Przystąpili do ortograficznego wyzwania

0

PIASECZNO W tym roku w Bibliotece Publicznej w Piasecznie odbyła się szósta już edycja Piaseczyńskiego Dyktanda. Przez kilka godzin 81 uczestników w różnych kategoriach wiekowych zmagało się z trudami polskiej ortografii i gramatyki

W tym roku, ze względu na obchodzoną właśnie rocznicę, motywem przewodnim piaseczyńskiego dyktanda była osoba Cecylii Plater-Zyberkówny – działaczki społecznej, pedagog i publicystki oraz założycielki szkół i towarzystw społecznych. Teksty, będące dziełem nauczycielek z Centrum Edukacyjno-Multimedialnego (Emilii Świątkowskiej, Hanny Lewandowskiej i Marty Szlagi) odczytała z kolei Aneta Todorczuk – polska aktorka filmowa i teatralno-musicalowa oraz wokalistka.

Dyktanda oceniała komisja pod przewodnictwem Małgorzaty Drabek-Rogowskiej. Pierwszą nagrodę i jednocześnie tytuł Piaseczyńskiego Mistrza Ortografii Polskiej w kategorii „Żabka” otrzymała Łucja Żebrowska, w kategorii „Żółw” – Hanna Wieczorkiewicz, a „dorosłą” rywalizację w kategorii „Gżegżółka” zwyciężyła Marta Romantowska. „Jak to się stało, że zamożna arystokratka, ósme dziecko hrabiego Kazimierza Platera-Zyberka, urodzona w przepięknym pałacu w Passie koło Błonia, pobierająca ongiś wysublimowane nauki pod kierunkiem guwernantek, teraz sama kształci się w zakresie hodowli, ogrodnictwa, mleczarstwa, kucharstwa, przetwórstwa czy buchalterii?” – to było tylko jedno ze zdań, z którymi musieli zmierzyć się uczestnicy na najtrudniejszym poziomie. A jak ocenia tegoroczne dyktando jego zwyciężczyni?

– Największy problem miałam z buchalterią – słowem zapożyczonym z języka niemieckiego, którego się zresztą uczę – mówi Marta Romantowska, mieszkanka Mieszkowa i absolwentka stosunków międzynarodowych. – Reszta dyktanda nie sprawiła mi jednak jakiegoś większego kłopotu. Startowałam już drugi raz, ostatnio zdobyłam wyróżnienie. A jaka jest tajemnica mojego sukcesu? Ogólnie jestem taką osobą, że jak coś wychodzi spod moich rąk, to musi być składne, zrozumiałe i poprawne stylistycznie – z szacunku dla drugiego człowieka. Poza tym dużo z córką czytamy i myślę, że to jest najlepsza metoda na przygotowanie do dyktand.

Nagrody dla uczestników zabawy ufundowały Biblioteka Publiczna w Piasecznie, Starostwo Powiatowe w Piasecznie oraz gmina Piaseczno. W organizację dyktanda oraz pozyskanie sponsorów włączyła się również, jak co roku, radna gminy Ewelina Wójcik, która jest zresztą pomysłodawczynią tego wydarzenia.

– Niezwykle cieszy mnie fakt, że w dyktandach biorą udział całe rodziny i wydarzenie to zapisało się na stałe w harmonogramie organizowanych przez bibliotekę imprez – podsumowuje Ewelina Wójcik. – Co więcej, mamy mieszkańców, którzy mają stuprocentową frekwencję i co roku sprawdzają swoje ortograficzne umiejętności. Gratulujemy wszystkim osobom, które wzięły udział w tym wydarzeniu. Kolejne dyktando już za rok.

Grzegorz Tylec

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię