Kobieta zasłabła w urzędzie. Na miejsce przyleciał śmigłowiec LPR

5

PIASECZNO O godz. 15 na skwerze Kisiela wylądował śmigłowiec LPR-u, ponieważ w okolicy nie było żadnej karetki pogotowia


Interwencja Lotniczego Pogotowia Ratunkowego miała związek ze zdarzeniem, do którego doszło kilkanaście minut wcześniej, kiedy to w urzędzie niespodziewanie zasłabła około 60-letnia kobieta. Na miejsce wezwano dwa zastępy państwowej straży pożarnej, która zabezpieczała lądowisko.
– Do momentu zjawiania się na miejscu śmigłowca kobietą zajęli się ratownicy z państwowej straży pożarnej – mówi mł. bryg. Łukasz Darmofalski, rzecznik powiatowych strażaków. – Kobieta była przytomna, ale był z nią utrudniony kontakt.

CZYTAJ TAKŻE:  Śmigłowiec LPR na ratunek

TW

5 KOMENTARZE

  1. Eszer, pełna racja to po pierwsze, a po drugie do szpitala jest jakieś 3 minuty – dla karetki znacznie szybciej – pewnie zmieściłaby się w 2 minuty. Kto to wymyślił, żeby wzywać LPR!!!? Czy urzędnicy prezentują obecnie aż tak niski poziom?

  2. Nie dziwię się, samo działanie pracowników często osłabia… Tylko uważajcie i nie lądujcie następnym razem na Pl. Piłsudskiego na fontannie…

  3. A może na stałe wymalować odpowiednio to miejsce na lądowisko. Nie ma nic odpowiedniego w tym miejscu. Nie wiadomo kiedy się może jeszcze przydać. I straży nie trzeba angażować.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię