Pociąg jednak nie pojedzie do Konstancina

17

KONSTANCIN-JEZIORNA Wygląda na to, że nie będzie linii pasażerskiej na odcinku między Warszawą a Konstancinem-Jeziorną. Wnioskodawca, a więc samorząd województwa mazowieckiego, wycofał projekt „Rewitalizacja linii kolejowej na odcinku Konstancin-Jeziorna – Nowa Iwiczna” z rządowego programu Kolej Plus


Dosłownie kilka tygodni temu informowaliśmy, że PKP PLK zakończyły ocenę formalną wniosków zgłoszonych do programu. Wśród 79 złożonych propozycji spełniających wymogi formalne znalazł się również projekt zakładający puszczenie ruchu pasażerskiego do Konstancina-Jeziorny (linia siekierkowska). Rozpoczęły się prace nad koncepcją.
Moje starania, mimo szyderstw oponentów, przynoszą efekty – mówił na naszych łamach radny powiatowy Sergiusz Muszyński. – Jestem w stałym kontakcie z odpowiedzialnym za kolej wiceministrem Bittelem i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że sprawa idzie w dobrym kierunku.
Tym bardziej dziwi, że pomysł wykorzystania torów siekierkowskich do komunikacji publicznej, który wracał zawsze przed wyborami samorządowymi, tak szybko spalił na panewce. Nie wiemy na razie, jakie jest stanowisko samorządu Mazowsza, który zdecydował o wycofaniu projektu.

CZYTAJ TAKŻE:  Kolejarze zapytali mieszkańców, co myślą o likwidacji przejazdów. Znamy wyniki konsultacji

TW

17 KOMENTARZE

  1. Nic się nie stało.
    Przed kolejnymi wyborami kandydaci na radnych znów będą mogli mówić, że my, wyborcy, zobaczymy, jak to teraz oni będą starać o kolej i na pewno to będzie ich zasługa.
    I pomysł.
    Wszak są w stałym kontakcie i sprawy idą mimo szyderstw.
    Wniosek: króliczka trzeba gonić, byle nie za szybko.

  2. Piekny Pan Sergiusz wjedzie na bialym koniu i przed kolejnymi wyborami oglosi ze jednak pociag dojedzie! A ze bedzie to za sto lat… To inna kwestia 😉

  3. Dobrze że nie będzie tych pociągów, buspasów i tym podobnych.
    Zostanie więcej miejsca na nowe osiedla i miejsca parkingowe.

    Zbiorowej komunikacja to była w minionym systemie.
    Może jeszcze zbiorowe żony niedługo wymyślą.

    Konstancin to uzdrowisko, i byle kto tutaj nie mieszka, więc każdego stać na samochód.
    W Józefosławiu mieszka trochę niższa klasa, ale też ich stać na używany samochód.

  4. Samorząd Województwa Mazowieckiego wycofał się z tematu, który w ramach programu wieloletniego realizuje Ministerstwo Infrastruktury wraz z PKP. Proszę przestać ludziom mieszać w głowach!!!

  5. Dziś na stronie UM Piaseczno jest przypominajka o konsultacjach ws. przejazdów w trzech miejscach gminy z powodu planowanej trasy osobowej do Konstancina. Czyli prace trwają 😁

    • Tak – wycofał. Jak to samo zadanie wykonują dwie komórki (w tym przypadku województwo i urząd centralny, jakim jest ministerstwo) – to za wykonanie tego zadania odpowiada ta komórka, która jest “wyżej”, czyli ministerstwo. “Oczywista oczywistość” – jak mawiał klasyk:)

      • Opowiadasz bajki, łagodnie mówiąc. Częścią zgłoszenia do programu jest zobowiązanie do utrzymania przewozów na rewitalizowanej linii przez 5 lat. To jest główny koszt, który ponosi samorząd, bo linię buduje i utrzymuje PLK. W uzasadnieniu wycofania, województwo podało że nie ma zamiaru utrzymywać przewozów na linii do Konstancina. Jak nie ma chętnego na przewozy, to nie ma rewitalizacji. Urzędy centralne i PLK nie organizują przewozów, tylko dostosowują infrastrukturę do przewozów.

        • Sam opowiadasz bajki. Na razie jest wieloletni program odbudowy linii kolejowych, a dopiero potem dla konkretnie tej linii (jak już linia będzie gotowa i będzie ten system co teraz) przejmie ją PLK . Po drugie, wejdź sobie na stronę Urzędu, na co zwrócił uwagę @Krzysztof i zobacz: w dalszym ciągu do 7 lutego można zgłaszać uwagi odnośnie przejazdów:
          https://piaseczno.eu/przejazdy-kolejowe-informacja-o-konsultacjach/
          a to oznacza, że temat jest kontynuowany.

  6. Nie rozumiesz czym są linie kolejowe (PLK, Ministerstwo – “tory”) i przewozy kolejowe (Koleje Mazowieckie, Województwo – “pociągi”).

    Owszem trwa właśnie analiza wykonalności przebudowy torów, zlecona w wyniku zainteresowania linią przez przewoźnika – Województwo. Jest zapłacone, to będzie wykonane.

    Przeczytaj uzasadnienie wycofania się przez Województwo: brak woli utrzymywania przewozów, mimo sowitej dopłaty z programu Kolej+.

    Jak nie ma woli uruchomienia przewozów, to nie ma remontu torów.

    • PS. To modelowy argument za nielubianym u nas pomysłem na powstanie Województwa Warszawskiego.
      Województwo Mazowieckie wprost mówi w swoim uzasadnieniu że nie poczuwa się do obowiązku realizowania potrzeb mieszkańców okolic Warszawy.

  7. @Lobo – sam nie rozumiesz – sprawę ciągnie Ministerstwo Infrastruktury i struktury niższe nie mają tu nic do rzeczy (muszą sprawę zakończyć ). MI robi to niezależnie od tego, co wcześniej robiło województwo.
    Doskonale wiem, co to PLK itp.
    Dobra, nie dogadujemy się, a więc poczekajmy co będzie dalej i kto miał rację…

    • Najpierw było zapytanie o możliwość wykorzystania linii kolejowej, potem zlecenie analizy, a długo później zgłoszenie wniosku do programu.
      Mówienie że to analiza spowodowała wycofanie wniosku do programu, jest sprzeczne z logiką czasoprzestrzeni, w której żyje większość ludzi na planecie Ziemia. Pomijając wszelkie argumenty merytoryczne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię