PIASECZNO Najprawdopodobniej od 19 marca Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpocznie prace przy przebudowie skrzyżowania drogi krajowej 79 z ul. Chyliczkowską. Inwestycja ma spowodować zmianę organizacji ruchu. Ulica Chyliczkowka ma stać się drogą dwukierunkową

Pomysł na dwukierunkową Chyliczkowską budzi duże kontrowersje.
– Nie ma żadnej wizji ani konkretnego pomysłu na to jak ruch będzie przebiegał – mówi radny Piaseczna Artur Maicki. – Jak się okazuje nawet nie ma ojca tego pomysłu. Starostwo twierdzi, że to pomysł GDDKiA, a GDDKiA się od tego odżegnuje. Nie było żadnych konsultacji z mieszkańcami, nie ma projektu organizacji ruchu, ani badań jego natężenia, których wyniki by uzasadniały ten pomysł. Nikt nie myśli o konsekwencjach dla mieszkańców. Powiat po moich pismach wykonał jakieś badania, ale w wakacje gdy natężenie ruchu jest nieporównywalnie mniejsze.
– W związku z przebudową skrzyżowania drogi krajowej 79 z drogą powiatową 2814W ul. Chyliczkowska w Piasecznie zostaną wprowadzone dwa kierunki na ul. Chyliczkowskiej. Pragnę zwrócić uwagę, że na przedstawionym Starostwu projekcie graficznym przebudowy przedmiotowego skrzyżowania wprowadzona została możliwość wjazdu w ul. Chyliczkowską z drogą krajową nr 79, co samo w sobie wymusza organizację ruchu na www. drodze powiatowej – napisał starosta Wojciech Ołdakowski, odpowiadając na pismo radnego Artura Maickiego w październiku ubiegłego roku. GDDKiA twierdzi jednak, że pomysł wyszedł od władz powiatu.
– Pierwotnie GDDKiA zaplanowała wydzielenie na drodze krajowej nr 79 pasa ruchu do skrętu w lewo w ul. Chyliczkowską w kierunku ul. Julianowskiej oraz wydzielenie pasa ruchu do skrętu w lewo z ul. Chyliczkowskiej w kierunku Góry Kalwarii – informuje Małgorzata Tarnowska, rzecznik prasowy warszawskiego oddziału GDDKiA. – Jednak władze lokalne [powiatu – przyp. red.] zwróciły się do nas z prośbą o rozważenie wprowadzenia pasa ruchu do skrętu w prawo z drogi krajowej w ul. Chyliczkowską w kierunku centrum miasta. Nasz oddział przychylił się pozytywnie do tej prośby wskazując na konieczność zmian w organizacji ruchu na ul. Chyliczkowskiej i wprowadzenia ruchu dwukierunkowego. Władze lokalne zobowiązały się do wprowadzenia takich zmian – argumentuje.

Czy po zamontowaniu świateł na skrzyżowaniu Chyliczkowskiej z Warszawską będzie bezpieczniej?

Na skrzyżowaniu Chyliczkowskiej z Warszawską ma powstać sygnalizacja świetlna.
– Dziś rano na Chyliczkowskiej korek ciągnie się do ul. Królewskich Lip. Co będzie po wprowadzeniu ruchu dwukierunkowego? Korek zacznie się już od Puławskiej. W jaki sposób włączą się do ruchu samochody wyjeżdżające z ulic Królewskiej Lipy i Zgoda? Ten pomysł nie odpowiada na potrzeby mieszkańców. Wprowadzi tylko niepotrzebny chaos – uważa radny Artur Maicki i zapowiada zbieranie podpisów mieszkańców przeciwnych wprowadzeniu ruchu dwukierunkowego na Chyliczkowskiej. – Liczę na współpracę wspólnot mieszkaniowych, zarządów i administracji z osiedli znajdujących się w rejonie ul. Warszawskiej, Młynarskiej i Chyliczkowskiej.

Adam Braciszewski

10 KOMENTARZE

  1. A czy po zmianie organizacji ruchu nie dałoby się skierować autobus 710 prosto do PKP? Ktoś mądry zna odpowiedź??

  2. Czy nie za późno na zbieranie podpisów? Czy są już jakieś plany jak ma wyglądać dokładna organizacja ruchu na ulicy Chyliczkowskiej? I kiedy miałaby nastąpić ta reorganizacja?

    • O tej zmianie mówi się od zeszłego roku, jeśli dobrze pamiętam to chyba od marca lub kwietnia. To gdzie był Pan Radny wtedy, skoro wszystko juz jest pewnie klepniete, to chce zbierać podpisy, które nic nie dadzą.

  3. Pomysł – totalnie bez sensu. Jadąc drogą krajową (Armii krajowej) i skręcając w chyliczkowską będziemy zmuszeni jechać tylko prosto, aż do Jana Pawła. Pierwsze skrzyżowanie na którym będzie można skręć w lewo to zgoda, następne Kościuszki i to tylko w jedną stronę, i jeszcze Warszawska, ale tam mało kto jeździ. Mało tego że chyliczkowska, kierując się tylko w jedną stronę – jest wiecznie zapchana, to w momencie utworzenia, ruchu w obie strony – zostanie skopiowany, obraz sytuacji z przeciwnej strony skrzyżowania – mam tutaj na myśli wyjazd z julianowskiej w chyliczkowską-, gdzie czasami trzeba dostać nawet 40min. Pomijając fakt, że zanim wszyscy mieszkańcy, przyzwyczają się do tej zmiany – minie z 10 lat :), to żeby to miało jakikolwiek sens- trzeba by było, zmienić również organizację ruchu na ulicy sierakowskiego i Kościuszki – na dwukierunkowe, co oczywiście – jest absurdem. Jedyny plus z tego pomysłu – będą mieć tylko mieszkańcy okolic mlynarskiej i okolicznych osiedli i posesji.. Ja osobiście uważam, że obecny system ulic dwukierunkowych w Piasecznie to sprawdzony latami, strzał w dziesiątkę. Z krokami nie jest tak źle – jedzcie na Ursynów o godzinie 17.00 zobaczycie co to są korki 🙂 Zmiana organizacji ruchu na tym odcinku drogi – to dopiero będzie hardcore 🙂 W dwóch słowach – uważam że jest to poroniony pomysł 🙂

  4. W końcu ktoś pomyślał i zrobił dwukierunkowa. Na pewno poprawi to wjazd do Piaseczna. Nie zgodzę się z moim przedmowcami, że to spowoduje większe korki, ani z tym, że będzie potrzebne 10 lat dla mieszkańców by się przyzwyczaić.
    Piaseczno jest strasznie zaniedbane pod względem infrastruktury drogowej i stąd te korki. Gdyby kilkanaście lat temu władze potrafiły wywierać nacisk tam gdzie trzeba to pewnie by tak to nie wyglądało.

  5. Kierowcy jadą tam, gdzie mogą przejechać, jeśli się zwęzi Chyliczkowską – mniej tamtędy pojedzie i tyle – żadnych armagedonów nie będzie.
    Poza tym z tego co gdzieś widziałem skrzyżowanie z Armii Krajowej ma być bardzo rozbudowane od strony “miasta” – to znaczy że gdy dziś są tam dwa pasy (lewoskręt – do Warszawy oraz drugi pas do jazdy na wprost i w prawo – do Konstancina i do Góry), to po przebudowie mają tam być 4 pasy (jeden do miasta i trzy z miasta – czyli wszystkie kierunki wylotowe będą miały swój pas) – czyli de facto skrzyżowanie będzie drożniejsze niż jest obecnie.
    A to że na dalszej części Chyliczkowskiej nie będzie dwóch pasów tylko jeden – to znakomicie – dziś większość kierowców za skrzyżowaniem z Warszawską uznaje Chyliczkowską za autostradę – są wyścigi kto pierwszy do świateł – i to jest całkiem naturalne – dwa idealnie proste, szerokie pasy więc gaz do dechy (a po drodze Starostwo, jedno z głównych wejść do parku i na “stadion” z wielkim placem zabaw a następnie dwie szkoły – zrobienie w tym miejscu autostrady to chyba nie był dobry pomysł…).
    A więc po przebudowie – prędkość na Chyliczkowskiej na pewno spadnie a przepustowość na skrzyżowaniu wzrośnie i jeszcze będzie trochę wygodniej w poruszaniu się autem po najbliższej okolicy – przeciw czemu mamy protestować???

    PS. Tak się składa że zawodowo projektuję też systemy komunikacyjne…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię