Kontrole szamb i przydomowych oczyszczali trwają

0

KONSTANCIN-JEZIORNA W gminie Konstancin-Jeziorna trwają kontrole szamb i przydomowych oczyszczalni ścieków. Do tej pory na wezwanie magistratu stawiło się 466 z ponad 1100 właścicieli nieruchomości, którzy posiadają na swojej działce takie zbiorniki. Sprawdzane są umowy z przedsiębiorcą odbierającym nieczystości oraz dowody potwierdzające uiszczanie opłat za wywóz szamba lub osadów ściekowych.

Kontrole zbiorników bezodpływowych i przydomowych oczyszczalni ścieków to obowiązek, jaki nałożyła na samorządy znowelizowana w 2022 r. ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. W Konstancinie-Jeziornie trwają one już od dłuższego czasu.

Jak wygląda kontrola?

Kontrole mają formę wezwań do obowiązkowego stawiennictwa się w magistracie i okazania kompletu wskazanych w piśmie dokumentów. Do tej pory skontrolowano w ten sposób 466 z ponad 1100 nieruchomości.

– Ich właściciele są zobowiązani do posiadania umowy w zakresie opróżniania szamb lub osadników w instalacjach przydomowych oczyszczalni ścieków podpisanej z podmiotami posiadającymi zezwolenie burmistrza gminy w tym zakresie – wyjaśnia Renata Jasik, kierownik Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta i Gminy. – Podczas kontroli sprawdzane są także dowody uiszczania opłat za te usługi, np. rachunków lub faktur VAT.

 

Bezwzględny obowiązek

Warto też wiedzieć, że jeżeli nieruchomość zlokalizowana jest na terenie, gdzie istnieje możliwość podłączenia do istniejącej sieci kanalizacyjnej, właściciel nieruchomości ma bezwzględny obowiązek to zrobić (nie dotyczy to nieruchomości wyposażonych w przydomową oczyszczalnię ścieków spełniającą wymagania określone w przepisach odrębnych). Ponadto właściciele nieruchomości, którzy nie mają jeszcze podpisanych umów na opróżnianie zbiorników bezodpływowych oraz przydomowych oczyszczalni ścieków, powinni uczynić to niezwłocznie.

Jaka kara?

Za brak umowy oraz rachunków lub faktur VAT, a także za uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli grożą kary finansowe – do 5 tys. zł. To jednak nie wszystko. Za brak podłączenia domu do kanalizacji grozi kara w wysokości nawet 50 tys. zł. Ponadto samorząd zobowiązany jest do zorganizowania tzw. usługi zastępczej, za którą trzeba będzie zapłacić – i to słono. W takim przypadku koszt jest kilkukrotnie większy niż na wolnym rynku. Należy dodać, że tzw. decyzja zastępcza obowiązuje przez rok.

 

Źródło: konstancinjeziorna.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię