Kiedy warto się zdecydować na kredyt hipoteczny?

0

Kredyt hipoteczny to poważne zobowiązanie, którego skutki można odczuwać nawet przez kilkadziesiąt lat. Czym charakteryzuje się i jakie warunki należy spełnić, żeby otrzymać finansowanie?

Kiedy warto rozważyć zaciągnięcie kredytu na zakup mieszkania lub domu? Odpowiadamy na najbardziej nurtujące pytania.

Kredyt hipoteczny – statystyki

Pomimo rosnących cen nieruchomości, zainteresowanie kredytami hipotecznymi nie słabnie – wręcz przeciwnie, przez cały czas utrzymuje się na wysokim poziomie. Jak wynika ze statystyk, w ubiegłym roku złożono aż 30 tysięcy wniosków o kredyt hipoteczny, a średnia kwota, o jaką wnioskowano, wynosiła 288,1 tys. zł. Jednocześnie według Komisji Nadzoru Finansowego nawet 20% kredytów hipotecznych może stanowić poważne zagrożenie dla domowego budżetu – głównie ze względu na wysokość raty lub niepewną sytuację finansową kredytobiorcy. Kiedy zatem warto zdecydować się na kredyt hipoteczny, żeby potem nie żałować?

Kredyt hipoteczny a sytuacja zawodowa

Chociaż banki akceptują wnioski kredytobiorców pracujących na podstawie kontraktów cywilnoprawnych, to nie ulega wątpliwości, że umowa zlecenie i o dzieło są mniej stabilną formą zatrudnienia niż umowa o pracę – najlepiej na czas nieokreślony. Nie chodzi już nawet o to, że umowę cywilnoprawną łatwiej zerwać, bo stosunek pracy również może być wypowiedziany. Tzw. „śmieciówki” nie dają kredytobiorcy pewności, że w razie choroby lub innej losowej sytuacji otrzyma wynagrodzenie i będzie w stanie spłacić ratę kredytu. Osoba zatrudniona na umowę o pracę zarabia nawet wtedy, gdy przebywa na zwolnieniu lekarskim lub nie pracuje z innego powodu. Jeśli chcemy mieć pewność, że kredyt nie będzie stanowił zagrożenia dla domowego budżetu, postarajmy się ustabilizować sytuację zawodową przed złożeniem wniosku.

CZYTAJ TAKŻE:  Życzenia z okazji Dnia Strażaka

Warto sprawdzić również kredyt gotówkowy, który może okazać się dobrym rozwiązaniem.

Spłać długi i złóż wniosek o kredyt hipoteczny

Jednym z najważniejszych czynników, na podstawie których banki podejmują decyzję o przyznaniu środków na zakup mieszkania lub domu, jest zdolność kredytowa. Wpływa na nią nie tylko wysokość wynagrodzenia czy forma zatrudnienia, ale również wysokość zobowiązań – rat kredytów, limitów na kartach kredytowych, rachunków za media itd. O ile na wysokość opłat za prąd czy czynsz nie jesteśmy w stanie wpłynąć, to na posiadane zadłużenia już tak. Warto pamiętać, że każdy kredyt, pożyczka, raty oraz inne zobowiązania obniżają zdolność kredytową i powodują, że możemy nie otrzymać kredytu hipotecznego w takiej wysokości, jaka nas satysfakcjonuje. Przed złożeniem wniosku warto zatem spłacić długi – zamknąć limity na kartach kredytowych, pomyśleć o uregulowaniu rat za sprzęt elektroniczny itd.

Kredyt hipoteczny a wkład własny

Zakup własnego mieszkania lub domu na kredyt to rozwiązanie dla osób, których nie stać na sfinansowanie inwestycji z własnej kieszeni. Warto jednak pamiętać o tym, że banki nie finansują 100% wartości nieruchomości – kredytobiorca musi posiadać własny kapitał. Z reguły jest to 20% wartości domu lub mieszkania, jednak wiele banków godzi się na niższy wkład – 10%. Okazuje się zatem, że żeby złożyć wniosek o kredyt na wymarzone mieszkanie, musimy najpierw zgromadzić kilkadziesiąt tysięcy złotych. W przypadku mieszkania o wartości 400 tys. zł najniższy wkład własny będzie wynosił 40 tys. zł. Zanim zaczniemy rozglądać się za ofertą kredytu hipotecznego, postarajmy się zatem zgromadzić oszczędności.

CZYTAJ TAKŻE:  Wiemy kiedy otworzą skrzyżowanie przy starej mleczarni

Pamiętaj o dodatkowych kosztach – kredyt hipoteczny

Masz już kapitał na wkład własny? To jeszcze nie wszystko. Nawet najtańszy kredyt hipoteczny jest obciążony dodatkowymi kosztami, które trzeba pokryć. Przy podpisaniu umowy konieczne jest uiszczenie opłat wymaganych przez bank udzielający kredytu hipotecznego. Oprocentowanie to nie wszystko – często gotówką należy opłacić marżę i dodatkowe ubezpieczenie, a także koszty notarialne. Sam podatek PCC wynosi 1% wartości nieruchomości, w przypadku mieszkania o wartości 400 tys. złotych będzie to zatem 4 tys. zł. Do tego dochodzi taksa notarialna oraz inne opłaty okołokredytowe. Kiedy zsumujemy wkład własny, opłaty bankowe oraz dla notariusza, może się okazać, że nie stać na to zobowiązanie. Na kredyt hipoteczny zdecydujmy się zatem wtedy, gdy będziemy mieli pewność, że nie zaskoczą nas żadne koszty.