Podejrzany przyznał się do winy. Stan kobiety jest ciężki, ale stabilny

6

GÓRA KALWARIA Co pchnęło młodego człowieka do brutalnej napaści na 62-letnią kobietę? Jego ofiara odniosła obrażenia tak poważne, że gdyby nie natychmiastowa pomoc medyczna mogłaby stracić życie.

Stan napadniętej wczoraj kobiety jest wciąż ciężki, ale stabilny. Za kilka dni, po zejściu obrzęków, planowane jest odłączenie rurki umożliwiającej oddychanie (wobec urazu tchawicy) i wtedy będzie można powiedzieć więcej o dalszych rokowaniach. W tej chwili poszkodowana przebywa w szpitalu i jest na silnych środkach przeciwbólowych.
Policja, po nagłośnieniu sprawy w mediach, potraktowała temat priorytetowo – mówi Marcin Ciepieniak, syn napadniętej. – Z uzyskanych przeze mnie informacji mogę powiedzieć, że podejrzany przyznał się do winy. Chciałbym bardzo podziękować zarówno mediom, jak i innym ludziom (zwłaszcza sąsiadom i znajomym) za pomoc. Przez ostatnią dobę otrzymałem naprawdę wiele telefonów. Dziękuję również policji za skuteczne działanie i służbom medycznym. Karetka, dzięki telefonowi osoby, która szybko wezwała pomoc, była na miejscu dosłownie pięć minut po zdarzeniu. Moja mama przestała oddychać, więc szybka interwencja prawdopodobnie uratowała jej życie.
Prokurator przesłucha podejrzanego, 20-letniego mieszkańca Góry Kalwarii. Młody mężczyzna może usłyszeć zarzut usiłowania zabójstwa. Ofiara brutalnej napaści ma być również przesłuchiwana przez prokuratora, ale jej obecny stan zdrowia na to nie pozwala.

FM

 

czytaj też: 

 

6 KOMENTARZE

    • Oby tylko nie przesłuchiwał mk pasożyt współpracujący z gp. Fu, ryj zapryszczony, odrażący ludzi straszący!

    • Czy na parceli musi być tyle meneli – taką niemiłąmarkę ponoć ma… ?
      A mieszkają tam też normalni ludzie, czy muszą sie wstydzić i stresować?

  1. Przykre dla rodziny. Bardzo. Jednak jeśli chłopak był pod wpływem środków psychoaktywnych pociągnęłabym również do odpowiedzialności tego,co mu to sprzedał. Dlaczego dealerzy chodzą na wolności?Jeszcze wychowują własne dzieci, też im to w domu aplikują? Masakra….

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię