Dzikie parkowanie pod ratuszem. Co robi straż miejska?

0

KONSTANCIN-JEZIORNA – Na tyłach ratusza parkują na zakazie samochody, zastawiając chodnik – alarmuje pan Piotr, nasz czytelnik. – Zgłaszałem to wiele razy do straży miejskiej. Niestety, nie było żadnej reakcji…


Mężczyzna jest niepełnosprawny. Twierdzi, że wiele razy nie mógł przejść chodnikiem wzdłuż ul. Kolejowej, bo parkowały na nim samochody.
Musiałem zejść na jezdnię – dodaje. – Tak nie powinno być. Obok są dwa duże parkingi, a ludzie i tak stają na zakazie, bo mają stąd bliżej do ratusza. Zgłaszałem to na straż miejską. Bezskutecznie…
Nasz czytelnik twierdzi, że strażnicy wolą odwiedzać inne okolice.
Często widuję ich, jak wlepiają mandaty na Jesionowej – mówi. – Przy ratuszu się nie pojawiają, bo tam na zakazie parkują drogie samochody. Może strażnicy boją się podpaść ich właścicielom…?

Stanisław Grudzień, komendant straży miejskiej wyjaśnia, że pod ratuszem jest bardzo duża rotacja aut, więc bywa tak, że zanim strażnicy dotrą na miejsce, parkujący na zakazie samochód odjedzie.
Zapewniam, że reagujemy na każde zgłoszenie – mówi komendant Grudzień. – Stale też monitorujemy to miejsce. Często upominamy kierowców i każemy ich mandatami w wysokości 100 zł. Nadal będziemy to robić.

TW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię