Fatalna Działkowa. Czy droga doczeka się przebudowy?

18

PIASECZNO Po wakacjach burmistrzowie Konstancina-Jeziorny i Piaseczna mają rozmawiać o przebudowie ulicy Działkowej, znajdującej się na granicy obydwu gmin. – Chodzi o ustalenie proporcji podziału kosztów tej inwestycji – precyzuje Kazimierz Jańczuk, burmistrz Konstancina


Koszmarny stan ulicy Działkowej każdego dnia spędza sen z powiek jeżdżącym tamtędy kierowcom. Na drodze często dochodzi do dantejskich scen – samochody, aby się minąć, zjeżdżają na dziurawe pobocze, wielu kierujących wścieka się, w ruch idą klaksony.
– Ja sam straciłem tam kiedyś lewe lusterko – mówi pan Andrzej, mieszkaniec Kierszka. – Zapewniam, że takich osób jest więcej.

Rozmawiają o tej inwestycji od lat

Przymiarki do przebudowy drogi, z której korzysta także wielu mieszkańców Józefosławia trwają od dawna. Problemem jest to, że inwestycja może być kosztowna, bo w grę wchodzą także wykupy gruntów. Poza tym wszystkim zależy, aby droga zbierająca ruch z mocno zurbanizowanych terenów była wykonana jak należy – miała odwodnienie, ciąg pieszo rowerowy, ledowe oświetlenie. Zarządcą ciągu jest gmina Konstancin-Jeziorna, jednak to Piaseczno bardziej zabiegało do tej pory o przebudowę Działkowej. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta – to głównie mieszkańcy tej gminy z niej korzystają. Tematem tym od dawna zajmuje się wiceburmistrz Robert Widz (wcześniej radny z Józefosławia).
– Odbyłem szereg spotkań z burmistrzem Konstancina-Jeziorny – informował w maju wiceburmistrz Piaseczna. – Nasza gmina wywiązała się ze wszystkich poczynionych uzgodnień. Co innego druga strona. Dlatego podczas sesji radni podjęli uchwały o wycofaniu pomocy finansowej i rzeczowej dla gminy Konstancin-Jeziorna na wykonanie koncepcji ul. Działkowej. Teraz gmina Piaseczno sama przystąpi do wykonania dokumentacji w niezbędnym zakresie. Jest to konieczne do podjęcia kolejnych działań, czyli uzgodnień między gminami udziału finansowego. Mam nadzieję, że mając więcej konkretnych danych o zakresie i kosztach realizacji inwestycji, uda się osiągnąć z gminą Konstancin-Jeziorna porozumienie. Póki co będziemy nadal konsekwentnie żądać od Konstancina poprawy bezpieczeństwa i jakości ul. Działkowej.

Burmistrzowie chcą dojść do porozumienia

Potem doszło jeszcze do spotkania burmistrzów Putkiewicza i Jańczuka w sprawie Działkowej, ale jak twierdzi Robert Widz – nie ustalono żadnych konkretów.
– Moim zdaniem nie ma woli Konstancina, aby poprawić sytuację na tej drodze – mówi wiceburmistrz. – Jest tylko przeciąganie sprawy w czasie. Burmistrz Jańczuk zablokował prace projektowe, na które Piaseczno przekazało dotację finansową. Bez tych prac trudno nawet określić rzeczywisty koszt realizacji zadania. Czekamy na posiedzenie komisji rady miejskiej Konstancina-Jeziorny, na którym będziemy mogli zaprezentować nasze stanowisko w sprawie układu drogowego na granicy gmin.
Burmistrz Piaseczna Daniel Putkiewicz jest bardziej pragmatyczny. Twierdzi, że jest zwolennikiem przebudowy Działkowej, ale jednocześnie rozumie obawy mieszkańców Kierszka, którzy boją się wzmożonego ruchu samochodów.
– Ruch w razie czego będzie można spowolnić – dodaje. – Zależy nam na tej drodze i jesteśmy gotowi partycypować w kosztach jej wykonania. Jesteśmy gotowi do rozmów z Konstancinem przed wprowadzeniem tego zadania do przyszłorocznego budżetu.
Jak się okazuje, zwolennikiem przebudowy drogi jest także Kazimierz Jańczuk.
– Po urlopie zamierzam spotkać się z burmistrzem Putkiewiczem i wrócić do rozmów – deklaruje. – Musimy ustalić proporcje dotyczące finansowania tej inwestycji, bo z Działkowej w 90 proc. korzystają mieszkańcy Piaseczna. W żadnym razie nie unikam tego tematu, bo przebudowa Działkowej i tak nas nie minie.

Tomasz Wojciuk

18 KOMENTARZE

  1. Calkiem dobra droga, utwardzona, a ze boki dziurawe, tylko wyrównać. Szkoda, ze pan Robert Widz nie widzi innych drog gminnych, ktore nie sa utwardzone wogole, brak sciezek rowerowych, już nie mówiąc o odwodnieniu.

  2. Bzdura, przy ilości ruchu, który ta droga przyjmuje, konieczny jest jej remont. Ktoś kto uważa inaczej, nie próbował chyba się nią poruszać w godzinach szczytu, lub w weekend. Przejazd rowerem z rodziną, to także gigantyczny kłopot przez prawie zerową ilość bezpiecznego miejsca i równoczesnego bezpiecznego przejazdu samochodów w tym samym, lub przeciwnym kierunku.

  3. Ten argument ze 90% ruchu to ludzie z Piaseczna, to najprawdopodobniej demagogia. Wystarczy zrobić profesjonalne badania ruchu i wyjdą możliwie inne proporcje. Tak czy inaczej Konstancin powinien oddać Kierszek innej gminie: Piasecznu lub Warszawie, nie radzi sobie z zarządzaniem tym obszarem (woda, kanalizacja, drogi) i nie ma widać w tym interesu.

    • Już dawno pisałem na różnych formach, że pozostawienia “cypla helskiego” czyli fragmentu gminy K-J wbijającego się klinem między Gminę Piaseczno a Warszawę jest nierozwiązaną przez lata niedorzecznością. Podobnie – Mysiadło po prawej stronie Puławskiej też powinno należeć do Gminy Piaseczno. A tymczasem mamy rozwiązania z lat 50-tych XXw. 🙁

  4. Ciekawe czy mieszkańcy równie chętnie będą oddawać swoje działki pod rozbudowę ulicy Działkowej, jak domagają się jej remontu ☹️

  5. To jest zła droga? To chyba szanowni Burmistrzowie nie widzieli dziurawych dróg… Proszę przyjechać do Złotokłosu, pięknej miejscowości z FATALNYMI drogami… Ci mieszkańcy TEŻ PŁACĄ PODATKI !!!

  6. Ważniejsza niż Działkowa jest droga zwana 10KDL tuż przy torach, która jest przedłużeniem Cyraneczki. Pół kilometra drogi i problem będzie SZYBKO rozwiązany. I jest to o niebo tańsze niż budowa 3 km Działkowej, która w przyszłym roku będzie rozkopana ze względu na budowę kanalizacji w Kierszku. A później mozna również ucywilizować Działkową i będą 2 drogi. Społeczność Kierszka walczy o to od kilku lat, ale burmistrz Konstancina nic nie robi w tej sprawie, pomimo dofinansowań ze strony Piaseczna oraz decyzji Rady Miejskiej Konstancina, która corocznie decyduje, by projektować i budować 10 KDL. Dwie gminy powinny współpracować przy budowie 10 KDL i Działkowej. Wówczas problemu dojazdu nie będzie.

  7. K-J nic nie robi, bo miejscowe trolle trolują, aby nie było remontu Działkowej według zasady: dziurawa Działkowa oznacza brak ruchu samochodowego. A tymczasem sami mieszkańcy tych okolic albo jeżdżą opłotkami wzdłuż lasu, albo narzekają na dziury. Nie może też tak być, że Kierszek chętnieby skorzystał z 10 KDL, albo korzysta z piaseczyńskiej szkoły na Kameralnej, ale w zamian najlepiej NIC. Trzeba przekazać Kierszek do Gminy Piaseczno.

  8. Szanowni Państwo,
    1) Liczba zarejestrowanych mieszkańców Złotokłosu w tej chwili przekracza 2000. Od wielu lat tendencja jest wzrostowa (również) ze względu na budowany węzeł “Złotokłos” na drodze S7, tzw. “Puławską BIS”.
    2) Od wielu lat infrastruktura drogowa tej miejscowości jest zaniedbywana, a środki na jej modernizację NIEWSPÓŁMIERNIE ZA NISKIE w stosunku do liczby mieszkańców i płaconych przez nich podatków.
    3) Nieutwardzone drogi w okresie wiosenno-zimowym stają się KOMPLETNIE NIEPRZEJEZDNE !!
    4) W ostatnich latach większość środków Gminy przeznaczane jest na modernizację centrum Piaseczna i budowę nowych dróg w Józefosławiu i okolicach…

  9. Moze w koncu zrobicie ul.11Listopada wstyd zeby tak duza szeroka ulica z obiektami historycznymi rondami przedszkolem i kilkoma firmami byla w takim stanie szutrowa dziurawa ze autem nie da rady wjechac ! Nastepna ul Głowna gdzie jest duza szkola dzieci do szkoly chodza a droga taka ze trzeba jechac zygzakiem tylko czekac az dojdzie do tragedi

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię