Konie poszły po błocie i wodzie

0

LESZNOWOLA Aż 76 załóg stanęło w sobotę na starcie ostatniego w tym roku Wrak Race,u w Mysiadle. Po raz pierwszy ścigano się w dwóch kategoriach i po raz pierwszy przed startem zawodnicy zostali poddani… badaniu na trzeźwość


Była to już 18. edycja Mazowieckiego Wrak Race,u i trzeba przyznać, że z każdym rokiem impreza coraz bardziej zyskuje na popularności. Na wyścig wraków przyjeżdżają załogi z całej Polski, a w edycji zimowej jeszcze nigdy nie było tylu uczestników. Organizatorzy cały czas starają się być na bieżąco i wprowadzają różnego rodzaju innowacje i udogodnienia. – Staramy się podnosić widowiskowość wyścigu przy jednoczesnym zachowaniu wszelkich zasad bezpieczeństwa – mówi Łukasz Cabaj, jeden z organizatorów imprezy.
Jedną z innowacji było przeprowadzane po raz pierwszy badanie na trzeźwość. Test alkomatem oblała jedna załoga, która została od razu zdyskwalifikowana.
Zwycięzcy obydwu kategorii (Seria i Madmax) otrzymali cenne nagrody rzeczowe, w tym kosmetyki samochodowe. Kolejny wyścig wraków w Mysiadle odbędzie się już 15 stycznia.

TW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię