Podaruj Ciszę. Czy w Sylwestra można obyć się bez fajerwerków?

7

PIASECZNO W Wólce Kozodawskiej powstała inicjatywa, zachęcająca mieszkańców do spędzania Sylwestra bez fajerwerków. Pomysł nie jest nowy, bo o szkodach wywoływanych przez hałas towarzyszący hucznemu witaniu Nowego Roku od lat mówią ekolodzy. – Chodzi nam tylko o to, aby ograniczyć cierpienie ludzi i zwierząt w naszym bezpośrednim sąsiedztwie – mówi pani Grażyna, jedna z pomysłodawczyń akcji


Mieszkańcy Wólki Kozodawskiej powołali nawet do życia stronę internetową www.podarujcisze.pl, za pośrednictwem której wyjaśniają, jak zgubny wpływ mają fajerwerki na najbliższe otoczenie.
Chcemy promować takie sposoby świętowania, które nie przynoszą cierpienia najbliższym istotom – wyjaśniają. – Fajerwerki i petardy niekorzystnie działają na osoby z autyzmem oraz są bardzo szkodliwe zarówno dla ptaków, jak i innych zwierząt domowych, w tym kotów, królików i psów, mogąc prowadzić nawet do ich śmierci. Wiele z nich słysząc hałas wpada w panikę i ucieka, ginąc potem na drogach.
Co więcej, nieumiejętne odpalanie fajerwerków i petard powoduje oparzenia, a wytwarzany przez nie dym i popiół zawierają metale ciężkie oraz inne szkodliwe chemikalia. A jaka może być alternatywa dla fajerwerków? Pomysłodawcy akcji przekonują, że zamiast nich można zorganizować pokazy laserowe oraz pokazy podświetlanych dronów. Alternatywą może być także pokaz tańca ognia, albo po prostu… zimne ognie.
Bez fajerwerków i petard też można dobrze się bawić, a oszczędzone pieniądze przeznaczyć np. na… schronisko dla zwierząt – proponuje pani Grażyna. – Nie chcemy nikomu narzucać się z tą inicjatywą, niczego zabraniać, tylko do niej przekonywać. Na razie zainteresowała się nią gmina i szkoła w Zalesiu Górnym. Mamy do przekazania plakaty mówiące o szkodliwym działaniu fajerwerków. Chętnie udostępnimy je wszystkim chętnym.

TW

CZYTAJ TAKŻE:  Fajerwerki, przerażają i bawią jednocześnie

7 KOMENTARZE

  1. W nosie z tym, czemu 15 lat wstecz o tym nie pisała, pewnie odpalała w tym czasie fajerwerki z giełdy w Grójcu albo szampan ruskoje był już rozlany. Słabe, a nawet bardzo

  2. Sylwester, Nowy Rok- dwa dni w roku kiedy możemy postrzelać legalnie z fajerwerków!!!! Są tacy ludzie co się boją huku, ale są tez tacy co to kochają. Ja osobiście będę napier…. z fajerwerków 😎 kocham to i nie zamierzam się ograniczać. Zwierzęta boją się huku fajerwerek, a nie boją się huku np. podczas polowań, huku z armatek odstraszających dziką zwierzynę (szpaki, dziki) itp. … Nie rozumiem tego ze boją się tylko w Sylwestra i Nowy Rok. Nie chcesz to nie odpalaj fajerwerków, nikt Ci nie broni. Ja tez kocham zwierzęta i w pewnym stopniu rozumiem ale są sposoby na to aby zwierzęta przygotowac, zabezpieczyć przed hukiem noworocznych fajerwerków.

    • Kwitek, co Ty wypisujesz?
      Kochasz huk? Zaciągnij się do saperów. Albo załóż słuchawki i odpal sobie coś np. z Youtuba. Sobie – słowo-klucz.
      Zwierzęta boją się i w Sylwestra i w czasie polowań i trakcie odstraszania. Przecież gdyby się nie bały, to nie dałoby się ich odstraszyć.
      Ciekawe też jak chcesz „przygotować, zabezpieczyć” zwierzęta w lesie, w naszej okolicy zewsząd otoczonym wsiami i osiedlami. Odpał zaczyna się od 23.50, a kończy 1 stycznia po południu, jak się towarzystwo wyśpi i znajdzie jakieś resztki pirotechniki.
      Twoja kasa – Twoja sprawa. Ale to dosłowne puszczenie jej z dymem.

  3. Inicjatywa i argumenty jak najbardziej słuszne, ale Dumny Naród Polski tego nie łyknie, co zresztą widać po komentarzach.

    Bo dumny naród polski jest cywilizacyjnie i kulturowo dość zacofany. Nie tylko polski zresztą. Ludzie stworzyli wysoko rozwiniętą cywilizację, ale ich mentalność pozostała daleko w tyle – i to nie tylko w krajach uważanych za zacofane. Wiadomo, że ludzie, których uważamy za prymitywnych i godnych pogardy (czyli np. jacyś Irakijczycy czy Afgańczycy) świętują, strzelając z kałachów i odpalając jakieś sztuczne ognie. Jeszcze bardziej zacofani nie walą z kałachów, bo ich nie mają, ale świętując przy pomocy innych środków dążą do osiągnięcia podobnego efektu. Bo świętowanie to dla większości przedstawicieli gatunku Homo sapiens widowisko „światło i dźwięk”. Może to i z sapiens ma niewiele wspólnego, ale wiadomo, że baza jest ważniejsza od nadbudowy. Nadbudowa może sobie fruwać gdzieś w obłokach, ale ciężka i solidna baza zakotwiczyła się w prehistorii i granatem nie oderwiesz…. 🙁

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię