Jeden parking w mieście z innymi zasadami?

1

PIASECZNO Pojawiły się już parkomaty przy wyremontowanym odcinku ul. Puławskiej. Władze miasta rozbudowują strefę płatnego parkowania, ale też dodatkowo planują wprowadzić opłaty na parkingach funkcjonujących poza pasem drogowym. Zasady parkowania i opłaty będą się różnić

Parkomaty, które pojawiają się wzdłuż ulicy Puławskiej nie zaskakują, gdyż należą do rozszerzonej strefy płatnego parkowania i będą funkcjonować na zasadach, do których mieszkańcy już się przyzwyczaili. Pierwszy danego dnia 45-minutowy postój będzie bezpłatny, za kolejną godzinę zapłacimy 2,50 zł. Za drugą godzinę 3 zł, za trzecią 3,5 zł, a za czwartą i każdą kolejną po 2,5 zło-tych. Parkomat będzie funkcjonował w godzinach 8-18. Innymi prawami będą rządziły się parkomaty, regulujące postój na parkingach.

Parkingi zostaną wyłączone ze strefy płatnego parkowania – informuje Łukasz Wyleziński, dyrektor Biura Promocji i Kultury Urzędu Miasta i Gminy Piaseczno. – Zasady parkowania, które będą na nich obowiązywać, mają być inne niż w ramach strefy.

Na parkingach nie przewiduje się darmowych 45 minut. Za pierwszą godzinę zapłacimy tam 3 zł, za drugą 3,5 zł, za trzecią 4 zł. Będzie można wykupić bilet dzienny za 10 zł, tygodniowy za 40 zł lub miesięczny za 100 zł. Za parkowanie zapłacimy od godziny 6 do 22. Parkingi będą więc miały za zadanie przyciągać kierowców, którzy chcą pozostawić auto na dłużej. Miejsca postojowe przy ulicach mają sprzyjać rotacji i bardziej się opłacać tym, którzy chcą zatrzymać się na
krótki czas.

CZYTAJ TAKŻE:  Burmistrz chce rozmawiać z mieszkańcami o płatnym parkowaniu na ul. Fabrycznej i Szkolnej

Duże kontrowersje wzbudziła perspektywa funkcjonowania parkingu przy ul. Puławskiej, pomiędzy sklepem spożywczym Max, a budynkiem gminnego Referatu Innowacji Miejskich (dawniej kwiaciarnia). Choć przylegający do niego parkomat jeszcze nie działa, podejrzeliśmy, że przewiduje wyższe opłaty bez darmowego 45-minutowego postoju.

Przy wszystkich sklepach będzie można zatrzymać się na zakupy, a tylko pod naszym trzeba będzie płacić, zarówno stając na parkingu, jak i przy uliczce sąsiadującej ze sklepem – martwiła się właścicielka sklepu Max.
Burmistrz Daniel Putkiewicz zapowiada jednak, że parking przy ul. Puławskiej będzie rządził się innymi prawami.

CZYTAJ TAKŻE:  Szykuje się kolejny drogowy armagedon...

– Co prawda nie jest w pasie drogowym, ale jego lokalizacja sprawia, że będzie służył głównie klientom pobliskich punktów handlowo-usługowych – przewiduje burmistrz Daniel Putkiewicz. – Poprosiłem o weryfikację zasad funkcjonowania tego parkingu. Chciałbym, by on również dopuszczał bezpłatne 45 minut.
– To wspaniała wiadomość – reaguje właścicielka sklepu Max. – Wielu klientów robi u nas zakupy dojeżdżając samochodami. Cieszę się, że nie będą narażeni na dodatkowe koszty parkowania.

Adam Braciszewski

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię