Mieszkańcy skarżą się na uczulenia i alergie. Przyczyną woda czy środki do dezynfekcji?

18

LESZNOWOLA Wielu mieszkańców Lesznowoli skarży się ostatnio na problemy skórne. Padło podejrzenie, że winna może być temu woda dostarczana przez Lesznowolskie Przedsiębiorstwo Komunalne. Spółka wydała w tej sprawie oświadczenie i zleciła… ponowne badania wody. Ich wyniki mają być znane w ciągu tygodnia


Po kąpieli od dwóch tygodni mam uczulenie i przesuszoną skórę – skarży się pani Ania, mieszkanka Wilczej Góry. Okazuje się, że osoby mieszkające z innych rejonach gminy mają podobne spostrzeżenia.
– Wszystko mnie swędzi, jak tylko wyjdę spod prysznica – dodaje pani Monika z Nowej Iwicznej. – Skóra jest przeraźliwie sucha i nie da się jej nawilżyć żadnym balsamem.
– Najgorzej wyglądają ręce dzieci – dzieli się swoimi spostrzeżeniami pani Agnieszka.
– Skórę syna od kilku dni smaruję specjalną maścią i wielkiej poprawy nie widać. Wysypkę u dzieci czy uciążliwe swędzenie dłoni potwierdzają też inne mamy.
W związku z dużą ilością skarg na jakość dostarczanej przez LPK wody, kilka dni temu spółka opublikowała na swojej stronie internetowej oświadczenie. Informuje w nim, że wszystkie obiekty uzdatniające wodę zostały sprawdzone i w żadnym nie stwierdzono niepokojących sytuacji.
– Do procesów uzdatniania wody nie stosujemy związków chemicznych, które mogłyby mieć negatywny wpływ na jej jakość – informuje Aldona Ruszczyk z LPK. Spółka oświadcza, że woda dostarczana mieszkańcom jest zgodna z wytycznymi WHO i spełnia restrykcyjne normy rozporządzenia ministra zdrowia.
– Aby uzyskać absolutną pewność, dziś raz jeszcze pobraliśmy do badań próbki ze wszystkich ośmiu stacji uzdatniania wody – poinformował nas we wtorek rano wicewójt Lesznowoli Marcin Kania. – Wyniki powinny być znane w ciągu 7 dni.
Jeśli okaże się, że woda dostarczana przez LPK nie jest zanieczyszczona, przyczyny uczuleń i wysypek będzie trzeba poszukać gdzie indziej. Coraz częściej pojawiają się głosy, że mogą powodować je agresywne środki do dezynfekcji dłoni, powszechnie stosowane podczas epidemii koronawirusa.

CZYTAJ TAKŻE:  ZGK skontrolował wodomierze. Mieszkańcy czują się poszkodowani

TW

18 KOMENTARZE

  1. Wnioski, że to przez środki do dezynfekcji wysnuwają z palca ludzie, którzy nie przeczytali ani jednego komentarza ani jednej osoby. Jest oczywiste, że chyba całego ciała nikt żadnymi środkami nir przemywa, szczególnie pleców, brzucha albo pod pieluszką u dziecka! Oburzające, że ktoś sobie napisze komentarz, kiedy nir ma żadnej styczności z tematem. Ludzie po wyjściu z wody robią swoim dzieciom zdjęcia jakie są czerwone i podrażnione. Zadziwiające by też chyba było, że tylko na terenie naszej gminy takie coś zgłasza a jakoś w innych rejonach nie – czy to dlatego, że tylko ta gmina tyle środków zużywa do dezynfekcji? No chyba nie… A LPK umywa ręce, bo żadnych usterek nie ma, wodę sprawdzają a po kilku miesiącach można zobaczyć raport stanu wody… Może niech zlecą badania u odbiorców zamiast tylko u siebie? Może problem leży gdzieś pomiędzy nimi a odbiorcami?? Może podeszli by do tematu poważnie bo tysiące ludzi zgłasza ten sam problem!

  2. Problem nie dotyczy tylko Lesznowoli. Mieszkam w gminie Góra Kalwaria i mam dokładnie takie same objawy, moje dzieci również. Nie jestem w stanie niczym nawilżyć skóry. Dzieci mają całe czerwone ręce.

  3. W Mysiadle identycznie – przesuszona skóra całego ciała i potworne swędzenie. Dzieci drapią się do krwi. Może należałoby zlecić badania wody w domach? Czy mamy to zrobić na własną rękę i zawiadomić prokuraturę o zaniechaniu przez gminę pomimo zgłoszeń mieszkańców? Może ogólnokrajowe media się tym zainteresują….

  4. W Nowej Iwicznej to samo. Skóra wysuszona, swędzenie. I do tego potworna ilość kamienia. Do picia filtruję w dzbanku, ale teraz to się nawet do mycia przestaje nadawać.

  5. W Warszawie przy wilanowie to samo. Mam przesuszone rece ale nie dłonie tylko na zgięciach łokci i w dol po przedramieniu sucha skóra po kąpieli krosty w tych miejscach. Swędzi niemiłosiernie. Używam tych samych kosmetyków cały czas na dłoniach nosze rękawiczki nie dezynfekuje bezpośrednio skory tylko po rękawiczkach wiec odpada

  6. U nas też jest problem z wodą,od dłuższego czasu całą twarz mam w czerwonych swędzących plamach.W ubiegłych latach teź były problemy z jakością wody( nadmierne zawapnienie),sanepid nie podzielił mojej opinii.Teraz znowu problem i to znacznie powaźniejszy.Nagłaśniajmy temat bo to zaczyna być groźne dla naszego zdrowia.SANEPID PIASECZYŃSKI bagatelizuje nasze skargi od lat.Na skargę na skandaliczny brud w jednym z marketów odpowiedział mi,że przy tak duźo sprzedaży na masową skalę moźe zdarzyç się niedociągnięcie.Fajnie ,ale jak niedociągnięcie zdarzy się w restauracji prowadzonej przez przedsiębiorcę to kara nawet kilka tysięcy złotych.

  7. Mieszkam w Mysiadle, od jakiegoś czasu po kąpieli miałem problemy z swedzaca skóra, myślałem że to przez suchy naskórek. Jednak od kilku dni po kąpieli dostaje wysypki, czerwonych plam i towarzyszy temu okropne swędzenie… wnioskuje ze odpowiedzialna jest za to woda.

    • Wątpię żeby to było przez wirus. Objawy są po kontakcie z woda i ustępują po kilkunastu do kilkudziesięciu minut aż do ponownego kontaktu z woda. Przy prysznicu są mniejsze objawy niż przy długotrwałej kąpieli.

      • Piszą że zgodna z wytycznymi WHO,ciekawe jakie mają tam normy,ja już od dłuższego czasu mam problemy skórne a staram się używać naturalne środki ,nawet proszek do prania a płyn do płukania antyalergiczny.

        • LPK zrobiła “myk” wysyłając próbki bezpośrednio zujęcia a nie z przykładowych domów znajdujących się kilka kilometrów dalej. Równie dobrze mogli by do badania wysłać zgrzewkę np. nałęczowianki.

  8. Mysiadło, ten sam problem, od 2 tygodni sucha, swędząca skóra, oszaleć można – nie używam płynu do dezynfekcji więc to nie może być to…..

  9. Też tak mam, właśnie szukam info w necie co to może być. Wszystko mnie swedzi i piecze a dlonie mam w takim stanie że szok, wyglądają jak dłonie starszej kobiety. Mieszkam pod Krakowem (Skawina) Stosuje ciągle gremy, balsamy które wcześniej fajnie nawilżaly skórę, teraz się nie sprawdzają

  10. Lesznowolskie Przedsiębiorstwo Komunalne odpowiedzialne za wodę w gmini,e nie kiwnie w tej sprawie palcem. Chyba pora pomyśleć o własnym ujęciu wody. Albo przynajmniej o jakichś filtrach czy uzdatniaczach.
    To jest dowód na państwo itsniejące tylko teoretycznie. Gmina działa dla urzędników a nie dla mieszkańców. płacących podatki.

  11. Jestem z Dąbrowy Górniczej i dziś zaczęłam poszukiwania w Internecie w sprawie swędzącej skóry z nieznanych powodów w ostatnim czasie. Obawiam się o jakiś masowy kłopot np. z wodą- jednakże świat ogarnął szał koronowirusa i brak zainteresowania takimi sprawami ze strony władz. Należałoby może rozpytać na fb jak sprawa przedstawia się w różnych województwach bo to niepojedyncze przypadki.

  12. Witam, na co dzień zajmujemy się uzdatnianiem wody zarówno wodociągowej jak i z ujęć własnych. Realizujemy inwestycje głównie w powiecie piaseczyńskim, w większości dla klientów indywidualnych, zabudowa jednorodzinna, bliźniaki.
    Na naszym terenie woda wodociągowa zwykle jest twarda, osadza się tzw. kamień widoczny w czajniku, na armaturze oraz tam gdzie nie możemy spojrzeć między innymi wewnątrz instalacji wodnej, głównie kotłach centralnego ogrzewania, termach. Po kontakcie twardą wodą, ludzie mogą mieć również problem odnośnie uczuleń, swędzeń itp.
    Na dzień dzisiejszy, wedle norm krajowych wodociągi nie mają obowiązku uzdatnić wody pod kątem jej twardości, kiedyś woda miała mieścić się w granicach 60-500 mg CaCO3/dcm3(zwykle się mieściła), dziś wedle normy twardość jest parametrem pomocniczym. Z tego względu wodociągi zapewne dysponują wynikami analiz, iż woda spełnia normy wody do spożycia i na cele bytowo gospodarcze. Na dzień dzisiejszy jednym z rozwiązań jest montaż własnych filtrów. Standardem dla domu jednorodzinnego jest filtr wstępny oraz zmiękczacz. W gorszej sytuacji są mieszkańcy bloków, gdzie że względów technicznych nie ma zbytnio możliwości technicznych by zamontować taki zestaw w pojedynczym lokalu( zwykle całą wspólnota musi postawić stację zmiękczania na cały blok). Ceny takiej inwestycji są różne, w głównej mierze zależą od tego na jakich komponentach są złożone systemy zmiękczania( dla małych inwestycji jedna z głównych składowych jest tzw. głowica sterujaca praca sytemu i tak urządzenie z chińską głowicą będzie sporo tańsze od urządzenia że sterownikiem amerykańskim). Dalsze koszta to montaż urządzenia, materiały montażowe (montażu można dokonać samodzielnie, zlecić firmie w której kupuje się filtry lub zlecić zaprzyjaźnionemu hydraulikowi). Po montażu zostają koszty eksploatacyjne w postaci zakupu soli tabletkowanej do regeneracji filtra, wkładów do filtra wstępnego i ewentualnego serwisu urządzenia oraz zużycie wody do regeneracji urządzenia i niewielka ilość prądu do zasilenia sterownika.
    W przypadku zainteresowania bądź pytań, zapraszam do kontaktu.
    Instal Plus Power Sp z. o. o.
    509584598
    Piotr Widawski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię