Fetor z kanalizacji zatruwa życie mieszkańcom

0

PIASECZNO – Od ubiegłego roku mieszkańcom ul. Leśnej w Żabieńcu dokucza nieznośny smród fekaliów, wydobywający się z kanalizacji – alarmuje pani Agnieszka. – Interwencje Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji ograniczają się do okresowego płukania rur. Jednak to nie rozwiązuje problemu


Na największe uciążliwości narzekają osoby mieszkające wzdłuż ul. Leśnej, na odcinku od stadionu do numeru 31

Mieszkanka twierdzi, że wcześniej kanalizacja działała normalnie.
– Wszystko zmieniło się, gdy wmontowano odnogę w Żabieńcu i poprowadzono ją przez las chojnowski do osiedla domków w Orzeszynie – mówi pani Agnieszka. – Tyle się mówi o ochronie środowiska i czystym powietrzu. Czy naprawdę jesteśmy skazani na wieczny smród? Ta kanalizacja ma jakąś wadę techniczną, którą należałoby zniwelować.
Problem jest doskonale znany sołtysowi Żabieńca Adamowi Marciniakowi.
– Sam mieszkam przy Leśnej, więc wiem że kanalizacja nie działa tak, jak powinna – mówi. – Z tego co się orientuję mieszkańcy Orzeszyna i Pilawy nie podłączają się do sieci. Rura kanalizacyjna jest pusta i tworzą się w niej gazy, które brzydko pachną. PWiK na prośbę mieszkańców przepłukuje rury. Wydaje mi się, że to trochę pomaga. Moim zdaniem problem jest mniejszy niż jeszcze kilka miesięcy temu.
Paweł Wojciechowski, prezes PWiK informuje, że w ubiegłym roku gminna spółka wybudowała kanał ściekowy dochodzący do Chojnowa, Pilawy i Orzeszyna. Ścieki w tym kanale, jako że jest ich niewiele, wolno płyną i gniją, powodując fetor. PWiK przepłukuje kanalizację, ale po jakimś czasie problem wraca.
– Mieszkańcy naciskają na budowę kanalizacji, ale potem nie chcą się w nią wpinać – mówi prezes Wojciechowski. – Jak Chojnów, Orzeszyn i Pilawa dostarczą przewidzianą przez nas ilość ścieków, to wszystko wróci do normy, nieczystości będą płynęły szybciej i szybciej trafiały do oczyszczalni, nie generując przykrego zapachu. Liczyliśmy, że mieszkańcy tych trzech miejscowości szybciej podłączą się do kanalizacji – dodaje Paweł Wojciechowski.
Aby zachęcić mieszkańców do podłączania się do kanalizacji, jakiś czas temu PWiK przygotował specjalną promocję. Inwestor nie zapłaci za opracowanie warunków technicznych, wykonanie projektu oraz odbiór techniczny przyłącza kanalizacyjnego (w sumie jest to około 1500 zł oszczędności). Jego jedynym kosztem będzie wykonanie samego przyłącza, za które na dodatek może zapłacić w nieoprocentowanych ratach. Promocja skierowana jest do osób fizycznych posiadających tytuł prawny do nieruchomości i będzie obowiązywać do końca roku.

CZYTAJ TAKŻE:  Zdrożeją ścieki

TW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię