Powstanie Teatr Miejski. Ale na razie gmina postawi… namiot

10

PIASECZNO Cały czas trwają dyskusje na temat lokalizacji Teatru Miejskiego. Wiadomo, że zostanie on wybudowany w centrum miasta. Zanim jednak to nastąpi, przedstawienia teatralne i koncerty będą odbywały się w specjalnym namiocie, który ma stanąć jeszcze w tym roku obok Technikum Hodowli Koni przy parku miejskim


O konieczności budowy w Piasecznie hali widowiskowej z prawdziwego zdarzenia mówi się już od dłuższego czasu. Początkowo pod uwagę brano stację kolejki wąskotorowej i budynek starej mleczarni. Finalnie okazało się jednak, że mleczarnia jest za mała, zaś stacja jest obiektem zabytkowym, który ma liczne ograniczenia (prace zakończyły się na etapie koncepcji). Potem pojawił się pomysł, aby zbudować halę na terenie parkingu przy Sierakowskiego w centrum miasta. Z naszych informacji wynika, że lokalizacja ta nadal brana jest pod uwagę, podobnie jak kwartał zlokalizowany między ulicami Zgoda i Warszawską (część gruntów należy tu do gminy, ale część być może należałoby dokupić) i rejon ulicy Nadarzyńskiej. Nie jest jednak tajemnicą, że hala widowiskowa z prawdziwego zdarzenia to kosztowna inwestycja, która może pochłonąć nawet kilkadziesiąt milionów złotych. Gmina będzie zapewne ją realizować, ale jeszcze nie teraz.
– Do końca 2023 roku chcemy wybrać miejsce i skompletować dokumentację – mówi burmistrz Daniel Putkiewicz. – Następnym krokiem będzie rozpoczęcie budowy. Na razie trudno powiedzieć, w jakiej formule zostanie zrealizowana ta inwestycja.
Do tego czasu funkcję Teatru Miejskiego ma pełnić specjalny eventowy namiot. Ma on stanąć na terenie między Zespołem Szkół Nr 3 im. Cecylii Plater-Zyberkówny (Technikum Hodowli Koni), a street workoutem. Gmina jest na etapie ustalania ostatnich szczegółów z powiatem, który jest właścicielem terenu. Starostwo chce, aby służył on także szkole.
Uważam, że ogrzewany namiot ze sceną i widownią jest dobrym pomysłem, bo dzięki temu organizując różnego rodzaju imprezy nie będziemy uzależnieni od pogody – mówi burmistrz Putkiewicz. – Szykujemy kosztorysy i pieniądze. Chcemy zrealizować tę inwestycję jeszcze w tym roku.
Z naszych informacji wynika, że namiot ma przypominać trochę boisko pod balonem znajdujące się na stadionie miejskim, choć jego konstrukcja ma być prostsza (i co za tym idzie tańsza). Kiedy powstanie Teatr Miejski, namiot będzie można rozebrać, przenieść w inne miejsce lub zmienić jego przeznaczenie.

TW

10 KOMENTARZE

  1. Patrząc to co się może dziać zaraz na Ukrainie, co może być wstępem do III Wojny Światowej, to lepiej żeby Pan burmistrz postawił strzelnice.

    • …a był pomysł na „Strzelnicę w każdym powiecie”. Ostatnio są chyba ważniejsze sprawy, bo zapadła cisza, a może rząd boi się wyszkolonych strzelecko obywateli?

      • W ramach „Strzelnica w każdym powiecie” postawiono w całym kraju tylko 2 strzelnice na 386 powiatów. Program był źle przygotowany.

  2. w centrum brak miejsc parkingowych i korki. to zlikwidujmy parking i na jego miejscu postawmy wielki budynek, do którego pracownicy i klienci będą dojeżdzać samochodami. tylko ciekawe gdzie zaparkują? to już geniuszów z urzędu nie interesuje. albo skutki są dla nich za trudne do przewidzenia.

  3. Znajomy, znajomego teraz trudni się wynajmem namiotów? 😀 😀 😀

    A co z tym znajomym co opyla sadzonki do „cudownych” plastikowych szpecących miasto kwietników? Też w tym roku ktoś na tym zarobi? Czy znajomy tego znajomego nie zajmuje się przypadkiem ogrodami i pielęgnacją roślin? Pytam, bo dbanie o te kwiatki kończy się wraz z chwilą ich posadzenia… Czy to nie jest marnotrawienie pieniędzy publicznych…

  4. Namiot ten widzę ogromny 😉

    A ponieważ – jak wiadomo – wszelkie prowizorki są u nas najtrwalsze, to z czasem (także z powodu braku kasy na „halę widowiskową z prawdziwego zdarzenia”) wzmocni się konstrukcję namiotu, podpierając go solidnymi drewnianymi kołkami, pozyskanymi małym kosztem z wycinki drzew rosnących na gminnych działkach. Żeby się kołki nie przewróciły, połączy się je w poprzek i na krzyż łatami.

    Kasy na halę widowiskową nadal nie będzie, obywatele spragnieni widowisk, idą kolejne wybory samorządowe, w zimę w namiocie troszkę chłodno… – więc do tych kołków i łat będzie można przybić deski, a to wszystko obić papą. Jak się z miejskiej kasy wydłubie jeszcze parę groszy, to drewno można zaimpregnować.

    Taki teatr dotrwa z pewnością do XXII wieku. Wycieczki ze stolicy (a może nawet i z zagranicy) będą przyjeżdżać, żeby podziwiać. A ponieważ – jak widzę – władza chyba nie ma koncepcji na nazwę, to spieszę z propozycją: Teatr Miejski „Pod Koziołkiem” 😉

  5. Czy przypadkiem gmina nie zakazała występów cyrku z żywymi zwierzętami? A tu taka nowość! Chciałbym się dowiedzieć kto na to wpadł?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię