Koronawirus zainspirował falę oszustw!

0

Od czasu identyfikacji choroby zakaźnej COVID-19, wywoływanej przez koronawirusa i jego rozprzestrzenianiem się na inne kraje, pojawiły się różne typy oszustw. Interpol ostrzega przed przestępcami, którzy wykorzystują strach związany z pandemią.

Rozprzestrzenianie się koronawirusa jest wykorzystywane do oszustw i wyłudzeń, które nasiliły się w ostatnich tygodniach.

Fikcyjna sprzedaż masek

Oszuści wykorzystują strach przed koronawirusem. Tworzą i zakładają fałszywe strony internetowe, platformy handlu elektronicznego, konta społecznościowe i e-maile, oferując sprzedaż i dystrybucję masek ochronnych na twarz i masek chirurgicznych. Bywa, że używają nazw znanych firm, które zajmują się produkcją i dostawą masek, szczególnie tych z siedzibą w Europie. Ofiary przestępstw proszone są o dokonanie płatności z góry za pomocą przelewów bankowych, zazwyczaj na konta bankowe w krajach europejskich, takich jak Niemcy, Holandia, Hiszpania i Portugalia.
Jak się okazuje, maski nie są w ogóle dostarczane, podczas gdy oszuści pozostają poza zasięgiem, a witryny, platformy są nagle usuwane. Zdarzały się również przypadki, w których kupujący byli proszeni o odbiór płatnych masek na twarz z różnych klinik. Tam dopiero dowiadywały się, że zostali oszukani.

Wyłudzenia na koszty leczenia

W ostatnim czasie pojawiły się doniesienia o oszustwach telefonicznych, związanych z sytuacją COVID-19. Sprawcy kontaktują się z osobami starszymi przez telefon, udając krewnego (np. wnuka), który obecnie przebywa w szpitalu z powodu zakażenia COVID-19. W niektórych przypadkach ofiary otrzymały drugie wezwanie od rzekomego lekarza, dyrektora szpitala w celu potwierdzenia leczenia. Następnie ofiary są informowane o konieczności niezwłocznego pokrycia kosztów leczenia poprzez zdeponowanie pieniędzy lub przekazanie gotówki, lub innych kosztowności „przedstawicielom szpitala”, którzy pojawią się pod adresem ofiary.

Wyłudzają dane podając się za urzędników

Zdarza się też, że ofiary otrzymują telefony od rzekomych przedstawicieli służby zdrowia z prośbą o podanie danych osobowych w celu przeprowadzenia „śledzenia kontaktów”, co niby jest procesem identyfikacji i monitorowania osób, które miały bliski kontakt z zarażonymi osobami po wybuchu jakiejkolwiek choroby. W przeciwieństwie do prawdziwych urzędników ds. zdrowia, oszuści zwykle proszą ofiary o dane bankowe i dotyczące płatności w celu rzekomej weryfikacji.

Wirtualne ataki

W ostatnich tygodniach odnotowano kilka przypadków phishingowych listów i wiadomości e-mail związanych z COVID-19. Przestępcy rozpowszechniają złośliwe linki i dokumenty, które rzekomo zawierają informacje o tym, jak chronić się przed rozprzestrzenianiem COVID-19 oraz zalecenia dotyczące działania przeciwko pandemii. Niektóre z tych e-maili zachęcają odbiorców do otwarcia linku lub strony, która rzekomo zawiera dodatkowe ważne informacje.
Aby otworzyć taką stronę, odbiorcy proszeni są o zalogowanie się przy użyciu swojego adresu e-mail i hasła. W ten sposób przestępcy mogą instalować złośliwe oprogramowanie na urządzeniu odbiorcy i kraść pieniądze lub poufne informacje. Takie listy i wiadomości e-mail sugerują, że zostały wysłane przez znane organizacje, takie jak Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię