Mieszkańcy uzdrowiska poczuli atmosferę Bożego Narodzenia

3

KONSTANCIN-JEZIORNA Dzielenie się opłatkiem, śpiewanie kolęd, wigilijny poczęstunek, wizyta Świętego Mikołaja – to wszystko, a nawet więcej stworzyło w niedzielę w Parku Zdrojowym niepowtarzalny, świąteczny klimat


Chyba wszyscy mieszkańcy, którzy odwiedzili w niedzielę Park Zdrojowy mieli wrażenie, że nadchodzą święta. Doroczny jarmark był tylko dodatkiem do wielu innych wydarzeń tworzących bożonarodzeniowy nastrój. O ile tydzień wcześniej na kiermaszu w Piasecznie można było kupić wiele produktów spożywczych, w Konstancinie dominowało rękodzieło, świąteczne ozdoby, ceramika, tekstylia, bibeloty.
– To dobre miejsce, aby kupić oryginalne, świąteczne prezenty – podzieliła się z nami swoimi wrażeniami pani Marta, która przyjechała na jarmark aż z Wilanowa. – Może niekoniecznie dla dzieci, ale osób starszych na pewno.


Organizatorzy zaprosili na jarmark aż 80 wystawców z różnych części Polski. Po zrobieniu zakupów można było usiąść na ławce, zjeść oscypka z grilla lub pójść do zagrody ze zwierzętami, w której siano skubały kozy alpejskie, lamy, kuce i alpaki. Przy pomniku Jana Pawła II rozstawiono scenę, na której występowały zespoły muzyczne z terenu gminy, m.in. Zespół Pieśni i Tańca Przepióreczka oraz Konstanciński Chór Kameralny.

Na dzieci czekały animacje, konkursy z nagrodami (m.in. na najpiękniej zapakowany prezent) oraz warsztaty artystyczne. Najbardziej uroczyście zrobiło się jednak, gdy na scenie pojawił się burmistrz Kazimierz Jańczuk.
– Dziękuję, że przyjęliście państwo zaproszenie na naszą wigilię – powitał mieszkańców. – Życzę wszystkim pogodnych, spokojnych, radosnych, błogosławionych świąt Bożego Narodzenia. W Nowym Roku niech spełnią się wszystkie państwa marzenia i oczekiwania. Aby wszyscy cieszyli się pełnią zdrowia, a sam rok niech będzie rokiem pokoju i spokoju.

Następnie poświęcono opłatki i zaśpiewano wspólnie kilka kolęd. Mieszkańcy składali sobie życzenia i próbowali świątecznych potraw, w tym pysznych pierogów oraz piernika.

Tomasz Wojciuk

3 KOMENTARZE

  1. No poczuli darmowa wyzerke cebulaku stali w mega kolejce tylko po to żeby wysepic coś za free żenada nie dało się przejść zastawili cała drogę pazerstwo wstyd….

    • Swoją drogą po coś burmistrz to organizuje i raczej nikt nie sępi tylko jeśli częstują i to za podatki mieszkańców to biorą , trochę było by głupio i szkoda jlby było jedzenia gdyby nikt nie brał, rzeczywiście można byłoby to inaczej zorganizować nie na głównej alejce

Pozostaw odpowiedź MMPoże Anuluj odpowiedź

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię