Mieszkańcy skarżą się na przelatujące nad ich głowami samoloty. Do akcji wkracza gmina

23

LESZNOWOLA Ryanair ma wrócić na lotnisko Chopina. Z punktu widzenia podróżnych korzystających z usług irlandzkiego przewoźnika to dobra wiadomość. Jednak mieszkańcy Nowej Woli, Nowej Iwicznej, Zgorzały, Zamienia, Łozisk, Bobrowca i jeszcze kilku innych miejscowości mogą odczuwać niepokój, bo nad ich głowami zwiększy się ruch lotniczy, który i tak jest już bardzo uciążliwy zwłaszcza w okresie letnim


Kilka dni temu media obiegła wiadomość, że irlandzki tani przewoźnik Ryanair ma wrócić na lotnisko Chopina (dziś jego flota lata z Modlina). Nie wiadomo jeszcze w jakim zakresie, bo dopiero na przełomie stycznia i lutego zostanie przedstawiony letni rozkład lotów. Tymczasem lotnisko Chopina podsumowało ubiegły rok, jeśli chodzi o liczbę odprawianych pasażerów. Przed pandemią było ich około 19 mln rocznie. Później przyszło gwałtowne załamanie. Teraz, jak można wyczytać w przedstawionym raporcie, ruch lotniczy powoli wraca do wskaźników sprzed pandemii, a lotnisko obsłużyło w ubiegłym roku nieco ponad 14,4 mln pasażerów (najwięcej w lipcu – 1,69 mln). Wszystko wskazuje na to, że liczba pasażerów odprawianych przez port w tym roku będzie jeszcze wyższa, co wiąże się też z większą liczbą startujących i lądujących samolotów. A te już teraz przysparzają sporo uciążliwości zwłaszcza mieszkańcom gmin Lesznowola i Piaseczno. Najgorzej jest w miesiące letnie, kiedy zaczynają się czartery. Bywają dni, kiedy samoloty z rykiem silników przelatują nad domami dosłownie co kilka minut.
W związku z mnożącymi się skargami do działania przystąpiła gmina Lesznowola. Reagując na uciążliwości akustyczne, wystąpiła do Przedsiębiorstwa Państwowego „Porty Lotnicze” im F. Chopina, Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, Urzędu Lotnictwa Cywilnego, Marszałka Województwa Mazowieckiego – Adama Struzika, Przewodniczącego Sejmiku Województwa – Ludwika Rakowskiego z wnioskiem o zaniechanie naruszeń i podjęcie szybkich rozwiązań technicznych i organizacyjnych w celu wyeliminowania powstałych uciążliwości. Jednocześnie, jak informuje wicewójt Marcin Kania, zwrócono się do Marszałka Województwa Mazowieckiego z wnioskiem o nałożenie (w formie Decyzji) na Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” im F. Chopina obowiązku polegającego na ograniczeniu oddziaływania akustycznego na środowisko Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina w Warszawie w zakresie liczby wykonywanych operacji lotniczych w porze nocnej oraz dotrzymywania dopuszczalnych poziomów hałasu. Ale to nie wszystko. Gmina zwróciła się też do Departamentu Monitoringu Środowiska GIOŚ o przeprowadzenie pomiarów hałasu lotniczego w Mysiadle, Nowej Iwicznej, Zgorzale, Lesznowoli, Wilczej Górze, Władysławowie i Łazach. Wiadomo już, że GIOŚ zaplanował takie pomiary w Zgorzale.

TW

23 KOMENTARZE

  1. Spoko jak Kania się za coś weźmie to uda się napewno za 1000 lat ta gmina i jej urzędasy to jedno wielkie nie uda się !!!!!

  2. Głupkom, którzy tutaj komentują, że ktoś kupił mieszkanie obok lotniska już chyba nikt rozumu nie naleje. Ale można spróbować: ruch lotniczy sprzed np. 15, 20, czy 30 lat, kiedy ludzie tutaj zamieszkiwali, jest nieporównywalny z tym, jaki jest teraz. Więc zmiana nastąpiła po stronie ruchu lotniczego, który wzrósł ponad miarę, bez kontroli. Z innej strony: lotnisko powinno być zamknięte z uwagi na ekspansję aglomeracji miejskiej. Początkowo lotnisko znajdowało się na uboczu, obecnie coraz bardziej jest otaczane przez tereny zamieszkane i nikt tego nie powstrzyma. Dlatego lotnisko należy przenieść i to nie tylko z uwagi na hałas ale też zanieczyszczenie i bezpieczeństwo mieszkańców.

    • O nie kupiliśmy tani dom/mieszkanie blisko lotniska, a teraz nam przeszkadza i chcemy by lotnisko zostało przeniesione.
      Brzmi to bardziej jakby problem leżał w osobach, które się tam wprowadziły z powodu niskich cen.

  3. Uwierz mi że tu mieszkam ….
    I to nie jest darcie japy won z lotnikiem tylko kiedy zaczęły ruskie tłuc się z Ukraina to samoloty jak by skróciły swój start i mocno zawracają, kiedyś leciały za auchan na pulawskiej …..
    Teraz są tak nisko ze napis QATAR widzę jak bym siedział przed tv 70 cali …

    • Samoloty startują pod wiatr. Dominują w Warszawie wiatry zachodnie więc stary na wschód są sporadyczne. Nizsze wznoszenie przy starcie może być związane z oszczędzaniem paliwa.

  4. Mieszkam tu od urodzenia i jakoś mi te samoloty nie przeszkadzają. Jak im tak hałas przeszkadza, niech wracają tam skąd przyszli!!!

  5. Ojce morgi sprzedali by kupic dzieckom dum w Warszawie tzn prawie czyli blisko pod Warszawą dokładniej w Piasecznie i jak kupowali to samoloty nie latały a tera panie strasznie latajo.i tak samo że śmietnikiem na Bemowie śmietnik od 60 lat a teraz śmierdzi i do likwidacji .spakować walizy te po dziadku skokowe i na dworzec stadion bo tam wy przyjechali .warsawiaki

  6. Kiedyś latały tutki, które było słychać na 10 minut przed przelotem. Teraz Boeing jest cichy , słychać go dopiero jak jest nad głową. A swoją drogą to czy ci wrażliwi mogli by zrezygnować z latania na urlop samolotami. Bo może innym przeszkadzają.

  7. Samoloty i lotnisko obowiązują normy hałasu. Jeśli ich nie spełniają to muszą wprowadzić działania zaradcze. Nikt nie chce zamknięcia lotniska tylko przestrzegania prawa. Na tym polega życie w porządnym państwie, a nie w… kamieni kupie.

    • Typowy przykład paradoksu zjeść ciastko i mieć ciastko. na wczasy lata sie samolotem a jak sie nie leci to sie narzeka. Trzeba było nie mieszkać w strefie lotniska i nie byłoby problemu. Współczesne samoloty sa głośne tylko w czasie startu. Z uwagi na charakter wiatrów ilośc startów w kierunku wschodnim jest znikoma.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię