Puławska bis ma już cztery miesiące opóźnienia. Czy inwestycja jest zagrożona?

0

LESZNOWOLA W ubiegłym tygodniu GDDKiA odstąpiła od umowy z firmą Rubau Polska, która miała wybudować odcinek A trasy S7, od węzła Warszawa Lotnisko do węzła Lesznowola. Generalna dyrekcja zapewnia, że robi wszystko, aby jak najszybciej wyłonić nowego wykonawcę


Podczas gdy wszyscy czekali na wydanie ZRID-ów dla odcinków A i B oraz rozpoczęcie budowy, która ma się zakończyć w marcu 2021 roku niespodziewanie gruchnęła wieść, że GDDKiA zrywa umowę z jednym z wykonawców.
– Niestety Wykonawca nie wywiązywał się w pełni z obowiązków realizacji prac, do których się zobowiązał w podpisanej umowie – czytamy na stronie GDDKiA. Już 8 marca GDDKiA wręczyła firmie Rubau wezwania do poprawy. Chodziło o opóźnienia dotyczące prac projektowych. Kolejny zarzut dotyczył tego, że wykonawca nie złożył kompletnego wniosku o wydanie decyzji ZRID w wymaganym terminie 10 miesięcy od podpisania umowy. Generalna dyrekcja podaje, że miał aż 115 dni opóźnienia. Kiedy wniosek został wreszcie złożony, GDDKiA zdecydowała o rozwiązaniu umowy. Dlaczego? – Wobec braku rokowań na poprawę sytuacji – czytamy w oświadczeniu.
– Wykonawca nie zamierzał na przykład przygotowywać placu budowy. Zażądał też od nas gwarancji wypłacalności skarbu państwa, co było absurdalne. Zrozumieliśmy, że nie ma ochoty kontynuować tej inwestycji i dlatego podjęliśmy decyzję o odstąpieniu od umowy – wyjaśnia Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA.
Teraz GDDKiA będzie chciało jak najszybciej wyłonić firmę, która wybuduje odcinek A. Nie wiadomo czy nastąpi to na drodze negocjacji czy też zostanie ogłoszony kolejny przetarg.
– Cały czas podejmujemy działania, mające zniwelować ewentualne opóźnienia – przekonuje Jan Krynicki. – Na razie, względem harmonogramu prac, wynoszą one 4 miesiące. Nie jest jednak powiedziane, że nowy wykonawca nie wybuduje tej drogi szybciej, co już się zdarzało. Może uda mu się nadrobić stracony czas…
O wiele lepsza sytuacja jest na odcinku B, a więc od węzła Lesznowola do Tarczyna.
– Tu też mamy drobne opóźnienie, ale wykonawca na bieżąco dokonuje poprawek i ma wolę kontynuowania inwestycji – podkreśla Jan Krynicki. Dla tego fragmentu Puławskiej bis powoli kończy się postępowanie administracyjne, które zaowocuje wydaniem ZRID-u i – co się z tym wiążę – rozpoczęciem budowy.
– Trwa udział społeczeństwa – informuje Małgorzata Tarnowska z warszawskiego oddziału GDDKiA. – Uwagi można składać do 7 czerwca.
Po odniesieniu się do uwag i drugim postanowieniu RDOŚ wojewoda powinien wydać dla inwestycji pozwolenie na realizację. Chociaż nie wiadomo kiedy to nastąpi, realnym terminem jest trzeci kwartał tego roku.

CZYTAJ TAKŻE:  Droga jak z Trzeciego Świata! Witamy na najgorszej arterii na terenie powiatu

TW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię