Nie dajmy się chorobie

Zimą znacznie zwiększa się ryzyko wszelkiego typu infekcji, co wynika z obniżonej w tym okresie odporności organizmu. Istnieją jednak sposoby na zwiększenie liczby produkujących przeciwciała limfocytów. To właśnie dzięki nim łatwiej obronić się przed chorobą lub złagodzić jej skutki


    Do walki z atakującymi nasz organizm wirusami i bakteriami stają białe ciałka krwi. Jeśli jest ich niewystarczająca ilość, wówczas infekcje przedłużają się, często powtarzają i mają bardziej ostry przebieg. Gdy mamy dużo limfocytów, nasz układ immunologiczny jest silny, przeziębienie trwa krótko, jest mniej uciążliwe i najczęściej kończy się już po kilku dniach.
Hartowanie i ruch
Jednym z najlepszych sposobów na zwiększenie odporności organizmu jest hartowanie. Zimą coraz popularniejsze robi się tzw. morsowanie, czyli kąpiele w lodowatej wodzie. Jednak jest to już ostatni etap wzmacniania organizmu, które należy zaczynać ostrożnie. Hartowanie można rozpocząć od brodzenia w nalanej do wanny zimnej wodzie lub od naprzemiennych natrysków (ciepły-zimny). Kolejnym etapem może być spanie zimą przy otwartym oknie oraz zanurzanie w zimnej wodzie całego ciała. Dobrym sposobem dla bardziej wtajemniczonych może być też chodzenie boso po śniegu.
Innym, o wiele przyjemniejszym sposobem uodparniania się na choroby, są regularne wizyty w saunie, która znacznie podnosi sprawność układu immunologicznego, pobudzając jednocześnie krążenie i polepszając metabolizm.
Odporność organizmu zwiększa także aktywność fizyczna. Specjaliści zalecają, aby uprawiać sport przynajmniej trzy razy w tygodniu po pół godziny. Nieważne co się robi, tak naprawdę każda forma ruchu wiążąca się ze wzmożonym wysiłkiem jest dobra. Ze sportem, jak ze wszystkim, nie należy jednak przesadzać. Zwłaszcza gdy mamy niewytrenowany organizm bowiem wówczas wydziela się kortyzol zwany hormonem stresu, który osłabia układ immunologiczny.

Zrezygnujmy z używek, jedzmy więcej warzyw

    Kawa, alkohol, papierosy niszczą witaminy A, B i C, a także m.in. żelazo magnez oraz potas, osłabiając tym samym naszą odporność. Dlatego też najlepiej jest w okresie jesienno-zimowym ich unikać. Zdolność białych krwinek do zwalczania zagrażających organizmowi drobnoustrojów obniża także cukier. Zamiast tego najlepiej spożywać jak najwięcej obfitujących w przeciwutleniacze owoców i warzyw, takich jak marchew, czerwona papryka, brokuły, migdały, jabłka czy zawierające dużo witaminy C cytrusy. Warto też pamiętać o naturalnych probiotykach, jak kiszona kapusta czy kiszone ogórki oraz jogurtach z żywymi kulturami bakterii, zawierających witaminę D.

Dużo snu, mało stresu

    Ważnym czynnikiem bezpośrednio przekładającym się na nasze zdrowie jest również spokojny, niczym niezmącony sen. Przyjmuje się, że dorosły człowiek powinien spać przynajmniej siedem godzin w ciągu doby. Gdy nic nie zakłóca nam snu, wówczas organizm wydziela zwiększającą jego odporność melatoninę. Właściwe funkcjonowanie układu immunologicznego może zaburzyć natomiast stres i różnego rodzaju napięcia podczas których wydzielana jest obniżająca odporność adrenalina.

TW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię