Ma być ładnie, jak nigdzie w mieście. Niebawem ruszą prace na skwerze przy Dominikańskiej

8

GÓRA KALWARIA Po dwóch latach niepowodzeń, władze gminy lada dzień podpiszą umowę z firmą, która całkowicie zmieni wizerunek skweru u zbiegu ulic Dominikańskiej i 3 Maja


Wykonawcy, który zamieni zielony, trójkątny plac w jeden z najładniejszych i przyjaznych zakątków centrum miasta, ratusz szuka od 2016 roku (a sam projekt przebudowy skweru jest gotowy od 6 lat). Jednak do tej pory albo nie było chętnych, albo domagali się wygórowanej – zdaniem włodarzy – zapłaty. Przełom nadszedł dopiero teraz. Gmina dołożyła do inwestycji pieniędzy (dostała na ten cel fundusze unijne), a potencjalny i jedyny oferent zaproponował cenę, która była dla samorządu do przełknięcia – około 1,1 mln zł. Jak ustaliliśmy, w najbliższych dniach burmistrz Dariusz Zieliński podpisze z nim umowę.

Przebudowa skweru u zbiegu Dominikańskiej i 3 Maja – na którą od lat czekają mieszkańcy wylegający szczególnie latem na skrawki zieleni – to drugi etap dużego projektu rewitalizacji placów i ulic w ścisłym centrum miasta. Do tej pory udało się wyremontować (pod koniec 2015) tylko odnogę ul. Dominikańskiej. Powstał ładny deptak, który jest m.in. wykorzystywany podczas Święta Góry Kalwarii. Natomiast położony po sąsiedzku trójkątny skwer ma stać się najbardziej reprezentacyjnym zielonym terenem w sercu Góry Kalwarii. Jego głównym elementem będzie pokryta ceglastoczerwonym klinkierem aleja rozszerzająca się w kierunku kościoła na górce. Zaplanowano również nasadzenie szpalerów żywopłotu, które oddzielą skwer od ruchliwej Dominikańskiej oraz przyulicznego parkingu. Pomiędzy rzędami przycinanych krzewów zostanie ułożona trawa z rolki (a wcześniej system jej podlewania). Na trawniku będzie można swobodnie usiąść lub położyć się. Wzdłuż rzędów żywopłotu stanie ponad 20 ławek bez oparć, a w ich pobliżu stojaki na rowery. Nocą cały plac będzie dokładnie oświetlony, a szpalery krzewów podświetlone lampami zatopionymi w gruncie. Prace obejmą też fragment zielonego placu, na którym przed laty stała stacja paliw.

8 KOMENTARZE

    • Na skarpę jeszcze nie „wyłudzili” pieniędzy. Użyłam takiego słowa gdyż gołym okiem widać że robią tylko to z czego mają „zysk”.
      Gmina zadłużona ,a radni nie zastosowali się do zmiany uposażenia burmistrza, za tą pracę jaką wykonuje burmistrz spokojnie wystarczyło by mu pięć tysięcy brutto .

  1. „Wzdłuż rzędów żywopłotu stanie ponad 20 ławek bez oparć, a w ich pobliżu stojaki na rowery. ”
    A te rowery przyniesiemy na plecach ,przecież tam nie ma ścieżek rowerowych.
    Te psełdo ścieżki po 20 metrów to kpina z rowerzystów .

  2. „Ma być ładnie, jak nigdzie w mieście. ” Ma być dobra woda, ogólnie dostępna, bo to ważniejsze-chyba.
    Ludzie bardziej potrzebują wody, niż kiełbasy wyborczej. Wspomnę też o roślinkach i zwierzątkach- naszych braciach mniejszych. Władzo, służ innym- nie sobie!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię