Pijana kobieta przez godzinę leżała na ulicy! Straż miejska nie zareagowała

14

PIASECZNO – Powiadomiliśmy straż miejską, czekamy już godzinę i nikt nie przyjeżdża – zaalarmował nas Pan Henryk. – Po co ci strażnicy, skoro nie reagują na podobne wezwania? Są tylko od tego by wypisywać mandaty? – pyta retorycznie mężczyzna.

Pijana kobieta leżała na poboczu przy ul. Lipowej w Zalesiu Dolnym. Przechodnie nie pozostali obojętni.
– Nogi wystają jej na ulicę, trzeba ją zabrać zanim dojdzie do jakiegoś nieszczęścia – zareagował Pan Henryk. Sprawę zgłosił do piaseczyńskiej straży miejskiej, ale to nie przyniosło żadnego efektu.
– Kręcą się koło bazarku i wypisują mandaty, ale tu gdzie są naprawdę potrzebni ich nie ma – denerwuje się nasz Czytelnik. – Może warto by zrobić jakieś referendum i rozwiązać służbę, która nie spełnia swojej roli? Pieniądze, które na nich są przeznaczana można by przekazać policjantom – uważa mężczyzna.
Pan Henryk wobec braku interwencji straży miejskiej zadzwonił do burmistrza.
– Zapisał mój numer i obiecał, że za 10 minut do mnie oddzwoni, ale niestety nie doczekałem się telefonu – mówi z goryczą nasz rozmówca.
Jak ustaliliśmy Pan Henryk nie rozmawiał z burmistrzem, ale z komendantem straży miejskiej, z którym go połączono, bo akurat był w sekretariacie burmistrza.
Gdy przyjechaliśmy na ulicę Lipową zdążył już przyjechać radiowóz.
– Strasznie długo to trwało – rzucił pod nosem jeden z przechodniów. Trudno się dziwić – liczba policyjnych patroli na terenie powiatu piaseczyńskiego jest ograniczona. Załoga, która przyjechała do Zalesie to policjanci z Lesznowoli. Gdy otrzymali wezwanie byli akurat w Wólce Kosowskiej.
– Takimi rzeczami powinna zajmować się straż miejska – uważają mieszkańcy. – Może gdyby zgłoszenie dotyczyło źle zaparkowanego samochodu, albo otrzymaliby informację, że kobieta nie leży pijana, tylko handluje pietruszką to by zareagowali?
Na miejscu okazało się, że stan trzeźwości kobiety wyklucza swobodną komunikację. Policjanci wielokrotnie pytali gdzie mieszka, ale nie otrzymali wiarygodnej odpowiedzi. Pierwszym adresem, który został podany był adres… cmentarza parafialnego w Piasecznie. Funkcjonariusze próbowali skontaktować się z rodziną kobiety, ale bez rezultatu.
– Możemy pozostawić panią tylko pod czyjąś opieką – pouczała policjantka. – Teraz to my odpowiadamy za pani bezpieczeństwo.
Po kilku próbach kontaktu na numery, które kobieta miała w swoim telefonie policjanci ostatecznie skapitulowali i podjęli decyzję, że zawiozą ją na komendę w Piaseczna, by tam mogła wytrzeźwieć. Niestety w powiecie piaseczyńskim nie ma izby wytrzeźwień.
W sprawie braku interwencji straży miejskiej próbowaliśmy skontaktować się z jej komendantem. Ten odesłał nas do… wydziału promocji i kultury, by odpowiedział na nasze pytania. Pytanie mamy tylko jedno: dlaczego straż miejska nie zareagowała na wezwanie?

Adam Braciszewski

14 KOMENTARZE

  1. Rozwiązać straż miejską!!!! NIE MA Z TEGO ŻADNEGO POŻYTKU!!!! Pijanym człowiekiem nie chcą się zająć za to mandaty za handlowanie przysłowiową pietruszką wystawiają perfekcyjnie. W niektórych gminach skasowali straż miejską a pieniądze przeznaczyli na dofinansowanie policjantów tj komend policji ze swoich rejonów. U nas powinni zrobić to samo.

    • Kiedyś czekałam na policję wezwaną do nietrzeźwego jakieś 40 minut… a pan leżał na ul.Kościelnej w Piasecznie, tuż obok komendy. Nie mam pretensji. Nie można oczekiwać, ze służby rzucą wszystko bo jakaś pani się nawaliła. Ludzie, serio chcecie takiej pracy policji?
      A straż miejska ma swój regulamin – może zanim kogoś obrazicie i zdyskredytujecie, zajrzyjcie do niego… i nauczcie się parkować. Polecam, zwłaszcza w mieście. Wtedy wylejecie na SM mniej pomyj…

      • Z kpp przyjeżdżają w 2 minuty w celu sprokuowania lipnych papierów świadkow miliardowych przekrętów. Do poważnych przestepstw schodzi się parę godzin. UDOKUMENTOWANE!

    • Totalny Sajgon w kompetencjach służb na terenie.
      Psy wzywają straż do bezprawnej interwencji solid security, straż wlepia mandaty a sad i prokuratura tworzą lipne papiery ofiarom.

    • Do rzekomo pijanej awanturujacej sie z bandyta zwiazanym z interesem środowiska przyjechal w 2 minuty m Wójcik z kpp i spreparowal papiery na zlecenie gazowników – liczników 13 stycznia 2016.
      Super, że mieszkańcy reagują na patole straży miejskiej.
      Jeszcze tyko rozliczyc kpp itd 🙂 🙂 🙂

  2. Przecież te arbuzy nigdy nic nie robią spaslaki rozwiązać tą patologiczne służbę nieroby biorą pieniądze za nic wlepuac tylko mandaty potrafią a pożytecznego nic nie robią

  3. mi akurat pomogli w Piasecznie wiec nie zgadzam się z opinia. Nie wszyscy tacy sami jest tam kilku fajnych strażników

  4. Straż miejska wlepia żółte karteczki.
    Super pomysł, tylko co by też przykleić w miejscach “szczególnych”, czyli centrum, również parking kpp sad …
    Z kpp – krzycholik był donosicielem do straży itd. dla niewygodnych, a pracujących wokoł i kumpli na zasadach “swoich”?
    Jaki pan taki kram?
    Szanowna gazeto,
    Proszę ułatwić mieszkańcom sposób komentowania, bo ten za króla Świeczka

  5. Żal przy pijanej kobiecie?
    To syf rzekomych służb i gazety z zasyfialym systemem!
    Sedno problemów, patoli umyka?

  6. “Niestety w powiecie piaseczyńskim nie ma izby wytrzeźwień”, kto to mówi? A dołek czemu służy, pytam zamieszanych w akcję kreowania męskiej bokserki w styczniu 2016 r. w celu “pozbycia się świadka” ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię