezonu grzewczego .później wartość podzielono przez powierzchnię ogólna bloku i w ten sposób stawka za m2 wyszła 3.63
    Jak w ten sposób wyliczyłam stawkę wg zużycia ciepła za ub. sezon po nowe stawce 183.97 to cena 1 m2 wyniosła 7.70 a nie 12.58

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię