Przebudowa DK 79 niepokoi władze Góry Kalwarii

10

GÓRA KALWARIA Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczęła ponownie prace nad dokumentacją dla przebudowy drogi krajowej nr 79 z Piaseczna (łącznie ze skrzyżowaniem „Okulickiego”) do wjazdu na obwodnicę Góry Kalwarii (na pograniczu Tomic i Kątów).

Drogowcy w Wigilię ogłosili przetarg na koncepcję tego 13,5-kilometrowego odcinka. Szosa ma zyskać lepszą przepustowość poprzez budowę dwóch jezdni, z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku, oraz budowę węzłów na większych skrzyżowaniach.

Wykonawca będzie miał za zadanie przedstawienie trzech wariantów inwestycji, w tym propozycję nowego przebiegu „79”. Niepokoi to, że projektant będzie musiał również przewidzieć miejsce na węzeł autostradowy z planowaną Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej (A50). Mimo że w październiku p.o. dyrektora GDDKiA pisemnie zapewnił samorządy, w tym Góry Kalwarii, że dla A50 będzie poszukiwany nowy, racjonalny przebieg na wysokości m.in.  gminy Góra Kalwaria. Budowie autostrady po terenie gminy Góra Kalwaria (a już szczególnie na północ od miasta) sprzeciwiają się zarówno burmistrz, rada miejska, jak i lokalna społeczność.

CZYTAJ TAKŻE:  Znów rozmawiali o obwodnicy. Pojawiły się nowe pomysły

Na opracowanie koncepcji, pozyskanie wszelkich pozwoleń oraz decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wykonawca będzie miał 26 miesięcy. Jako realna data prac w terenie do tej pory podawane były lata 2026-27.

Źródło: gorakalwaria.pl

10 KOMENTARZE

  1. Tylko naiwny wierzy w to co mu pisowski urzędnik obieca. Sam kaczor palcem na mapie zdecydował gdzie ma iść autostrada imienia wielkiego wolaka zdradzonego o świcie i żadne racjonalne argumenty tego nie zmienią. Żeby mieli całą Górę Kalwarię zrównać z ziemią to dopną swego.

  2. Pseudowłodarze Dziury Kalwarii bulwersują się na rozbudowę drogi 79??! Już chyba zapomnieli jak jeździło się przez to „miasteczko” przed oddaniem OBWODNICY. W Piasecznie już od ponad dekady nie da się żyć przez zapchane gratami ulice nie tylko w centrum miasta ale i na obrzeżach, właśnie przez przybywających na potęgę „słoików”. Ludzi przybywa, infrastruktury wogóle. Niech zatem nie p….lą że im nie pasuje bo Piaseczno już od dawna z utęsknieniem czeka na rozwiązania rozładowania ulic…najlepiej poprowadzenia alternatywnej obwodnicy dalej od miasta

    • alternatywnej obwodnicy z dala od miasta? Czyli niby gdzie? Bo włodarze piaseczna pozwolili na zabudowę wzdłuż dk79, nie zostawiając rezerwy. Były plany bezkolizyjnego trzypoziomowego skrzyżowowania dk79 i dw721, to pozwolili na wybudowanie salonu samochodowego. Zamiast udrażniać tą drogę to ją spowalniają światłami. Skrócili czas dla dk79 przy chyliczkowskiej. Całkowicie sparaliżowali tą drogę. Nie zbudowali alternatywnych szybkich dróg dla mieszkańców zachodnich i południowych części piaseczna, którzy muszą się dostać na wschodnie rubieże gminy np. w okolice Puławskiej.
      Tytuł jednak dziwi, bo co może niepokoić włodarzy GK? Jedyne o co muszą zadbać, to odpowiednie kwoty wykupu i dobry projekt służący lokalnej społeczności. Jak najmniej świateł jak najwięcej bezkolizyjnych skrzyżowań. Dodatkowa infrastruktura pieszo rowerowa i drogi serwisowe. Ekrany dźwiękochronne.

  3. Szkoda tylko że burmistrz, ta radą i społeczność nie proponują żadnych innych rozwiązań. Pod ziemią mają zbudować drogę czy koło Lublina obwodnicę Warszawy? Nie bo nie i tyle argumentów. Jakoś pierwszą obwodnicę zbudowali i ci na południe od niej żyją i mają się dobrze. W interesie gminy i jej mieszkańców jest ta droga ale lepiej żeby była ekspresowa z większą ilością węzłów a nie autostrada. A że gmina jest na stanowisku nie bo nie to nikt jej nie będzie brał pod uwagę przez brak rzeczowej rozmowy i zdecydują odgórnie co widać właśnie po tej decyzji GDDKiA.

  4. Czy szanowni przedmówcy przeczytali artykuł? Pewnie nie, raczej sam tytuł.
    Władze GK nie sprzeciwiają się rozbudowie DK79 tylko wpisaniu w to zadanie węzła z planowaną A50 gdzieś na odcinku, którego dotyczy przetarg a więc pomiędzy Piasecznem a GK. A to oznacza, że GDDKIA wbrew swoim pisemnym zapewnieniom z uporem maniaka forsuje plany budowy A50 na północ od GK co jest pomysłem tak absurdalnym, że aż trudno go komentować.

    • absurdalne to jest sprzeciwianie się budowie infrastruktury. Bo co podzieli gminę na pół i oddzieli ludzi żyjących z jednej strony od drugiej? To S2 oddzieliła Ursynów? S7 podzieliła Grójec? A Janki? No właśnie takie Janki to dzięki temu, że powstały drogi to się rozwinęły, a twierdzenie, że budowa a50 odgrodzi GK od Warszawy to aż trudno komentować.

    • Przeczytałem. Absurdalne jest budowanie A50 na południowym odludziu GK, a nie na północy, która intensywnie się urbanizuje i gdzie powstają strefy przemysłowe etc.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię