PIASECZNO Prokuratura Krajowa objęła nadzorem wznowione śledztwo w sprawie podejrzeń o niegospodarność i wyprowadzenie z Powszechnej Spółdzielni Spożywców Społem Piaseczno 1,6 mln zł


Prokuratura Regionalna już raz umorzyła śledztwo w tej sprawie. Jednak obecne władze spółdzielni zażaliły się na to rozstrzygnięcie do Sądu Okręgowego i uzyskały korzystne dla siebie postanowienie. Z obawy, że znów postępowanie zostanie przeprowadzone mało rzetelnie i umorzone, tym razem ktoś spoza PSS Społem poprosił ministra Błaszczaka o zwrócenie uwagi na działania śledczych. – Nie wiemy, kim jest ta osoba – mówi prezes PSS Ryszard Świderski. O osobisty nadzór nad śledztwem polityk PiS zaapelował do Bogdana Święczkowskiego, prokuratora krajowego i pierwszego zastępcy prokuratora generalnego. W odpowiedzi, Prokuratura Krajowa poinformowała, że postępowanie zostało objęte takowym nadzorem 19 czerwca.

Sowita zapłata za rozbiórkę

Sprawa dotyczy wydarzeń, które miały miejsce w latach 2009-2011. Zarząd, który przejął rządy w wiosną 2016 roku, po zapoznaniu się z dokumentami, stwierdził, że jego poprzednicy zlecili w 2010 roku wyburzenie pięciu magazynów przy ul. Jana Pawła II w Piasecznie za horrendalnie wysoką cenę 1,84 mln zł. W zawiadomieniu do prokuratury prezes PSS Ryszard Świderski napisał, że rzeczywisty koszt demontażu tych hal wynosił 250 tys. zł, co ustalił powołany przez Spółdzielnię niezależny rzeczoznawca.

To nie koniec kontrowersji. Do prokuratury trafił również opis przypadku dawnego sklepu Filipinka o powierzchni 72 m kw. przy ul. Warszawskiej w Konstancinie-Jeziornie. Na przełomie lat 2009 i 2010 miało w nim dojść do remontu za 270 tys. zł. Nie wiadomo, czy cokolwiek zrobiono, w biurze Społem brakuje dokumentacji powykonawczej. W każdym razie efektów remontu nie było widać wiosną 2013 rok. Wtedy wynajęty przez Społem biegły wyceniał pawilon handlowy przed jego sprzedażą. Okazało się, że sklep jest warty… niespełna 30 tys. zł i za tyle PSS go zbyła.

Jak informowała nas w marcu Agnieszka Zabłocka – Konopka, rzeczniczka prasowa Prokuratury Regionalnej w Warszawie, śledztwo w obydwu wątkach spraw zostało umorzone „wobec braku znamion czynu zabronionego”. Wedle śledczych poprzednie władze Społem „działały w ramach przysługujących im uprawnień oraz w granicach dopuszczalnego rynku gospodarczego”.

Skarga na prokuratora

W zażaleniu do sądu obecny zarząd stwierdził, że prokurator nie zebrał i nie przeanalizował wszystkich dowodów mających istotne znaczenie w sprawie, nie zbadał faktycznej ceny usługi, mimo że dysponował przekazanym przez PSS Społem operatem eksperta. Spółdzielnia domagała się od sądu, by uchylił postanowienie o umorzeniu i nakazał prokuraturze wznowienie śledztwa. – Sąd uznał, że faktycznie prokuratura nie wyjaśniła wszystkich okoliczności sprawy przed umorzeniem – mówi prezes Świderski.

Niezależnie od zażalenia władze Społem wystosowały skargę także do Zbigniewa Ziobro, ministra sprawiedliwości, w której zarzuciły Prokuraturze Regionalnej, że nie stanęła na wysokości zadania. Społem dodało, iż w wyniku machinacji finansowych w Spółdzielni, Skarb Państwa mógł nie otrzymać całego należnego mu podatku, czyli setek tysięcy złotych. Minister Ziobro skierował pismo PSS do Prokuratury Krajowej. Kolejna, wspomniana prośba o interwencję trafiła do ministra Błaszczaka (posła z okręgu podwarszawskiego).

Przynajmniej część ze stu członków zdaje sobie sprawę, że gdyby z kasy Społem nie wyciekła w kontrowersyjny sposób tak duża kwota, jej większość trafiłaby do kieszeni w formie dywidendy. PSS w Piasecznie ma 113 lat. W okresie Polski Ludowej była potentatem w handlu spożywczym w gminie. Nadal dysponuje majątkiem wartym kilka milionów złotych.

6 KOMENTARZE

  1. Mnie odmówiono przyjęcia w poczet członków, abym nie mogła zgłosić nieprawidłowości do prokuratury i nie uzyskała statusu poszkodowanego. Walne zgromadzenie stwierdziło, że mimo iż są spółdzielnią ale nie widzą powodu aby przyjmować nowych członków. Mam to ładnie napisane na odmowie i podpisane przez Przewodniczącego Walnego Zgromadzenia Pana Ś.

  2. pracowalam prawie 20 lat w pss spolem skladki pobierano wiec nie wiem czy slusznie mnie wykreslono z czlonka spoldzielni.Przez te lata uzbieralo sie na wpisowe ,nie zwrocono mnie mnie nic ,moje skladki przeszly na spoldzielnie.

  3. Ilu jest czlonkow w pss spolem w piasecznie z pracownikow ktorzy przepracowali w spolem po kilkanascie lat a ilu przyjetych nie majacych nic wspolnego ze spolem ,moze ktos odpowie.

  4. Ponad 100lat istnienia pss spolem w piasecznie a tylko 100 czlonkow ? W jednym sklepie pracowalo ponad dwudziestu pracownikow ,mysle ze troche malo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię