Punktowe usuwanie raka prostaty w szpitalu św. Anny w Piasecznie

2

PIASECZNO Oddział urologii szpitala św. Anny w Piasecznie, EMC Piaseczno, jako pierwszy ośrodek w Polsce wprowadza leczenie fokalne prostaty przy pomocy Echolasera. Jest to innowacyjna metoda polegająca na punktowym neutralizowaniu zmiany nowotworowej w gruczole krokowym.

Usuwanie mało lub średnio złośliwych nowotworów laserem jest metodą w minimalnym stopniu inwazyjną. Badania pokazują, że metody punktowe (laser, zamrażanie, ultradźwięki) z powodzeniem mogą być stosowane nawet u 40 proc. pacjentów cierpiących na raka prostaty. Jest to niestety nowotwór występujący w Polsce coraz częściej. Każdego roku zapada na niego około 17 tys. mężczyzn, z czego śmiertelność dotyka ok. 8 proc. z nich. Pocieszające jest to, że nowotworów złośliwych i rozległych jest w tym 30-40 proc., pozostałe zmiany są niskiego ryzyka lub nie mają większego znaczenia klinicznego.

Metoda minimalizuje ryzyko powikłań
Szpital św. Anny wprowadził procedurę zabiegów punktowych, realizowanych za pomocą lasera i precyzyjnie wymierzonych w ogniska nowotworu. – Innowacyjność tej metody polega m.in. na tym, że bardzo ogranicza ona ryzyko możliwych powikłań – wyjaśnia doktor Marek Zawadzki, ordynator oddziału urologii szpitala św. Anny w Piasecznie. – Aż 60-70 proc. mężczyzn nie ma wzwodu po wycięciu nowotworu gruczołu krokowego, a 10 proc. nie trzyma moczu. Te statystyki są porażające. Dlatego lekarze urolodzy poszukują skutecznych metod leczenia ogniskowego. Wszystkie one mają wspólny mianownik: nie prowadzą do usunięcia prostaty, a likwidują ognisko raka. Dzięki temu nie niszczy się nerwów odpowiedzialnych za wzwód oraz zwieracza, odpowiedzialnego z kolei za trzymanie moczu.

CZYTAJ TAKŻE:  Pozytywny test na Covid u nauczycielki. Uczniowie na kwarantannie
W chwili obecnej metoda punktowego usuwania nowotworu gruczołu krokowego z zastosowaniem Echolasera przeprowadzana jest tylko w kilku ośrodkach medycznych w Europie.

Jak wygląda leczenie fokalne?
Sam zabieg trwa około 60 minut i jest wykonywany w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym pod kontrolą anestezjologa. Polega na przezkroczowej aplikacji energii (laser), która trafia w źródło nowotworu, całkowicie niszcząc go lub spowalniając zmiany. Pacjenci po takim zabiegu opuszczają szpital jeszcze tego samego lub następnego dnia, szybko dochodząc do siebie.

Jakie badania należy wykonać przed zabiegiem?
Oczywiście nie każdy nowotwór kwalifikuje się do potraktowania go laserem. – Dlatego trzeba właściwie zakwalifikować pacjenta do zabiegu – podkreśla doktor Przemysław Zugaj, z-ca ordynatora oddziału urologii. Aby to zrobić należy najpierw wykonać niezbędne badania diagnostyczne, a więc rezonans magnetyczny prostaty i biopsję fuzyjną, która pozwala precyzyjnie określić położenie nowotworu i stopień jego zaawansowania. W naszym Szpitalu wykonujemy biopsję fuzyjną przez krocze, a nie przez odbyt co znacznie minimalizuje ryzyko infekcji. Podczas biopsji z nowotworu pobierane są wycinki, które poddawane są badaniom histopatologicznym, określającym z kolei stopień jego złośliwości. Dysponując tymi danymi lekarze urolodzy mogą ocenić, czy dany pacjent kwalifikuje się do leczenia fokalnego, czy też nie – wówczas trzeba stosować inne metody.
Doktor Marek Zawadzki zaznacza, że rak prostaty może prędzej czy później dotknąć każdego mężczyznę, dlatego bardzo ważna jest profilaktyka. Panowie, którzy skończą 40 lat, co roku powinni odwiedzać urologa z badaniem krwi, określającym poziom antygenu PSA. Ten poziom z roku na rok rośnie. Dlatego warto zrobić pierwsze badanie już po 40-tce, aby urolog miał punkt odniesienia. Jest to tzw. badanie bazowe, z którym będzie mógł porównywać badania z następnych lat.

CZYTAJ TAKŻE:  Teraz testy na Sars-Cov 2 (Covid-19) w Piasecznie łatwiej dostępne

 


 

Informacja i rejestracja:
Szpital św. Anny w Piasecznie
tel. 727 600 346
ul. Mickiewicza 39, Piaseczno

 

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz !
Podaj swoje Imię