PIASECZNO Relacja z czwartej edycji Festiwalu Pięknej Książki „Piaseczno – Ludzie – Książki”, który odbył się 14 września 2019 roku na piaseczyńskim rynku. Wydarzenie ma na celu zwiększenie obecności książki w życiu społeczeństwa.

Tegoroczna edycja Festiwalu, odbyła się w 440 rocznicę pierwszego wydania „Psałterza Dawidowego” Jana Kochanowskiego, kamienia węgielnego literackiej i poetyckiej polszczyzny. Z tego względu miał także za zadanie przybliżenie postaci Mistrza z Czarnolasu, jego dokonań oraz polskiej poezji. W poprzedzających miesiącach został przeprowadzony konkurs na fraszki, którego wyniki ogłoszone zostały w dniu Festiwalu. Przeprowadzone zostały też warsztaty na których młodzież próbowała pokazać poetycką klasykę w ekspresji muzyki hip-hop. W ramach wydarzenia zostały również zaprezentowane grafiki Józefa Wilkonia do Trenów Jana Kochanowskiego.

Na program wypełniający cały dzień składał się kiermasz książek prezentujących wyjątkowe walory wydawnicze, spotkania z pisarzami, ilustratorami i grafikami w tym z Marią Ekier, Piotrem Gilem, Joanną Jakubik, Manulą Kalicką, Janem Kerdenem, Ewą Karwan-Jastrzębską, Michałem Malinowskim, Elżbietą Olszewską-Schilling, Grzegorzem Walczakiem, Józefem Wilkoniem. Całe rodziny a szczególnie młodzież miały możliwość aktywnego udział w warsztatach min. origami „1000 żurawi dla Wenezueli” poprowadzonych przez Beatriz Blanco oraz animacjach i konkursach. Zaprezentowane zostały poetyckie koncerty: piosenek Agnieszki Osieckiej w wykonaniu Teatru N.O.R.A., „Malarze słowa” Margity Ślizowskiej, „Ballady i Romanse Hiphopowo” Mateusza Wilkonia oraz„Pod Parasolem” – wspólne śpiewanie z zespołem Parasol Poetica znanym z piaseczyńskich „Świeczowisk”.

Biuro Promocji i Kultury Gminy Piaseczno

2 KOMENTARZE

  1. Fajnie, że coś takiego robią. Inna rzecz, że trochę nieudolnie. Ale może z kolejną edycją będzie coraz lepiej. Trzymam kciuki i mocno kibicuję. Tuzimek przed kamerą, jako przedstawicielka Biblioteki, zamiast kwiatka powinna trzymać jakąś wyjątkową książkę, no chyba, że robiła tam za florystkę. Taki kwiatek do kożucha.

Pozostaw odpowiedź Maria Anuluj odpowiedź

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię