Kobieta z narkotykami w plecaku

1

PIASECZNO Piaseczyńscy policjanci zatrzymali 35-latkę, która posiadała przy sobie środki odurzające. Mundurowi zabezpieczyli mefedron, który kobieta skrzętnie ukrywała w plecaku. Za popełnione przestępstwo grozi jej do 3 lat pozbawienia wolności.

 

Piaseczyńscy policjanci w trakcie patrolowania Piaseczna zwrócili uwagę na kobietę siedzącą na ławce. Ich uwagę przykuło wyjątkowo nerwowe zachowanie. Zaledwie chwilę później wyszło na jaw co jest jego przyczyną, a były to środki odurzające, które 35-latka skrzętnie ukrywała w plecaku.

Wstępne badanie testerem narkotykowym wykazało, że kobieta posiada przy sobie mefedron. Jest to substancja psychoaktywna o działaniu silnie pobudzającym, najchętniej przyjmowana przez młodych ludzi. Pomimo iż skutki jej zażywania nie zostały do tej pory dokładnie zbadane, dość szybko zyskała miano jednego z bardziej niebezpiecznych narkotyków dostępnych na rynku.

Mefedron wywołuje:

  • pobudzenie,
  • euforię,
  • otwartość,
  • podniecenie,
  • gonitwę myśli,
  • rozszerzenie źrenic,
  • rumieńce na twarzy,
  • drżenie rąk,
  • gęsią skórkę,
  • pocenie,
  • zmiany temperatury ciała,
  • podwyższenie ciśnienia tętniczego krwi i zaburzenia rytmu serca,
  • silne pragnienie przyjęcia kolejnej dawki,
  • zaburzenia pamięci krótkoterminowej,
  • szczękościsk,
  • ból przy aplikacji donosowej,
  • realistyczne sny,
  • szybką potliwość rąk,
  • zawroty głowy.

Efekty zażycia przypominają działanie amfetaminy lub ecstasy, ale także ze względu na krótszy czas działania są porównywane do kokainy. Przyjmowanie mefedronu niesie ze sobą wiele poważnych zaburzeń i  stanowi bezpośrednie zagrożenie życia

Kobieta została zatrzymana a noc spędziła w policyjnej celi. Już następnego dnia usłyszała zarzut posiadania środków odurzających za co grozi jej do 3 lat pozbawienia wolności.

1 KOMENTARZ

  1. Chyba nie jestem na bieżąco, bo nie bardzo rozumiem, w czym tkwi problem.
    Nie słyszałem o zakazie noszenia plecaków. Jeśli takowy zaistniał, to proszę Redakcję (albo Policję) o stosowne informacje, bo sam noszę plecak i nie chciałbym wylądować za to na tzw. dołku.
    Nic też nie wiem o tym, żeby sejm przegłosował, że w Polsce zabronione jest pobudzanie się. Tym bardziej w to nie wierzę, jak widzę w TV mocno pobudzonych polityków partii wszelakich. Przecież z pewnością nie łamaliby prawa, które sami uchwalili, nieprawdaż?
    No więc o co chodzi, do ku..y nędzy?!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię