Protest w sprawie wycinki drzew w Prażmowie przybiera na sile!

11

PRAŻMÓW Ponad 50 drzew ma zostać w najbliższym czasie wyciętych wzdłuż ulicy Franciszka Ryxa w Prażmowie. Przeciwnych wycince mieszkańców nie przekonały wyjaśnienia wójta Jana Dąbka, który twierdzi, że drzewa przeznaczone do wycięcia są suche i stwarzają zagrożenie

Przeciwko wycince protestują już nie tylko mieszkańcy gminy, ale także ekolodzy z całej Polski. Pod petycją skierowaną do wójta Prażmowa podpisało się już ponad 640 osób.
Wycinką mają zostać objęte nie tylko stare drzewa, ale także okazy stosunkowo młode i zdrowe – mówi Agnieszka Medrek ze społecznej inicjatywy Alarm dla Klimatu Piaseczno. – Niedawno, na prośbę jednej z mieszkanek, wycięto na terenie gminy Prażmów ponad 20 akacji i innych, zdrowych drzew. Chcieliśmy interweniować, ale było za późno. Nie chcemy teraz podobnej rzezi!
Jak się okazuje, powodów do zablokowania wycinki jest co najmniej kilka. O ile dla mieszkańców ważne są takie kwestie jak wartość estetyczna drzew czy ochrona przed hałasem, to aktywiści klimatyczni podkreślają ich znaczenie dla środowiska naturalnego. Specjalista z Instytutu Badawczego Leśnictwa potwierdził w obrębie drzew ślady bytowania nietoperzy, a kolejny ekspert odkrył w konarach drzew stanowiska chronionych odnożycy opylonej i szarzynki skórzastej – porostów podlegających ochronie gatunkowej.
Rozmawiałam w tej sprawie z leśnikiem i ornitologiem Michałem Książkiem – mówi Małgorzata Chodźko, autorka petycji skierowanej do wójta. – Poinformował mnie, że w przypadku wycinki drzew z zagrożonymi gatunkami bez stosownych zezwoleń powinno się wezwać policję.
Zdaniem lokalnych aktywistów tylko jeden kasztanowiec oraz jeden buk są martwe i z pewnością kwalifikują się do wycinki.
Niestety, pięć zdrowych, pięknych buków zostało już ściętych – mówi Małgorzata Chodźko.
Część drzew z pewnością wymaga interwencji ze względu na nie najlepszy stan, w jakim się znajdują – dodaje Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska. – Jednak wycinka drzewa jest ostatnim i najbardziej drastycznym sposobem zapewnienia bezpieczeństwa. Wcześniej można podjąć wiele innych działań – jak usunięcie posuszu, redukcja korony czy założenie wiązania.

Grzegorz Tylec

11 KOMENTARZE

  1. Prezesie Dąbek.Postuleję dla dobra 200 letnich drzew zamknąć 200 letnią droge dla śmierdziuchów!Prawdziwi ekolodze-wiadomo,poradzą sobie z buta.Co z hipokrytami eco terrorystami co chronić przyrodę przyjeżdzają autami i na trawniku parkują?

  2. Mieszkańcy protestują przeciwko wycince drzew, bo dzięki nim Prażmów jeszcze nie stał się betonową pustynią. Pędzące samochody częściej niż drzewa powodują śmierć i ciężkie uszkodzenia ciała przechodniów. Drzewa przy drodze często wymuszają zwolnienie w ruchu. To paradoksalnie zwiększa bezpieczeństwo a nie je zmniejsza! I dlatego mają rację ci protestujący przeciwko wycince drzew mieszkańcy.
    Jeśli chcemy aby linie energetyczne nie były porwane, najlepiej nie prowadzić ich nad ziemią a pod jej powierzchnią. Uschnięte gałęzie można sukcesywnie usuwać, bo te zdrowe nie stanowią zagrożenia dla życia ludzi. Tylko całkowicie suche drzewa powinno się usunąć a o resztę zadbać i wzmocnić.
    Nowe nasadzenia nie zastąpią starych, tym bardziej jak ich nikt nie będzie pielęgnował. Trzeba regularnie podlewać takie młode drzewka, bo inaczej uschną.
    O drzewa należy dbać i je konserwować. O te stare i o te nowe. A te stare można skutecznie zabezpieczyć tak, aby nie stanowiły zagrożenia i tak się dzieje w całym cywilizowanym świecie. U nas ostatnio zachorowaliśmy na uśmiercanie wszystkiego co żyje.
    Drzewa, dziki, pszczoły i wreszcie ludzkość są na tej liście. Bo nie szanowanie naturalnego porządku w przyrodzie zagraża właśnie nam ludziom.
    Jeśli każdy urzędnik zechce wyciąć w pień wszystkie drzewa, to wkrótce okaże się, że latem brakuje cienia, a poziom wód gruntowych znów się obniżył. Wysycha wszystko dookoła a my jeszcze trujemy opryskami pola, lasy, łąki i miasta.
    Zamiast choćby korzystać z naturalnych sprzymierzeńców w walce z komarami, jakimi są nietoperze (ssaki), żaby i ropuchy (plazy), czy wreszcie jerzyki (ptaki), robimy opryski, trując wszystko i wszystkich. Skąd tyle alergii i chorób nowotworowych? Może warto się zastanowić nad wtracaniem się w naturę.

    • Proponuję nie korzystać z internetu bo produkcja prądu…,a ile krzemu,plastiku zużyte na sprzęt?Lepiej zająć się kontrolować korporacje,ogromny przemysł bez pamięci trujący tylko i wyłącznie dla zysku dla zdobycia kolejnych zer na kontach? Proponuję też nie ulegać nachalnemu wszech obecnemu marketingowi i nie kupować kolejnych,zbędnych,tandetnych przedmiotów? Proponuję też zachować zdrowy rozsądek i dostrzec jak jesteśmy(ten pojedyńczy człowieczek)indoktrynowani,straszeni tym jaki to trujemy przyrode np.zbyt często włączając pralkę,a tymczasem w/w przemysł robi to w skali x 10000000000>Ale przede wszystki proponuję zostawić w spokoju Prażmów-nie budować domów potem dróg potem sklepów itd.. Wtedy byłby to ten eco/stary/rolniczy Prażmów z jedną utwardzoną droga jak jeszcze 30 lat temu? :)))))))

  3. Wójt mówi, że drzewa usch£y. Spójrzcie na pierwsze zdjęcie w tym artykule. Fota z drona. Pid koniec robót, chodniki już zrobione. Kolektory pod nimi też już pod ziemią( po lewej str.drogi). Gdzie tu te “suche drzewa” o których mówi wójt?! 51 ma być wyciętych, w tym również dwie lipy pomnikowe. I że niby po ich usunięciu posadzą nowe. Nie pamiętacie już co dzieje się w lato? Susze, temperatury tropikalne- w takich warunkach młode drzewka umierają jeśli się ich systematycznie nie podlewa. Wiec i one umrą. Zostanie pustynia! Za to nic nie będzie zas£aniać wyjazdu i będzie można depnąć gazu…i jak taki kierowca bez wyibraźni wpadnie do Prażmowa i wpadnie na chodnik to jie zatrzyma się na drzewie( bo go tam już nie będzie) za to łatwiej mu będzie zabić przechodnia! Drzewa to kie tylko najważniejszy ekement ekosystemu to naturalna beriera przed oszołomami. Drzewovorzez całe swe życie kilkudziezięcio czy nawet kilkusetletnie jak prażmowskie lipy wbudowuje w swoje tkanki węgiel wychwytywany z atmosfery dając orzy okazji tlen, bez którego nie możemy żyć. Te wszystkie przeznaczone do wycinki drzewa trafią jako opał. Więc podczas spalania węgiel z drewna pod postacią CO2 pójdzie przez komin do atmosfery. Wniosek? Zwiększenie gazów cieplarnianych powodujące podniesienie temperatury globalnej. Wycięcie drzewa to zabójstwo nie tylko dającej tken i cieñ rośliny. To w dalszej perspektywie zabicie dzieci i wnuków. Zacznijcie MYŚLEĆ PERSPEKTYWICZNIE!

  4. Droga + drzewo = śmierć. Głupi ludzie co bronią drzew przy drogach. A jeszcze głupsi ci co przy drodze sadzą nowe.

  5. A jak Proboszcz w Prażmowie wycina wszystkie drzewa na cmentarzu to nikt nie protestuję. A jak Wójt w Prażmowie chcę wyciąć drzewa które są niebezpieczne to afera.

  6. Drogi Panie Wójcie drzewa te sadzil mój świętej pamięci dziadek a pan wtedy chyba nawet nie wiedział że taki Prażmow istnieje. Nalegam by Pan zaprzestał niszczyć piękno przyrody,ktora tam była odkąd pamiętam.

  7. Wszyscy, którzy podpisali się pod petycją powinni teraz podpisać oświadczenie, że będą z własnej kieszeni pokrywać wszystkie szkody spowodowane przez niewycięte drzewa. Jak kiedyś takie suche, stare drzewo spadnie na przechodnia, to pewnie te same osoby pierwsze będą biadolić, czemu nikt o nie nie dba i nie usunął tych starych drzew.
    Ekooszołomstwo niestety rozwinęło się w Polsce na dobre.

  8. Problem w tym, że to nie tacy ludzie jak my, czy wójt, powinniśmy oceniać potencjalne zagrożenie, od tego są profesjonaliści i specjalistyczne badania. Czy gdyby te drzewa były psami, kazalibyśmy je profilaktycznie uśpić, bo kiedyś mogą być wściekłe i kogoś pogryźć? Nie. Mamy do zwierząt więcej empatii niż do roślin. 2 drzewa są faktycznie stare, ale pozostałe 50 są w różnym wieku i różnej odległości od krawędzi jezdni. A w wichurę wiadomo jest, że taka sytuacja może mieć miejsce – dlatego funkcjonuje system ostrzeżeń i każdy racjonalny człowiek się do niego stosuje, a jeśli nie – to świadomie podejmuje ryzyko. Czy dlatego, że ludzie podejmują świadome ryzyko i wychodzą w czasie wichur, pomimo ostrzeżeń, trzeba wszystkie drzewa profilaktycznie wycinać? Moim zdaniem nie. Czy dlatego, że nie każdy kierowca jest rozważny i przestrzega przepisów trzeba wyciąć drzewa stojące blisko drogi? Nie. Taki kierowca również na własną odpowiedzialność jedzie nierozważnie i przekracza dozwoloną prędkość – może się zabić o słup, most, dom, wpaść do rowu. A zwłaszcza może wjechać na chodnik bez drzewa i zabić idące tamtędy do szkoły dzieci.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię