Przywitali nowy rok z Mietkiem Szcześniakiem

0

LESZNOWOLA Kościół w Starej Iwicznej od dłuższego czasu słynie w okolicy z organizacji koncertów na wysokim poziomie artystycznym. Tradycją stał się już koncert noworoczny. W ostatnich latach wystąpili przy tej okazji Stanisław Soyka i Dorota Miśkiewicz. Tym razem gwiazdą był Mietek Szcześniak

Urodzony w Kaliszu artysta, choć – jak sam podkreślił – jest ostatnio mniej obecny w mediach, nie ma problemów z frekwencją na swoich koncertach. Podobnie było i w ostatnią niedzielę, kiedy to kościół w Starej Iwicznej był wypełniony po brzegi. Trudno było zresztą o lepszy wybór wykonawcy. Mietek Szcześniak to bowiem nie tylko czołowy polski wokalista, ale i prywatnie człowiek bardzo religijny, który w swoich piosenkach często głosi chrześcijańskie przesłanie.
Od samego początku widać było, że występowanie na żywo i możliwość spotkania z publicznością wciąż sprawia mu wielką radość. Artysta, cały czas uśmiechnięty i zrelaksowany, przygotował na ten wieczór ciekawy program będący wypadkową jego największych przebojów, kolęd i propozycji z najnowszej płyty. Warto podkreślić, że na scenie towarzyszyli mu znakomici instrumentaliści z zacięciem jazzowym, którzy nie stronili od improwizacji. W drugiej części koncertu wystąpiła również wokalistka Agnieszka Gorączkowska, dzięki której brzmienie całości stało się jeszcze pełniejsze.
Zgromadzeni w kościele nie tylko słuchali i bili brawo. W kilku piosenkach Mietek Szcześniak najpierw pokazał publiczności co ma robić, a potem zaprosił ją do wspólnego śpiewania – jak np. w ciekawie opracowanej aranżacyjnie (z dalekowschodnimi motywami) kolędzie „Gdy Chrystus się rodzi“. Wyszło to znakomicie, a na zakończenie koncertu artysta zagrał jeszcze dwa dodatkowe utwory na bis, po czym cierpliwie pozował do zdjęć i rozdawał autografy, zamieniając z każdym chętnym kilka słów.

Grzegorz Tylec

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię