Chcą utworzenia dodatkowych przejść dla pieszych na Orężnej

5

POWIAT/PIASECZNO Do starostwa powiatowego wpłynęła petycja dotycząca wykonania czterech przejść dla pieszych na ul. Orężnej. Podpisało się pod nią ponad 130 mieszkańców


Inicjatorem zbiórki podpisów był Krzysztof Mogilski, członek Klubu Konfederacji Piaseczno.
– Sam mieszkam przy Orężnej, więc wiem jakie są oczekiwania dotyczące tej drogi – mówi. Podpisy były zbierane w grudniu. Każdy, kto chciał mógł wyrazić swoje poparcie dla utworzenia przejść w rejonie Orężnej, Andersena i Stokrotek, skrzyżowania Orężnej i Herberta, a także w pobliżu skrzyżowań z Wybickiego oraz Orężnej z Irysów.
Oczywiście chodzi o podniesienie bezpieczeństwa pieszych na naszej ruchliwej drodze – przekonuje Mogilski. – Każdy z sąsiadów to popiera. Podpisów pewnie udałoby się uzbierać więcej, ale nie sprzyjał temu okres świąteczny.
Petycja została złożona w kancelarii starostwa 31 grudnia. Pomysłodawca liczy, że przejścia uda się wykonać już wiosną. Ma też kolejne pomysły, które pomogą podnieść jakość życia w najbliższej okolicy.
Warto pomyśleć o budowie sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Orężnej i Kajki, wykonaniu progów spowalniających na Wybickiego, chodnika po południowej stronie naszej drogi oraz zoptymalizowaniu przejeżdżającej przez miejscowość linii L1 – wylicza.

TW

5 KOMENTARZE

  1. Sygnalizacja świetlna akurat przy Kajki buahahaha

    Na czym to oparte, na podstawie kogo i czego? Czym ta ulica różni się od wszystkich pozostałych? Na tej ulicy powinny być przede wszystkim przejścia dla pieszych z aktywnym przyciskiem.

    Co z oznakowaniem przejścia przy Wyczółkowskiego?

  2. „Inicjatorem zbiórki podpisów był Krzysztof Mogilski, członek Klubu Konfederacji Piaseczno (…) Oczywiście chodzi o podniesienie bezpieczeństwa pieszych na naszej ruchliwej drodze – przekonuje Mogilski (…) Warto pomyśleć o budowie sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Orężnej i Kajki, wykonaniu progów spowalniających na Wybickiego, chodnika po południowej stronie naszej drogi oraz zoptymalizowaniu przejeżdżającej przez miejscowość linii L1 – wylicza” (znów Mogilski)
    ==============================
    Co do meritum, to pewnie wszystko racja, ale zastanawiam się, czy pan Mogilski nie pomylił czasem partii?

    Konfederacja ideologicznie jest zwolenniczką tzw. darwinizmu społecznego, zakładającego (w pewnym uproszczeniu), że słuszne i zbawienne jest, gdy silniejszy zjada słabszego i nikt mu w tym nie przeszkadza. Gdyby pan Mogilski posłuchał guru Konfederacji, niejakiego JKM, to dowiedziałby się np., że na drogach nie powinno być żadnych ograniczeń prędkości. Będąc w zgodzie z ideologią Konfederacji, pan Mogilski powinien raczej wyznawać pogląd, że kierowcy powinni zapier….. po Orężnej tak szybko, jak fabryka dała, a piesi czatować na poboczach, czekając na moment, kiedy może uda się przebiec na drugą stronę (przy okazji jakiś przedsiębiorczy zwolennik Konfederacji mógłby przyjmować zakłady).

    Czyżby inicjatywa pana Mogilskiego wzięła się stąd, że sam jest pieszym i musi niekiedy przedostawać się na drugą stronę Orężnej, co może być niebezpieczne, bo rzeczywiście większość kierowców jeżdżących tą ulicą stwarza wrażenie, jakby naczytali się JKM.

    He, jak to byt kształtuje świadomość 😉

    Ale tu kółko się zamyka i wracamy do punktu wyjścia, czyli pomylenia partii przez pana Mogilskiego.
    Bo jak porusza się na własnych nogach, to można podejrzewać, że nie posiada auta. Pozwolę sobie bezceremonialnie zapytać: nie stać go? Bo jak nie stać, to należy raczej do tych zjadanych (i rozjeżdżanych…), a nie do zjadających.

    Panie Mogilski, czy nadal twardo trwasz pan przy Konfederacji?

    Swoją drogą, jak tak czytam o postulatach tego działacza społecznego (Konfederacja…., działacz społeczny…, hehehe, trzymajcie mnie, bo spadnę z krzesła! ;)) i proponowanych przez niego restrykcji i ograniczeń, godzących w najżywotniejsze prawa ludzi, wyznających szczerze idee Konfederacji, to wydaje mi się, że pan Mogilski za późno się urodził. Panie JKM, panie Braun, macie w swoich szeregach komunistów! 🙂 😉

    A teraz pewną nieśmiałością pozwolę sobie coś zasugerować: szanowny panie Mogilski, proszę się zastanowić, czy pańskie podejście do rzeczywistości nie jest czasem zbieżne z Partią Razem, ewentualnie z prospołecznym nurtem w tzw. Zjednoczonej Prawicy? To tak w zależności od tego, czyś pan wierzący, czy niekoniecznie. Bo do Konfederacji to mi pan jednak jakoś nie pasujesz….

    Pana Mogilskiego oczywiście pozdrawiam 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię