GÓRA KALWARIA Tak jak przed laty, w budynku przy ul. ks. Sajny znów będzie podstawówka.  Szkoła podstawowa zastąpi również gimnazjum w Cendrowicach. To główne zmiany w gminnej oświacie spowodowane rządową reformą


    Włodarze miasta w ostatnich tygodniach zastanawiali się, jak dostosować system edukacji w gminie do założeń rządowej reformy, aby było to jak najmniej bolesne dla dzieci, rodziców i nauczycieli.

Za 2 lata koniec gimnazjów

    W większości przypadków zamiast podstawówek sześcioklasowych (lub zespołów złożonych ze szkół podstawowych i gimnazjów), od września 2017 r. – zgodnie z nową ustawą o ustroju oświatowym – zaczną funkcjonować szkoły ośmioklasowe („zerówki” w nich pozostaną). Dotyczy to placówek w: Baniosze, Brześcach, Coniewie, Czersku i Kątach.
W samej Górze Kalwarii w przyszłym roku szkolnym nie będzie zmian w „Dwójce” na ul. Kalwaryjskiej. Absolwenci tej szkoły rozpoczną naukę w szkole przy ul. ks. Zygmunta Sajny (popularnie nazywanej „nad Wisłą”), ale już nie jako gimnazjaliści, lecz uczniowie siódmej klasy szkoły podstawowej. Zgodnie z reformą, w tym samym budynku będzie do 2019 roku wygaszane gimnazjum. Dopiero, gdy ostatni gimnazjaliści opuszczą mury placówki, zacznie ona działać jak normalna ośmioklasowa szkoła podstawowa i przyjmie najmłodszych uczniów. Oczywiście, ten sam obiekt nadal będzie mieścił Liceum Ogólnokształcące.
Największe zmiany nastąpią w zachodniej części gminy. Tu działa bowiem jedyne osobne gimnazjum – im. Feliksa Kapackiego w Cendrowicach. Zgodnie z założeniami reformy edukacji, będzie ono wygaszane. Jednak, aby nauczyciele mieli pracę, w przyszłym roku w placówce rozpoczną naukę  siódmoklasiści – absolwenci szkół podstawowych w Czaplinku, Czachówku i Dobieszu. Jednak „zerówka” ruszy w Cendrowicach już we wrześniu 2018 r.
Rewolucja nastąpi w tych czterech szkołach od września 2019. Bowiem wszystkie zaczną działać jako ośmioklasowe podstawówki. Przy tym cendrowicka placówka przejmie część 6- i 7-latków, które bez wprowadzania reformy rozpoczęłyby naukę w Czaplinku, Czachówku i Dobieszu.

Nauczyciele muszą się dokształcić

    Bohdan Wrochna, dyrektor Zespołu Placówek Oświatowych w Górze Kalwarii wyjaśnia, że przekształcanie likwidowanych gimnazjów w szkoły podstawowe musi być rozłożone w czasie, aby gmina miała czas na dostosowanie budynków gimnazjów do najmłodszych dzieci. Chodzi m.in. o przebudowę sanitariatów czy wymianę szkolnych mebli i pomocy naukowych.
– Zależy nam również na zachowaniu stabilizacji dla kadry pedagogicznej pracującej na terenie naszej gminy. To blisko 500 osób – uzupełnia burmistrz Dariusz Zieliński. – Chcemy dać nauczycielom gimnazjów czas na dostosowanie swoich kwalifikacji do pracy w ośmioletniej szkole podstawowej. Przykładowo w gimnazjum w Cendrowicach z obecnie pracującej kadry tylko jedna osoba ma przygotowanie do nauczania w klasach młodszych i „zerówce”.
Burmistrz zapowiada, że z powodu reformy oraz wzrostu liczby mieszkańców, gmina będzie musiała prawdopodobnie niebawem rozważyć kolejny etap rozbudowy Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Kątach.

Piotr Chmielewski

WPI TAXI Piaseczno

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię